• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Przyblokowane koła z rana

Anamesh

Nowy
Rejestracja
Sie 16, 2011
Postów
32
Lokalizacja
Bytom
Auto
Alfa Romeo 159 1.9 JTDM 8V
Witam, mam nadzieję, że temat przejdzie - bo nie znalazłem takiego przypadku dokładnie. Problem jest taki, że od pewnego czasu z rana miałem lekko przyblokowane koła w samochodzie (ruszał, wystarczyło dać ciut więcej gazu - po przejechaniu może 1 km wszystko było już chyba spoko - a przynajmniej ja nie czułem). Wczoraj zostawiłem auto pod domem ok 16:00, zaciągnąłem ręczny na może 30 sekund, kapłem się, że to jednak głupi pomysł, popuściłem go, w nocy było może -3,-4 stopnie. I rano chciałem ruszyć jak zwykle i auto zgasło, bo dałem za mało gazu. Ruszyłem mocniej no i czuć było że coś blokuje mocniej koła niż zawsze(ledwie puściłem z gazu i praktycznie auto się zatrzymywało). Wjechałem na krawężnik żeby zobaczyć co jest grane, i było słychać takie mocniejsze łupnięcie w prawym przednim kole. Jakoś tak dojechałem do pracy (Kiedyś w innym aucie miałem sytuację, że dojechałem na przyblokowanym hamulcu, ale wtedy okrutnie śmierdziało spalenizną), później już chodziło lżej, po dojechaniu na miejsce sprawdziłem ostrożnie ręką temperatury tarcz ale wszystkie były co najwyżej ciepłe.Dalej mi się mimo wszystko rzuca wysokie spalanie samochodu - które średnio wzrosło spokojnie o prawie litr. Od czego zacząć diagnozę i jak się w ogóle zabrać do tego tematu ?
 
Jak chyba zauważyłeś oprócz niskiej ( do -4 st ) temperatury mamy dość dużą wilgotność. Jeżeli hamulce odpuściły po ruszeniu to nie ma się czym przejmować, profilaktycznie można oczyścić zaciski i przesmarować.
 
a w 159 z tego co czytałem to chyba łatwiej nie używać ręcznego niż wymienić linki
 
Tym sposobem myślenia łatwiej i taniej jest nie używać auta niż wymieniać w nim olej, klocki itd... ;)
 
Miałem to samo dziś z rana :-(.

Linki już zamówiłem , przy okazji spinki do kanapy tylnej ( te że niby jednorazowe).
A jako że nie lubię się rozdrabniać to również tarcze i nowe klocki na tył ( miałem wymieniać na wiosnę - będzie za jednym podejściem).

Jak was to pociesza to w poprzednim aucie miałem to samo - a nie była to alfa. :-).
Tylko że tam wymiana trwała 30min łącznie z wypiciem flaszki :-)))).
 
Miałem to samo dziś z rana :-(.

Linki już zamówiłem , przy okazji spinki do kanapy tylnej ( te że niby jednorazowe).
A jako że nie lubię się rozdrabniać to również tarcze i nowe klocki na tył ( miałem wymieniać na wiosnę - będzie za jednym podejściem).

Jak was to pociesza to w poprzednim aucie miałem to samo - a nie była to alfa. :-).
Tylko że tam wymiana trwała 30min łącznie z wypiciem flaszki :-)))).

W 159 wymiana linek ręcznego.... dramat !
 
W 159 wymiana linek ręcznego.... dramat !

A może ktoś kto wymieniał opisać mniej więcej jak się do tego zabrać?
Trzeba cały tunel środkowy demontować aby dostać się do mechanizmu?
Niestety dziś też nie udało mi się ruszyć z parkingu :)
 
Miałem ten sam problem od połowy ubiegłej zimy. Sposób jaki znalazłem to zaciągnięcie ręcznego na 3 ząbki a rano zamiast puszczać odrazu ręczny to zaciągałem go do końca a następnie puszczałem. Samo puszczenie ręcznego nić nieda jeśli linka jest przymarznięta do osłony, trzeba zerwać to zaciągnięciem ręcznego do końca. Czy to prawda, że są dwa rodzaje linek? Mechanik rozkręcił połowę samochodu i stwierdził że mocowanie przy drążku nie pasuje. Mam Alfę poliftową i takie były zamówione linki a okazało się, że drążek widocznie jest z przed 2008 roku. Podobno już mój mechanik ma właściwe linki i za tydzień jadę na wymianę.
 
Kamal, pewnie chodzi o to o czym pisałem- w tańszych zamiennikach jest zbyt któtka tuleja/okucie, przez co wypada z ostatniego mocowania (takie ucho, przez które po prostu przechodzi). Ja niestety się z tym musiałem zmierzyć. Rozwiązaniem jak zawsze okazały się metalowe opaski, które utrzymują (mam nadzieję) linki w odpowiedniej pozycji. Gdyby nie ten zabieg- gumki zostałyby przecięte lub zepchnięte przez to ucho... i a piać na nowo.

Rafael- w dziale zrób to sam jest opis. Generalnie 5h to minimum jeśli jesteś kumaty i masz odpowiednie narzędzia (normalne klucze + jakieś torxy o ile dobrze pamiętam).
 
Dzięki wielkie za odpowiedzi i pomoc. Na dniach zgłoszę się do znajomego na garaż i pewnie się ucieszy ;) dzisiaj na noc już na 100% ręcznego nie zaciągałem i rano ruszyłem, ale dalej mam wrażenie że coś tam lekko może trzymać i nie popuściło do końca (choć może to już być po prostu autosugestia...)
 
- - - Updated - - -

A może ktoś kto wymieniał opisać mniej więcej jak się do tego zabrać?
Trzeba cały tunel środkowy demontować aby dostać się do mechanizmu?
Niestety dziś też nie udało mi się ruszyć z parkingu :)

Witam
Temat jest opisany na forum jak wymienić, osobiście opisałem jak to zrobić. Pracy jest trochę wyjąć tunel itp.
Uwagę trzeba zwrócić na zamienniki linek by pasowały w uchwyt co jest w tunelu, są często niechlujnie wykonane.
 
- - - Updated - - -



Witam
Temat jest opisany na forum jak wymienić, osobiście opisałem jak to zrobić. Pracy jest trochę wyjąć tunel itp.
Uwagę trzeba zwrócić na zamienniki linek by pasowały w uchwyt co jest w tunelu, są często niechlujnie wykonane.
Dzieki znalazlem temat co i jak. Tragedia..... na wiosne zrobie [emoji1]

Nastukane z Samsunga
 
Amortyzatory
Powrót
Góra