• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Rozrusznik nie kręci - immobilizer?

yoozef

Nowy
Rejestracja
Kwi 10, 2009
Postów
1,094
Lokalizacja
Warszawa / Płock
Auto
była: Alfa Romeo 166 v6 3.0 Super '98
Panowie, moja bella już po wymianie nagrzewnicy, wszystko pięknie, tylko miewam problemy z odpaleniem auta. Może to z powodu obecności paru litrów borygo w kabinie i związanej z tym wilgoci (chwilę zajmie zanim to wszystko dosuszę).
Objaw jest taki, że co jakiś czas przekręcam kluczyk i nie dzieje się kompletnie nic. Załącza się ics, dmuchawy, ale rozrusznik ani drgnie. Pytanko czy to fabryczny immobilizer blokuje? Jakie byłyby objawy wskazujące że to immo? Kręci wtedy rozrusznik czy nie?
Z reguły przydarza mi się to na stacji benzynowej, straszny obciach bo próbuję odpalić przez 2-3 minuty bez skutku, spycham auto spod dystrybutora, wsiadam a ono odpala od pierwszego zakręcenia...
W aucie mam też zamontowany dodatkowy immo, taki z klawiaturką do wpisania kodu. Jak kupiłem auto 5 lat temu to sprzedający powiedział, że ten immo jest odłączony i że go nie używa. Co jakiś czas zdarzało mi się że nie chce odpalić, teraz to się nasila. Jest szansa, że ten dodatkowy immobilizer jakoś "zmartwychwstał", ale chciałem najpierw wykluczyć wpływ tego standardowego.
 
Jak immo blokuje to swieci się CODE ale rozrusznik kręci.
Może rozrusznik się sypie (bendiks?) jak piszesz, że po przepchnięciu odpala.

Ciotka miała podobnie kiedyś w Palio, spróbuj - jak nie będzie chciał zapalić - przepchnąc go nogą:) z pół metra do przodu lub tyłu. Jak zapali to pewnie rozrusznik do regeneracji / wymiany.

Ale zawsze mogę się mylic:)
 
Oki, dzięki, ważne info że jakby to był immo to by kręcił. Potestuję z tym przepychaniem, faktycznie jak go wczoraj pchnąłem to zapalił.
Ewentualnie jeszcze może to ten dodatkowy immo, cholera go wie, to już pewnie grubsza zabawa dla jakiegoś magika od alarmów...
 
Szczotki rozrusznika się skończyły.
 
Gdzie mieszka rozrusznik w 3.0 v6? Ciężko go wyciągnąć? Może go po prostu wyjmę i oblukam...
 
Oj chyba nie dasz rady bez np. kanału:)
Jedna z gorszych rzeczy do wyciągania w 166. Trzeba odkręcać kolektor wydechowy, mieć klucz specjalny (jakiś szlifowany) i duuuuużo cierpliwości
 
Kolego a zobacz w pierwszej kolejności w jakim jest stanie przewód masowy w komorze silnika.. znajduje się on z lewej strony na wysokości przedniego koła.. Miałem podobną sytuację że auto nie chciało zakręcić rozrusznikiem a wszystko inne się uruchamiało.. zanim mnie oświeciło żeby sprawdzić ten przewód zdążyłem wymienić rozrusznik z innej działającej alfy.. W moim przypadku jakiś futrzak się nim zainteresował i praktycznie cały był przegryziony i jak się poruszył i załapał masę to rozrusznik zakręcił a jak nie to była lipa.. Może u Ciebie podobna jest przyczyna.
 
@danus77: Tam w tym JTD to chyba kręcił rozrusznik tylko pompa nie dawała, u mnie w ogóle rozrusznik nie gania.
@zulek1986: Byłem właśnie, pooglądałem, masy wyglądają ok. To jest z lewej strony auta, tak? Poniżej pompy abs? Popsikałem kontaktem w sprayu ale wyglądają solidnie.

Udało mi się wywołać tę usterkę tylko raz na jakieś 10 odpaleń. Ustąpiła po 3 albo 4 próbie kręcenia kluczykiem. Nagrałem filmiki komórką, spróbuję wrzucić zaraz. Powiedzcie tylko Panowie gdzie ten rozrusznik jest? Widać go z góry? Bo tak patrzyłem i nie widziałem :).

Edit: wrzucam filmiki.

Przekręcam kluczyk i nie odpala, nic kompletnie się nie dzieje. Kontrolki jak widać, wszystko się zapala jak trzeba. Nie wyłączyłem nawiewów na początku i słychać jak się odpalają, ale silnik jest cicho :):


A dosłownie po 10 sekundach przekręcam kluczyk i proszę, odpala od razu:


Jeśli chodzi o ten dziwny dodatkowy immobilizer, to wygląda on tak:
CIMG0120.jpg
Może to on jednak coś bruździ?
 
Ostatnia edycja:
Na 100% padły Ci szczotki w rozruszniku, jeżeli w momencie przekręcenia kluczyka (wtedy kiedy nie odpala) słychać stuknięcie bendiksu to bankowo masz skończone szczotki, nigdy nie szukałem rozrusznika w jtd ale wydaje mi się że będzie od strony sciany grodziowej przy skrzyni biegów raczej widoczny od spodu samochodu
 
mówisz że problem z odpalaniem pojawił sie po wymianie nagrzewnicy??? otóz do tego zabiegu trzeba rozebrac podszybie a tam sa przekazniki i bezpieczniki, w tym jeden (bodaj drugi albo trzeci jest od rozrusznika) jak nie styka bo ktos nie wyczyscił przy składniu to moga byc jaja, sprawdz to:) i wyczysc wszystko przy okazji
 
Tak przewód masowy jest z lewej strony.. :) W JTD rozrusznik jest od strony sciany grodziowej przy skrzyni biegów i jest on także widoczny z góry.. a nawet jak odkręcałem swój to było mi wygodniej to robić z góry delikatnie kładąc się na silnik.. nie mam pojęcia jak to wygląda w 3.0 ale podejrzewam że będzie w tym samym miejscu tylko może być większy problem z odkręcenie bo może być mniej miejsca.. Jeśli Cię to w jakiś sposób poratuje to mogę jutro zrobić zdjęcie gdzie on jest w moim JTD-ku..
 
mówisz że problem z odpalaniem pojawił sie po wymianie nagrzewnicy??? otóz do tego zabiegu trzeba rozebrac podszybie a tam sa przekazniki i bezpieczniki, w tym jeden (bodaj drugi albo trzeci jest od rozrusznika) jak nie styka bo ktos nie wyczyscił przy składniu to moga byc jaja, sprawdz to i wyczysc wszystko przy okazji

Problem się pojawił zaraz jak nagrzewnica walnęła. Zawiozłem auto do mechanika i on zadzwonił zaraz że rozrusznik nie kręci. Później odpalił, mechanik mówił że wymienił któryś z kabli masowych bo był parszywy, myśleliśmy że to był powód. Ale usterka powróciła. Może faktycznie wilgoć się dostała do tych przekaźników, przeczyszczę bo to nieduża robota...

Jeśli Cię to w jakiś sposób poratuje to mogę jutro zrobić zdjęcie gdzie on jest w moim JTD-ku..
Heh, wolałbym w V6 ;).
 
wcale nie musi to byc wilgoć, moze którys naruszył mech przy wymianie nagrzewnicy. Sprawdz to, zajmie ci to 5 min, wystarczy odkrecic klapke od filtra pyłkowego.... i wyczysc wszystkie nóżki bezpieczników i przekazników. Może to ta przyczyna:)
 
Sprawdz to, zajmie ci to 5 min, wystarczy odkrecic klapke od filtra pyłkowego.... i wyczysc wszystkie nóżki bezpieczników i przekazników.

Jasne, zamierzam to zrobić, dzisiaj nie miałem jakoś czasu ale kojarzę te przekaźniki i robota banalna. Może pomoże :).
 
Jeszcze jakoś nie miałem czasu zerknąć, a gadzina odpala od pierwszego zakręcenia i tracę motywację :).
 
Witam, dzisiaj rano moja Alfa 145 1.9 JTD (1999r.) nie odpaliła...
Przekręcam kluczyk na zapłon wszystko jest ok..
Następnie chcę odpalić, a tu cisza... pierwszy raz mam takie zdarzenie...
Kilkanaście dni temu auto nie odpaliło bo rozładował się 2 letnie akumulator, rozrusznik kręcił..
A teraz nie kręci.. co to może być? immo, jakiś przewód, pompa paliwa?
Dodam, że auto stoi lekko pod górę, przód auta jest wyżej niż tył..
Drugi raz w tym samym miejscu auto mi nawaliło, wcześniej ako, teraz...
Dodam jeszcze, że wymieniłem koło alternatora, napinacz i pasek wielorowkowy, który mi lekko pękł
przy brzegu na całej długości... i dodam jeszcze, że z rana jak auto odpalało to świeci się cały czas ikonka akumulatora,
jak auto się rozgrzej po paru przejechanych km to ikonka znika, jak gazuje na zimnym silniku to ikonka też mruga, ale zaraz gaśnie
i jak przestanę gazować to znowu się świeci..
Czy jesteście w stanie mi pomóc?!
Z góry bardzo dziękuję.
 
Do roboty alternator. Uszkodzony regulator napięcia i/lub wyjechane szczotki. Powodem rozładowania aku mógł być duży pobór prądu przez sam regulator. Ostatnio jak robiłem klientowi golfa to na postoju przy wyłączonym silniku przez walnięty regulator spoczynkowy pobór pradu był na poziomie 1.2A.
 
mówisz że problem z odpalaniem pojawił sie po wymianie nagrzewnicy??? otóz do tego zabiegu trzeba rozebrac podszybie a tam sa przekazniki i bezpieczniki, w tym jeden (bodaj drugi albo trzeci jest od rozrusznika) jak nie styka bo ktos nie wyczyscił przy składniu to moga byc jaja, sprawdz to i wyczysc wszystko przy okazji

Tak żeby domknąć ten temat - wygląda na to że pomogło to czyszczenie. Wydłubałem wszystkie przekaźniki z podszybia i poczyściłem styki. Już ponad miesiąc i problem nie powrócił, odpala na dotyk. Tak że jakby ktoś miał podobny problem to warto od tego zacząć, roboty naprawdę na 5-10min. Dzięki grosii!
 
Amortyzatory
Powrót
Góra