• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Jak ładnie i nie drogo pomalować stalówki?

bobryt

ʇɧɹqoq
Rejestracja
Gru 22, 2006
Postów
1,189
Wiek
41
Lokalizacja
Gorzów Wielkopolski
Auto
OPC
Kupiłem stalóweczki i musze je pomalować. Podkład + farba w sprayu wystarczy? Czy macie jakieś lepsze i niedrogie pomysły?
 
DO poprzedniego autka tak zrobiłem. Z tym, że najpierw porządne szlifowanie, zdarcie starej farby, a zwłaszcza tam gdzie łapią ogniska rdzy.
Podkład, farba w sprayu do felg i lakier. Trzy lata kolor wytrzymał.
Tacie swojemu robiłem Hameraitem, trochę lepiej wyglądają i już czwart rok jeździ i robić przy nich nie musi.
Pytanie kołpaki masz? Bo dylemat mam, kupiłbym ale niezdecydowany jestem jakie:)
 
Hameraite słyszałem że jest dobry na rdze. Ale malowałeś pędzelkiem felgi?
Dodam jeszcze że chcem czarne - pół/matowe felgi.
Kołpaków w tym roku nie zakładam. Ale mam za to wyjątkowe stalówki :)
 
Hameraita kładłem pędzlem, takim cienkim chyba 2 cm. Ładnie wyszło. bez mazów, zacieków czy śladów pędzla. I bezbarwnym w sprayu na koniec.
To może ja też zostanę bez kołpaków, nowe stalówki mam to się pochwalę:)
Zresztą stwierdzę po założeniu:D, jak zwykle.
U mnie już połowa składu na zimówkach, ale ja twardym będę!!
 
Amortyzatory
Powrót
Góra