Zużycie paliwa

Masz MES? Jeśli tak zczytaj wersję firmwarów dla BCM, IPC i ECU (w tych modułach obstawiałbym tkwi błędne wskazywanie to porównam z moimi - może coś się dowiemy (że masz np bardzo stary firmware)

W załączniku fotki raportu po "skanowaniu" mojego samochodu, Można z tego odczytać czy są to najnowsze wersje oprogramowania?
 

Załączniki

  • IMG_1191.jpg
    IMG_1191.jpg
    60.3 KB · Wyświetleń: 34
  • IMG_1192.jpg
    IMG_1192.jpg
    55.5 KB · Wyświetleń: 33
  • IMG_1190.jpg
    IMG_1190.jpg
    86.3 KB · Wyświetleń: 33
  • IMG_1188.jpg
    IMG_1188.jpg
    97.6 KB · Wyświetleń: 32
w większości masz te same firmwary co ja (BCM 0724, IPC 203C - czyli to nie licznik jest tu winny, ESM 0024, sprawdziłem tez z ciekwawości parę innych nieznaczących dla Twojej sprawy jak PAM/EPS to samo), część masz jeszcze nowszych niż ja (ABS masz 8583 ja 8401).
Jeśli chodzi o komp silnika to tam zawsze jest werjsa 0000 z tego co widziałem i chyba rozpoznaje się po numerze softu, początek mamy ten sam (hardware) a apotem 8 literowy symbol masz całkiem inny - cokolwiek to znaczy.
Ze sterownikiem skrzynii u Ciebie jest firmware rev 0003, u mnie niby 0012, ale myśle że jak przy ECM liczy się tu software number który u Ciebie zaczyna się GK11 a u mnie GK09. Mamy ten sam ISO code 000B50AA14 i ten sam hardware number 20, tak więc myślę że masz wszystkie firmwary conajmniej tak nowe jak ja.


no to 4 scenariusze:
1.albo w którymś updacie zmienili coś celowo a nam się to nie podoba (samym wyświetlaniem się nie przejmujmy, tylko ma hamować ale u Ciebie nie bardzo, nie?) - skarżyć się że auto źle działa
2.albo przez przypadek wprowadzili bug (i wiedzą już o tym i musisz ich cisnąć przez TESEO żeby jak najszybciej dali poprawkę albo jeszcze nie wiedzą, tym bardziej kierunek TESEO)
3.albo pewien zestaw firmwarów (kombinacja) daje taki problem (czasem tak jest, że jak coś masz wgrane nowsze to i któreś inne moduły musza od razy być zaktualizowane i wtedy powinny wyskoczyć aktualizacje do nich) - sprawdzić jeszcze raz czy są updaty teraz widoczne, nie to cisnąć dealer->TESEO o jak najszybsze zgłębienie tematu i poprawkę/naprawę. z fabryki konfigi wychodzą z problemami wprowadzonymi w nowszych wersjach firmwarów bądź hardwaru - wiem o tym ja i [MENTION=21550]Arluen[/MENTION] jak odebraliśmy swoje kwiecień 2018 prod, to nam się lusterka nie otwierały - wymieniane były komponenty na takie z aut gdzie działało, dalej to samo - przyszły poprawione komponenty które już podmieniali ze starszych aut (to była kampania potem 8235 z tego).
4.albo coś jest nie tak z Twoim autem - typu czujnik, połączenie, elektronika walnięta.

najlepiej pogadaj z kimś kto też ma Veloce z podobnego okresu produkcji, szczególnie tu mam na myśli żeby miał ten sam software number i firmware rev jak Ty dla ECM, TCM i ABS może niektóre punkty z mojej listy gdybań wykluczysz w ten sposób.

(nie śledzę 100% wątku więc może już ktoś pisał kto tez ma świeże auto, wybaczcie, ale naprawdę mam taki młyn, że pracuję po kilkanaście godzin dziennie - nie mam czasu jak kiedyś na forumowanie i czytanie dokładne całości)
 
w większości masz te same firmwary co ja (BCM 0724, IPC 203C - czyli to nie licznik jest tu winny, ESM 0024, sprawdziłem tez z ciekwawości parę innych nieznaczących dla Twojej sprawy jak PAM/EPS to samo), część masz jeszcze nowszych niż ja (ABS masz 8583 ja 8401).
Jeśli chodzi o komp silnika to tam zawsze jest werjsa 0000 z tego co widziałem i chyba rozpoznaje się po numerze softu, początek mamy ten sam (hardware) a apotem 8 literowy symbol masz całkiem inny - cokolwiek to znaczy.
Ze sterownikiem skrzynii u Ciebie jest firmware rev 0003, u mnie niby 0012, ale myśle że jak przy ECM liczy się tu software number który u Ciebie zaczyna się GK11 a u mnie GK09. Mamy ten sam ISO code 000B50AA14 i ten sam hardware number 20, tak więc myślę że masz wszystkie firmwary conajmniej tak nowe jak ja.


no to 4 scenariusze:
1.albo w którymś updacie zmienili coś celowo a nam się to nie podoba (samym wyświetlaniem się nie przejmujmy, tylko ma hamować ale u Ciebie nie bardzo, nie?) - skarżyć się że auto źle działa
2.albo przez przypadek wprowadzili bug (i wiedzą już o tym i musisz ich cisnąć przez TESEO żeby jak najszybciej dali poprawkę albo jeszcze nie wiedzą, tym bardziej kierunek TESEO)
3.albo pewien zestaw firmwarów (kombinacja) daje taki problem (czasem tak jest, że jak coś masz wgrane nowsze to i któreś inne moduły musza od razy być zaktualizowane i wtedy powinny wyskoczyć aktualizacje do nich) - sprawdzić jeszcze raz czy są updaty teraz widoczne, nie to cisnąć dealer->TESEO o jak najszybsze zgłębienie tematu i poprawkę/naprawę. z fabryki konfigi wychodzą z problemami wprowadzonymi w nowszych wersjach firmwarów bądź hardwaru - wiem o tym ja i [MENTION=21550]Arluen[/MENTION] jak odebraliśmy swoje kwiecień 2018 prod, to nam się lusterka nie otwierały - wymieniane były komponenty na takie z aut gdzie działało, dalej to samo - przyszły poprawione komponenty które już podmieniali ze starszych aut (to była kampania potem 8235 z tego).
4.albo coś jest nie tak z Twoim autem - typu czujnik, połączenie, elektronika walnięta.

najlepiej pogadaj z kimś kto też ma Veloce z podobnego okresu produkcji, szczególnie tu mam na myśli żeby miał ten sam software number i firmware rev jak Ty dla ECM, TCM i ABS może niektóre punkty z mojej listy gdybań wykluczysz w ten sposób.

(nie śledzę 100% wątku więc może już ktoś pisał kto tez ma świeże auto, wybaczcie, ale naprawdę mam taki młyn, że pracuję po kilkanaście godzin dziennie - nie mam czasu jak kiedyś na forumowanie i czytanie dokładne całości)

Wielkie dzięki.
 
KddPol skąd jesteś? Jeśli w miarę blisko to możemy porównać w praktyce. U mnie nie spada do 0 tak jak wcześniej pisałem, ale hamowanie silnikiem jakieś tam jest, chociaż się wydaje, że w bardzo niewielkim stopniu. Na prostej drodze potrzebuje kilkanaście sekund, żeby w ogóle poczuć, że auto zaczyna zwalniać.
 
To co pisałem w poprzednich postach jest trochę nieaktualne, bo dzisiaj po odpaleniu zaobserwowałem inne zachowanie. Po zatrzymaniu chwilowe leci jednak na maks a zaraz później spada do 0. Natomiast po puszczeniu gazu:
- spadało na 5,
- kiedy spadło na 5 raz po naciśnięciu na hamulec spadło do 0,
- raz spadło na 0 samo z siebie bez użycia hamulca, ale w pewnym momencie automat przeredukował i wtedy chwilowo skoczyło na 3 i dalej na 0,
- później jak się rozgrzał to już nie udało się tego powtórzyć i cała reszta tak jak opisywałem wcześniej (2,5-3).

Zdaje się, że logika tego wskaźnika jest bardziej skomplikowana, pozostaje przestać patrzeć i cieszyć się jazdą :D
 
Ostatnia edycja:
KddPol skąd jesteś? Jeśli w miarę blisko to możemy porównać w praktyce. U mnie nie spada do 0 tak jak wcześniej pisałem, ale hamowanie silnikiem jakieś tam jest, chociaż się wydaje, że w bardzo niewielkim stopniu. Na prostej drodze potrzebuje kilkanaście sekund, żeby w ogóle poczuć, że auto zaczyna zwalniać.

Mieszkam pod Warszawą ale wygląda na to, czytając ostatnie wpisy, że jednak mimo wcześniejszych opisów że spada to okazuje się, że nikomu nie spada do zera. Mam nadzieję, że jest to jakiś babol w sofcie, który wkrótce zostanie poprawiony bo nie chce mi się wierzyć, że Alfa celowo leje paliwo do cylindrów w trakcie hamowania w czasach kiedy większość producentów chwali się rozmaitymi systemami odzyskiwania energii w trakcie zwalniania/hamowania. Dla nas użytkowników ta sytuacja oznacza wywalanie kasy z portfela i zdziwienie co niektórych dlaczego to tyle pali. Zbywanie tej sytuacji frazesem o radości z jazdy i nie zwracanie uwagi na taki szczegół jak zużycie paliwa nie do końca załatwia sprawę. Tak na marginesie - w ostatni weekend miałem możliwość pojeździć Audi RS3 (2.5L 400KM 4x4) po przejechaniu 350 km wprawdzie po drogach publicznych ale dosyć dynamicznie średnie spalanie pokazywało na poziomie 12,8 l/100km. Wskaźnik chwilowego zużycia każdorazowo po zdjęciu nogi z gazu leciał na wartości ujemne zmieniając kolor na zielony związany z jakąś formą odzyskiwania energii (nie doczytałem jeszcze co się za tym kryje). Moja Veloce nie wiem dokładnie ile pali bo pokazuje mi 15L a dopiero zacząłem prowadzić statystykę "dystrybutorową" to jeszcze brak mi danych żeby policzyć.
 
Od wielu lat jeżdżę autami spod znaku Fiata i Alfy, i zawsze było tak, że po puszczeniu pedału gazu zużycie chwilowe spadało do 2 litrów, a nie do 0 jak w innych markach. Powiedziano mi nawet kiedyś, że to taka uroda tej marki więc nie zwracałem więcej na to uwagi. A jak już napisałem wyżej, w Giulii jak puszczę gaz, to ostatnia kreska spada do 0.
 
Od wielu lat jeżdżę autami spod znaku Fiata i Alfy, i zawsze było tak, że po puszczeniu pedału gazu zużycie chwilowe spadało do 2 litrów, a nie do 0 jak w innych markach. Powiedziano mi nawet kiedyś, że to taka uroda tej marki więc nie zwracałem więcej na to uwagi. A jak już napisałem wyżej, w Giulii jak puszczę gaz, to ostatnia kreska spada do 0.
U mnie było i jest identycznie jak u Ciebie! I nadal podtrzymuję moją spiskową teorię, że w tych autach, w których wskaźnik nie spada do 0 (na rozgrzanym silniku) jest zamontowany GPF i to jest przyczyna lania zbędnego paliwa do cylindrów :P
 
U mnie było i jest identycznie jak u Ciebie! I nadal podtrzymuję moją spiskową teorię, że w tych autach, w których wskaźnik nie spada do 0 (na rozgrzanym silniku) jest zamontowany GPF i to jest przyczyna lania zbędnego paliwa do cylindrów :P
Też mi się tak wydaje, że temat związany jest z GPF. Moja Giulia nie ma GPF i spalanie spada do 0 po odpuszczeniu gazu. W 159 2.0 Jtdm (DPF) pokazywała 2 l/100km, w Julce 1,4 MA 170 spadało do 0 (brak GPF rzecz jasna), w Stilonie 1,9 JTD spadało do 0 (brak DPF), w Bravo 1,9 MJ (z DPF) spadało do 2l/100km.
 
Ostatnia edycja:
W czasach "przeddpf" w fiatopochodnych autach też z mi spadało do 2 litrów (AR156, Doblo 1,9 JTD). Jeśli dobrze pamiętam to w jakiejś wersji Seicento czy Pandy (z kompem) chyba też tak było.
 
W czasach "przeddpf" w fiatopochodnych autach też z mi spadało do 2 litrów (AR156, Doblo 1,9 JTD). Jeśli dobrze pamiętam to w jakiejś wersji Seicento czy Pandy (z kompem) chyba też tak było.

A to spalanie nie jest związane np. z pracą klimatyzacji czy jakiegoś innego urządzenia (np. oświetlenie, radio itp.)?

Co do spalania 2.0 200PS - temat obecnie przestał być dla mnie aktualny, bo kupiłem inne auto :) ale wciąż mnie ciekawi... ile Giulia pali przy prędkości podróżnej i średniej rzędu np. 120 albo 140km/h. I po 65 stronach wątku niestety nie znalazłem odpowiedzi na to pytanie.
Pisanie "mi w trasie pali 7l, ale potrafię zejść do 6l" naprawdę nic nie pomaga (jak długa trasa, jaka prędkość średnia (z GPS czy z licznika)). Pytanie jest konkretne - ile spaliła wasza Giulia przy tej prędkości i +- w jakich warunkach (zima/lato, deszcz itp.). Giuliettą najmniej osiągnąłem przy średniej 108km/h... 7.5l LPG/100km na dystrybutorze - nieźle nie :) ? Niestety przy podróżnej 140km/h spalanie sięga około 10l LPG (przy średniej jakieś 125km/h).
 
Giulia 2.0 pali tak:
miasto od 10 - 20l/100km w zależności jak jeździsz. wyniki powyżej 16l/100 to już naprawdę mocne deptanie.
trasa - równa jazda na tempomacie bez przyhamowywania/przyspieszania dla przedziału 120-200km/h to mniej więcej prędkość/10 - 5l, np ~7l dla 120km/h 15l dla 200km/h. jak już trzeba coś deptać trochę to więcej, jak bardzo dynamicznie w tej prędkości średniej (czyli gaz do podłogi jak ktoś nas zwolni, czasem przekraczanie założonej prędkości) to wzór mniej więcej przeradza się w prędkość/10 - czyli dla 120kmh 12l, 150 15l itp.

generalnie jest ogromna wrażliwość na operowanie gazem dlatego trudno podać jedną wartość
 
miałem ambitny plan, jeździłem na A delikatnie itd. jak po 2 dniach jazdy po waw pojawiło się 14,2 to wyłączyłem ten tryb i finalnie znowu niecałe 400 na baku przejechałem. Wiec nie mam pojęcia jak ktokolwiek w duzym miescie robi poniżej 13...
 
Moja Julka diesel pali w mieście 8 na trasie przy 160km/h 7,5, przy 200 okołoło 9 a nie przekraczając 120 miłąem 5,5 ale to masochizm tym samochodem. I mam Ciężką nogę. :)
 
To jakoś mało uważny byłeś podczas tego czytania. Tu masz chociażby link do mojego wpisu w tym wątku: https://www.forum.alfaholicy.org/giulia_stelvio/159139-zuzycie_paliwa-47.html#post2174321

Styl jazdy jak poprzednio, prędkość podróżna 150-160 km/h,. Ja pytałem o podrózną 120 i 140. Kto nie uważnie czytał.. :P No i Ty masz napęd na cztery koła, co też zawyża spalanie no i masz 280 kuni a nia 200. 280 kuni to rakieta jak dla mnie. 200PS było by rozsądnym wyborem.

PS Krzysztof - twoje wpisy czytałem i dziękowałem, że je umieściłeś. Chciałem żeby ktoś jeszcze się odniósł.
 
Ostatnia edycja:
Styl jazdy jak poprzednio, prędkość podróżna 150-160 km/h,. Ja pytałem o podrózną 120 i 140. Kto nie uważnie czytał.. :P No i Ty masz napęd na cztery koła, co też zawyża spalanie no i masz 280 kuni a nia 200. 280 kuni to rakieta jak dla mnie. 200PS było by rozsądnym wyborem.

Chyba masz trochę nierealne oczekiwania od forumowiczów ;) Sądzisz, że ktoś specjalnie pojedzie na wakacje Giulią z prędkością podróżną 120, żeby Ci odpisać ile spalił na trasie? Masz tu sporo wpisów, że jedni schodzą do 8 litrów, inni potrafią zejść do 7, a niektórzy nie schodzą poniżej 10. Każdy jeździ inaczej, ale jakieś wnioski z tych wpisów da się wyciągnąć dla siebie.


I jeszcze odnośnie Q4 i 280 kuni - podczas typowej jazdy autostradowej zarówno Q4, jak i przynajmniej połowa z tych 280 kuni zazwyczaj śpi :P Przy prędkości 160km/h masz tylko 2600 obrotów na liczniku, a reszta kuni budzi się powyżej 4 tys. więc nie musisz ich karmić na trasie ;)
 
Ostatnio Veloce trasa 200km, trochę autostrady, reszta niezabudowany: 8,5l.
Jazda we Wrocławiu: 12,5l.
 
[MENTION=75104]RalfPi[/MENTION] załóż że na wersje 280HP/Q4 w moich danych jest o 0.5-1l więcej niż dla 200HP Giulia/Business/Super w zależności od stylu jazdy ze względu na dodatkowy ciężar (napęd plus dodatkowe wyposażenie którego jest więcej, wymuszone opony RF itp) i pewnie jakieś dodatkowe opory (Q4 mimo że rozsprzęglony to jakiś tam opór musi dodawać).
Żeby nie było że teoretyzuję, miałem 2 razy wersję 200HP (raz na dzień jeszcze przed zakupem, raz jako zastępcze auto) i wiem ile mi spalała - nawet specjalnie pojechałem na tempomacie 15km na 120km/h i z powrotem na 140km a po południu przetestowałem swoją na tej samej trasie.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra