Witam,
mam ogromny problem z moją alfą 145 1.9jtd a więc po prawie 3 tygodniach wspaniałej jazdy zaczęły się kłopoty.
rano odpaliłem samochód bez żadnych problemów pojechałem do sklepu wróciłem zaparkowałem samochód w garażu i po mniej więcej 2 godzinach auto już nie zapaliło ;( myślałem że to akumulator naładowałem i dalej nic, dodam że rozrusznik w ogóle nie kręci po włożeniu kluczyka pokazują się kontrolki po chwili gasną tak jak powinno być daje zapłon i nic brak reakcji... trochę to dziwne że 2 godziny wcześniej zapalił bez problemu co w takim wypadku sprawdziłem już bezpieczniki pod kierownicą i te koło przepływomierza i są ok a samochód dalej nie pali proszę o pomoc bo auto jest uziemione w garażu i nawet nie mam jak do mechanika podjechać żeby to zobaczył ;( czy np. można by jakoś na popych zapalić ?