[159] Naprawa w ASO i dwa bledy po: P0520 i P0091

tasiek

Nowy
Rejestracja
Lip 29, 2011
Postów
457
Auto
159 1.9 JDTM 8v '07
Naprawa w ASO, Check Engine i dwa bledy po: P0520 i P0091

Pech mnie nie opuszcza, odebralem dzis auto z ASO Mototechnika Bytom. Kolizja tyl, przy okazji mieli wymienic filtr oleju, olej i dwie uszczelki: pokrywy zaworow i pompy podcisnienia.

Przy odbiorze auta zwrocilem uwage (ale nie powiedzialem tego na glos - moj blad) ze silnik tam gdzie wczesniej uszczelki byly nieszczelne, byl dalej brudny z oleju, powinni go wyczyscic, ale odpuscilem, chcialem juz auto miec i odjechac.

Podjechalem do pracy i po paru godzinach podpialem auto do kompa i na parkingu pod praca zobaczylem blad nr jeden: P0520 Styk cisnienia oleju, zanotowalem, ale zignorowalem.

Teraz zaczyna sie bajka czyli powrot do domu, nie patrzylem za bardzo w lusterko wsteczne na poczatku, ale w pewnym momencie podczas przyspieszania ogromna szara chmura za mna, odjalem gaz, dodalem gaz i znowu mega chmura, nie czarna, ale szara. Sytuacja powtarzala sie pozniej ale mniej intensywnie.
10 minut pozniej - CHECK ENGINE, automatycznie zwolnilem i jechalem powoli, zjechalem z glownej drogi i po 5 min auto stracilo moc, jadac 20km/h ledwo dokulalem sie na przystanek i zgasilem silnik.
Wyciagam kompa, podlaczam, odpalam - blad numer dwa: P0091 Cisnienie paliwa (wejscie regulatora pompy wysokiego cisnienia) - ten blad wywolal kontrolke check engine.


Autem przejechalem przez rok prawie 40tys, nie robilem w silniku komplenie nic, nigdy mnie nie zawiodlo, oddalem do ASO wymienic glupia uszczelke i tak to spierniczyli ze znowu jestem bez auta! Tylko ze tym razem nie popuszcze, bede sie dopytywal, kto gdzie jak i dlaczego zawinil. To ASO jest juz u mnie spalone.


Prosba tez do was - czy ktos wie co moglo sie stac i jakie moga byc tego konsekwencje? Nie chce byc przez nich jutro omamiony i zeby to bylo zbagatelizowane. Z gory dzieki!


BLAD.jpg
 
Ostatnia edycja:
Hmm... Jedyna rzecz, która przychodzi mi na myśl nt. P0520 - ktoś miał ten problem z powodu zabrudzonej wtyczki na czujniku. Było to opisane na tym forum. Może banalne, ale sprawdzałeś wizualnie, może wszystkich wtyczek nie wpięli na miejsce?
 
Magia... auto wrocilo wczoraj na lawecie do ASO, dzis rano dostaje telefon by przyjechac, przyjezdzam i zero bledow, a podobno nic nie ruszali! podlaczamy do kompa, diagnostyka i nic. Ktos ma wytlumaczenie logiczne? Bo ja nie...
 
przyjezdzam i zero bledow, a podobno nic nie ruszali! podlaczamy do kompa, diagnostyka i nic. Ktos ma wytlumaczenie logiczne? Bo ja nie...
Poprawiali co zepsuli i się nie przyznają. Za pewne jakaś pierdoła była. Typowe dla serwisu ...
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Wtyczki na bank :D:D:D
A oczywiście samo się naprawiło. Bali się, że zechcesz zwrotu kosztów za lawetę.
 
Laweta byla od nich za free wczoraj, trzesli portkami wczoraj i bardzo szybko ja zalatwili, za to ich moge pochwalic, za reszte niestety nie. Dzis juz odebralem znowu auto, narazie ok, wyczyscili silnik gdzie mieli, auto jedzie ok, troche na szaro dymi, ale sprawdze DPF jak bede jechal do domu. Oby koniec problemow.
 
skoro jesteś z Tychów nie rozumie czemu jeździsz tak daleko do ASO, przecież masz pod nosem Pszczyne, Bielsko, Kato.??
 
Amortyzatory
Powrót
Góra