• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] wymiana stacyjki

A powiedz mi czy też tak masz, że jak wyłączysz np. po jeździe silnik ale pilot zostaje w stacyjce i znowu włączasz zapłon to zapala się bez żadnego problemu i błędu ? Bo u mnie tak właśnie jest i to też jest trochę dziwne.

Tak właśnie jest i u mnie, co jednoznacznie wskazuje na to, że błąd jest związany z pierwotnym odczytaniem sygnału z kluczyka przy jego włożeniu.

no a u mnie jest właśnie problem tego typu że sie nic nie wyświetla(tylko w fesie), denerwuje mnie to coraz bardziej bo czasami i 5 minut mogę cykać, a ciekawe jest to , że czasami jak go "palne w czajnik" to zaskoczy, jakby zimny lut, a czasami pocykam z 5 razy przełożę kluczyk na odwrót i śmiga,i taka prośba czy mógłbyś przybliżyć bardziej temat " uszkodzenia pamięci eeprom" (koszty np.) nie ukrywam też że wywalenie 1tyś na głupią stacyjkę powala mnie na kolana , i bardzo mnie ciekawi że tyle magików istnieje i nikt tego problemu nie rozpracował jeszcze

"nic nie wyświetla" - chodzi mi o wyświetlacz

Wydaje mi się kizior, że niezależnie od innych objawów, które występują u Ciebie problem również będzie leżał w TEG-readerze. On natomiast jest generalnie nierozbieralny i każde jego uszkodzenia wiązać się będzie z wymianą całości :/ Oczywiście nie jestem specjalistą w tym zakresie i mogę się mylić.

Co się zaś tyczy występującego u mnie uszkodzenia pamięci eeprom - odsyłam do innego tematu, w którym szczegółowo się na ten temat wypowiadałem (chyba na drugiej stronie):

http://www.forum.alfaholicy.org/159...-vechicle_system_protect_not_available-2.html

Dodam jeszcze jedną rzecz, bo o tym pisałem w innym temacie, lecz nie pamiętam dokładnie gdzie: Otóż w sprawie naprawy pamięci eeprom poza ASO zasięgnąłem informacji w firmie F.U.H. Ko-Car Tychy (http://www.kocar.com.pl/), która generalnie jest uznawana za bardzo dobrą jeżeli chodzi o fiatowską elektronikę. Powiedziano mi tam, że nie da się od nowa zaprogramować pamięci eeprom w TEG-readerze z Alfy 159. Z oczywistych względów nie da się także kupić na allegro innej stacyjki i "przełożyć" ze względu na sieć CAN. Jedynym wyjściem jest zatem przelutowanie pamięci do innego czytnika. Powiedziano mi również, iż oni mogą się tym zająć, z tym że dwie sprawy mają tu znaczenie: muszę im dostarczyć już wymontowaną stacyjkę i drugą zakupioną powiedzmy na allegro i co ważniejsze, wręcz najważniejsze... oni nie dają 100% gwarancji, że to będzie działać :D Nadmieniam jednak, że zasięgałem informacji jakieś 1,5 roku temu, a technika idzie do przodu, więc może coś się zmieniło: czytaj - może jest taniej, albo łatwiej :)
 
Ostatnia edycja:
U mnie ten sam objaw... Dawaj znac jak ogarniesz, ja nie mam teraz czasu na zabawe z tym, a denerwuje strasznie ;/
 
A więc tak, rozwiązałem (mam nadzieje ) mój problem (dzisiaj robiłem i jak na razie chodzi), kwestia kluczyka - gadałem z gościem z "kocar" powiedział tak - oni robią typowo elektroniczne rzeczy: body com i te sprawy, najlepiej jechać do aso i zdiagnozować typową usterkę a oni to na 100% naprawią, dodał że w moim przypadku jeżeli wkładam kluczyk do stacyjki i wszystkie kontrolki się zaświecają to nie może być mowy o "teg reader" bo jakby było coś nie tak z teg to by mi w ogóle kontrolki prawdopodobnie nie świeciły a na pewno nie podawał by sygnału na rozruch ( w moim przypadku podawał, bo cykał automat z rozrusznika) i stwierdził że na jego oko to rozrusznik.Następnie dzwoniłem do euromotu umówić się na spotkanie i diagnozę, gościu stwierdził że najbliższy wolny termin to 3 czerwiec, czyli prawie miesiąc!!! pytam koszty?on mi na to żę za diagnozę komputerową to 120,- (to sobie myślę - jak jeszcze trzeba będzie interwencji mechanika magika to zostawię z 400 za samą diagnozę) po czym przedstawiam mój problem i gościu mi gada że na jego oko to też rozrusznik (przypomnę że miałem go wyciągnięty i sprawdzany na stole u elektryka tym się zajmującym!Temat poruszany http://www.forum.alfaholicy.org/159...mocy_rozrusznik_1_9_jtdm.html#post1150219).Po tych wstępnych diagnozach postanowiłem się temu przyjrzeć bliżej,próbuje palić , rzeczywiście wsłuchałem się pod maską cyka automat rozrusznika , więc podłączyłem go na krótko i eureka pomijając wszystkie obwody- na krótko też cyka,za którymś razem zaskoczył,przemierzyłem-masa jest~powiedzmy, napięcie nie spada(czyli go "nie łapło"), wytargałem go podpiołem znowu i jak zwykle świnia łapie, za 10 razem cyk,i tak z kolejne 10 aż ucichło kompletnie.Zajechałem do elektryka z rozrusznikiem, mówię że automat potrzebuje i najlepiej jakby mi go zaraz wrzucili,elektryk łap rozrusznik na stół , a ta świnia idzie se normalnie, uparłem sie na wymianę automatu(115,- oryginał), dla pewności jeszcze poprowadziłem dodatkową masę prosto z aku, i autko śmiga.Takie właśnie fiku miku mi alfa zrobiła,rozrusznik niby dobry,a tu kuku (a błąd się ukazał ze stacyjki widocznie z powodu częstego naciskania start i wkładania klucza)
 
Wczoraj odebrałem samochód od elektryka. Wszystkie styki i masy wyczyszczone, nowy aku 74ah varta i jak na razie pali. Rozrusznik wykluczył, ale jak problem znowu się pojawi to wyciągam rozrusznik jak kolega.
 
A więc tak, rozwiązałem (mam nadzieje ) mój problem (dzisiaj robiłem i jak na razie chodzi), kwestia kluczyka - gadałem z gościem z "kocar" powiedział tak - oni robią typowo elektroniczne rzeczy: body com i te sprawy, najlepiej jechać do aso i zdiagnozować typową usterkę a oni to na 100% naprawią, dodał że w moim przypadku jeżeli wkładam kluczyk do stacyjki i wszystkie kontrolki się zaświecają to nie może być mowy o "teg reader" bo jakby było coś nie tak z teg to by mi w ogóle kontrolki prawdopodobnie nie świeciły a na pewno nie podawał by sygnału na rozruch ( w moim przypadku podawał, bo cykał automat z rozrusznika) i stwierdził że na jego oko to rozrusznik.Następnie dzwoniłem do euromotu umówić się na spotkanie i diagnozę, gościu stwierdził że najbliższy wolny termin to 3 czerwiec, czyli prawie miesiąc!!! pytam koszty?on mi na to żę za diagnozę komputerową to 120,- (to sobie myślę - jak jeszcze trzeba będzie interwencji mechanika magika to zostawię z 400 za samą diagnozę) po czym przedstawiam mój problem i gościu mi gada że na jego oko to też rozrusznik (przypomnę że miałem go wyciągnięty i sprawdzany na stole u elektryka tym się zajmującym!Temat poruszany http://www.forum.alfaholicy.org/159...mocy_rozrusznik_1_9_jtdm.html#post1150219).Po tych wstępnych diagnozach postanowiłem się temu przyjrzeć bliżej,próbuje palić , rzeczywiście wsłuchałem się pod maską cyka automat rozrusznika , więc podłączyłem go na krótko i eureka pomijając wszystkie obwody- na krótko też cyka,za którymś razem zaskoczył,przemierzyłem-masa jest~powiedzmy, napięcie nie spada(czyli go "nie łapło"), wytargałem go podpiołem znowu i jak zwykle świnia łapie, za 10 razem cyk,i tak z kolejne 10 aż ucichło kompletnie.Zajechałem do elektryka z rozrusznikiem, mówię że automat potrzebuje i najlepiej jakby mi go zaraz wrzucili,elektryk łap rozrusznik na stół , a ta świnia idzie se normalnie, uparłem sie na wymianę automatu(115,- oryginał), dla pewności jeszcze poprowadziłem dodatkową masę prosto z aku, i autko śmiga.Takie właśnie fiku miku mi alfa zrobiła,rozrusznik niby dobry,a tu kuku (a błąd się ukazał ze stacyjki widocznie z powodu częstego naciskania start i wkładania klucza)
Hej mógłbyś zrobić jakieś fotki jak tą masę zrobiłeś bo mam właśnie taki problem z aku i regeneracja nie pomogła 3 razy oddawałem na gwarancji i dalej cyka goście twierdzą że to nie wina rozrusznika.
 
u mnie jest tez ten problem, ze sluchac tylko aytomat rozrusznika. Ale problem moim zdaniem nei lezy po stronie rozrusznika a elektrycznej blokadzie kierownicy. Jak po wlozeniu kluczyka nie slychac zwolnienia jej to zapomnij o odpaleniu. Wystarczy poruszac kierownica w prawo w lewo i mozna odpalac :) dziala tu ta sama zasada to ze zwykla stacyjka, nieraz zostaje kiera w takim polozeniu ze nie przekrecisz kluczyka jak nia nie szarpniesz
 
Amortyzatory
Powrót
Góra