Bije przy hamowaniu - krzywe tarcze?

yoozef

Nowy
Rejestracja
Kwi 10, 2009
Postów
1,091
Lokalizacja
Warszawa / Płock
Auto
była: Alfa Romeo 166 v6 3.0 Super '98
Witam,

zgodnie z zasadą, ze liczba usterek w 166 musi być stała, moja niedawno zaczęła szaleć przy hamowaniu :P. Na kierownicy czuć silne wstrząsy skorelowane z prędkością auta, pasażerowie też są w stanie to odczuć. Jest to znacznie bardziej odczuwalne przy hamowaniu z większych prędkości (>80km/h).
Ekspertem nie jestem, ale obstawiam krzywe tarcze. No to teraz pytanka:
1. Czy da się jakoś to samodzielnie zdiagnozować czy w ciemno wymieniać tarcze?
2. Czy może to być coś innego niż tarcze?
3. Jeśli wymieniać, to na co? Brembo pewnie?
4. Od czego to się mogło porobić? Tarcze niby nie nowe, mało jeżdżę więc mają z 5 lat :).
 
u mnie zaczeły sie lekkie wibracje przy hamowaniu po wymianie przednich wahaczy i tak sie zastanawiam czy mechanik cos zle poskladał (geometria była robiona) czy tak nagle sie tarcze wykrzywiły. Na razie jest to odczywalne tylko z duzej predkosci i nie zbyt trzesie ale pamietam ze wczesniej było idealnie...
 
Wystarczy raz wjechać w kałużę mając gorące tarcze i już się wykrzywią. Może być jeszcze krzywa felga lub guz na oponie. Ale to łatwo zdiagnozować. Wystarczy unieść przednie koło na lewarku, odpalić silnik, wrzucić ostatni bieg i przyłożyć coś, choćby kawałek drewna do felgi. Wyczujesz czy ma bicie . Oponę też dobrze zbadać jak się koło kręci, ale juz raczej na niższym biegu, bo jak będzie za szybko to nie wyczujesz guza. Tą samą metodą możesz spróbować zdiagnozować tarczę po zdjęciu koła, ale raz że zrobisz to tylo z pzodu (bo felgę z opona mozesz przełożyć tył na przód) a dwa że na tarczy możesz nie wyczuć bicia które czujesz podczas jazdy gdyż ta odchyłka może być bardzo niewielka.
 
U mnie bywało że czułem takie delikatne bicie już z rok temu, ale bardzo rzadko, tylko przy większych prędkościach i tylko przy delikatnym hamowaniu. Wtedy tylko kierowca był w stanie to wyczuć. Teraz to się bardzo nasiliło, czuć drgania kierownicy i pasażer też jest w stanie to wyczuć.

Może być jeszcze krzywa felga lub guz na oponie.
A to nie jest tak, że jakby to było coś z felgą/oponą, to byłoby dokuczliwe cały czas? U mnie wyraźnie czuć dopiero po dotknięciu hamulca. Kurde, niedawno wymieniałem opony na letnie, oponiarze niby wszystko wyważyli jak trzeba i sprawdzili kapcie...
 
Na wyważarce bardzo często nie wyjdzie, że felga jest krzywa. A jeśli nawet to nawalą ciężarków i w osi obrotu koła będzie wszystko ok. Jeśli jest np delikatnie krzywa felga, to opona po części zamortyzuje drgania. Ale jeśli ją dociążysz hamowaniem ta amortyzacja się zmniejszy i drgania mogą być już wyczuwalne. Zrób tak jak mówiłem. Jak dotkniesz delikatnie kawałkiem drewna obracającej się felgi na 100% wyczujesz jakby coś z nią było nie tak.
 
A może bić przy hamowaniu z dużych prędkości przez luzy sworzni wahaczy z przodu? Mam takowe luzy i takowe bicie. Niedługo wymieniam wahacze. Opony nowe i felgi wyważone, na tyle proste aby to nie było przez nie.
 
Kiedy kupowałem auto miałem silne bicie przy hamowaniu ,wyraźnie odczuwalne juz od 60km/h ,gość twierdził że tarcze były źle przetoczone, chyba papierem ściernym.Kupiłem nowe Bosch-a i klocki ATE , po ponad pół roku delikatne bicie wróciło ,odczuwalne dopiero od 140km/h. Do wymiany mam dolne wahacze ,to też może być przyczyną drgań.

http://www.forum.alfaholicy.org/166/31456-bicie_krzywe_tarcze.html
 
A może bić przy hamowaniu z dużych prędkości przez luzy sworzni wahaczy z przodu? Mam takowe luzy i takowe bicie. Niedługo wymieniam wahacze. Opony nowe i felgi wyważone, na tyle proste aby to nie było przez nie.

Wątpię, ponieważ przy hamowaniu sworzeń będzie dociśnięty w jednym kiedunku i w tym czasie luz się kasuje. Zresztą wystarczy się dobrze wsłuchać w te wibracje, każda z przyczyn ma swoje dość charakterystyczne cechy.

---------- Post added at 09:15 ---------- Previous post was at 09:04 ---------
 
Zrób tak jak mówiłem. Jak dotkniesz delikatnie kawałkiem drewna obracającej się felgi na 100% wyczujesz jakby coś z nią było nie tak.
Oki, spróbuję jakoś może na 2 lewarki, mam nadzieję, że mi rączek nie pourywa ;).

Bicie, krzywe tarcze?
W tym wątku niby napisano, że przegub zewnętrzny może wpływać na krzywienie tarcz, jak to można sprawdzić?
 
Wystarczy jeden lewarek, będzie bezpieczniej. Chyba, że masz szperę. Jak nie to mechanizm różnicowy nie ruszy tego koła które będzie na ziemii.
 
A już wiem dlaczego. Geometria nie jest zrobiona, będzie po wymianie wahaczy. Postaram się napisać czy to coś zmieniło, w każdym razie powinno.
 
Nie nie. Na zimowych oponach działo się to samo. Potem zmieniłem na letnie po poprzednim właścicielu jednak nie nadganiały za moim stylem jazdy, kupiłem nowe sportowe i wciąż jest to samo. Swoją drogą, co rozumiesz przez skostkowane opony??
 
Wszystkie problemy,albo zdecydowana większość w przypadku bicia kierownicy to niestety krzywe zwichrowane tarcze hamulcowe! Jeszcze kiedy miałem Lancie Kappę to wymieniłem w przeciągu najdalej pół roku chyba z pięć,czy cztery komplety tarcz i za każdym razem problem wracał po najdalej kilku tygodniach. Nie macie pojęcia jak to frustrująco wpływa na człowieka,nie wspominam o kasie jakiej mnie to kosztowało! Za każdym razem kupowałem co raz to lepsze tarcze,bardziej znamienitych producentów a problem powracał!!!
Radzę wszystkim sprawdzić porządnie przegub zewnętrzny, czy go już coś nie bierze,może nie chrobotać,ale być już luźny w osi,i powoli wichrować tarcze?!
 
Odgrzeje kotleta. Potrzebuje porady.
Na poczatku roku założyłem brembo. Tarcze i klocki kupiłem używki. Wszystko pieknie hamowało nie było bicia. Od jakiegoś czasu coś dziwnie zaczęło pulsowac przy hamowaniu. Przy stałym wcisnięciu hamulca auto hamowało mocnie za chwile słabiej i znowu mocniej. Podejrzewam że tarcze się pokrzywiły.

Mierzyłem je dzisiaj maja 27mm więc w normie. Zastanawiam się czy to może być wina zacisków? Jeśli na początku było wszystko ok. Jutro mam zamiar rokręcić zaciski. Na co zwrócić uwagę? Wiadomo tarcze i klocki spisane na straty, kupię nowe. Wolę jednak nie ryzykować pokrzywienia następnych.
 
Ja u siebie miałem taką sytuację. Okazało się że za to lekkie trzepanie przy hamowaniu odpowiedzialne były przeguby zewnętrzne.
 
Przy delikatnym hamowaniu ze 100, 120km/h kierownica telepie, czuć pulsowanie pedału hamulca i przenosi się to na całe auto. Jak ostro depne hamulce jest ok wszystko.
 
Ja już nie pamiętam dokładnie jak było ale właśnie się zdziwiłem że wszystko miałem wymienione a to się okazały przeguby. A miałem już kolejne tarcze kupować. Nie twierdzę że u Ciebie to przeguby ale miej to na uwadze.
 
Jak doszedłeś do tego że to przegub?
U mnie występuje stukanie przy zmianie biegów. Np z 2 na 3 najbardziej. Nie mam pojęcia co to jest. Na poprzednich hamulcach nic takiego się nie działo. Brembo założyłem w styczniu i teraz dopiero są jaja.
 
Jak doszedłeś do tego że to przegub?
Miałem dwa wydatki. Przeguby (bo pukały przy maksymalnym skręcie i dodaniu gazu) i tarcze bo znowu się skrzywiły :) dobrze że wybrałem przeguby bo po ich wymianie okazało się że żadnego bicia już nie było i to nie były krzywe tarcze.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra