Witam jaki olej 2.0T 280KM ?

nie wiem do czego pijesz?
3 dni temu zrobiłem przegląd w ASO po 30 tkm - OE olej, OE filtry, oleju, powietrza, kabinowy, 617 pln z robocizna i OE świece 220 pln.
Popatrz - w porównaniu do twojego przeglądu do usługi serwisowej w Poznaniu doszła TYLKO wymiana świec i płynu hamulcowego - za 1200 pln? Pojebało kogoś?!
rozszumię różnice ale nie za wymianę świec i płynu hamulcowego 1200pln bo to jakiś absurd!
już nie mowie o tym że za to samo w ASO RZ wyszło 850 pln - jakby nie patrzeć 1350 pln w kieszeni w porównaniu z Poznaniem.
 
Ostatnia edycja:
nie wiem do czego pijesz?
3 dni temu zrobiłem przegląd w ASO po 30 tkm - OE olej, OE filtry, oleju, powietrza, kabinowy, 617 pln z robocizna i OE świece 220 pln.
Popatrz - w porównaniu do twojego przeglądu do usługi serwisowej w Poznaniu doszła TYLKO wymiana świec i płynu hamulcowego - za 1200 pln? Pojebało kogoś?!
rozszumię różnice ale nie za wymianę świec i płynu hamulcowego 1200pln bo to jakiś absurd!
już nie mowie o tym że za to samo w ASO RZ wyszło 850 pln - jakby nie patrzeć 1350 pln w kieszeni w porównaniu z Poznaniem.
Właśnie dlatego prosiłem, żebyś uzasadnił swoją poprzednią wypowiedź, bo określenie "nieźle golą" nic nie mówi. U mnie oba dotychczasowe przeglądy kosztowały 3 roboczogodziny i mnie więcej tyle trwały, bo czekałem na auto na miejscu, ale najwidoczniej w Rzeszowie robocizna jest prawie za darmo :P
 
150 pln i wymiana świec 80 pln ale w tym przypadku z uwagi na ich brak na stanie było free
 
Teraz jak patrzę w kartę przeglądów to wymiana świec jest 4 lata albo 60000km, co najwyżej do wymiany kwalifikuje się wymiana paska osprzętu (przy przebiegu 50000 i 2 latach)

Takie pytanie jeszcze czy ktoś wymieniał olej w skrzyni AT8?
 
Szukanie nie boli, już kilka razy przy różnych okazjach opisywałem dziwactwa wskaźnika poziomu oleju.
W tym - sygnalizacja zbyt dużej ilości która się włączyła kilkaset kilometrów po wymianie.

Kolejny epizod sagi o czujniku oleju w Stelvio. Wróciłem z kilkudniowego wyjazdu w bardziej cywilizowane (i urokliwe - ale to kwestia gustu) rejony Europy i zabrałem się za wymianę oleju (bo minęło 7kkm od poprzedniej, a o własny kupiony w salonie za żywą gotówkę się dba, tym bardziej, że łatwo nie ma ;) ...).
Nauczony poprzednimi wymianami oleju, zignorowałem kompletnie pasek na wyświetlaczu i od razu przyssałem się MESem do sterownika samochodu - 74mm oleju. Nie oszczędzam samochodu, więc chcę mieć oleju na maxa (79mm wg. dokumentacji) - dolewka, poszło na 80mm. Świetnie, tak zostaje. Wykonałem procedurę wymiany oleju w MESie, naturalnie. A wskazanie słynnego paska zastygło w połowie, i ani drgnie. Co ciekawe - MES w litrach pokazuje wartość zupełnie nieadekwatną to poziomu w mm (coś koło 4.5l) - czyli problem nie jest w samym czujniku, który doskonale odczytuje poziom, tylko w jakimś dalszym przetwarzaniu tego na litry. Whatever, to już kolejna samodzielna wymiana oleju w Stelvio i nauczyłem się ignorować wskaźnik poziomu na wyświetlaczu przez paręset-kilkaset km po wymianie. Ale tak jak z każdym przejechanym kilometrem coraz bardziej lubię ten samochód, tak coraz trudniej mi zrozumieć jak można tak spaprać taką prostą rzecz jak poprawne wyświetlanie poziomu oleju...
 
Jak na razie obdzwoniłem dwa serwisy w Warszawie. Wymiana oleju i filtra oleju 600-700 zł (cena zawiera filtr i olej)
 
Mam techniczne pytanie do Was o procedurę wymiany oleju.
Za chwilę stuknie mi 1000km i chcę sam wymienić sobie olej i filtr ( dodam , że warunki do tego mam).
Jak sprawdzić poziom/ilość wlanego oleju? Przepatrzyłem instrukcję , przeszukałem komorę silnika i bagnetu do sprawdzania poziomu oleju nie uświadczyłem. Wiem , że jest czujnik "wizualny", ale chodzi mi o "mechaniczną" możliwość sprawdzenia poziomu oleju w silniku. Dziękuję wszystkim za wszelkie podpowiedzi...
 
Nie ma bagnetu. Wlewasz 5,6l i liczysz na szczęście:o
Pomiar aktualizuje się po jakimś czasie, jak silnik sobie już sporo popracuje. W tym czasie trzeba wierzyć, że poziom oleju jest ok.
Ja do swowjej leję Motul ecoclean 0w30
 
Wlej 5,2 litra nie więcej- poziomo leju ustabilizuje sie po kilku dniach - 5,6 litra to wchodzi na suchy silnik a wiadomo że niegdy wszystko nie zleci.
 
Ja 3 razy zmienialem olej i za kazdym razem po wyjechaniu z serwisu dolewalem rowno 0,5 l ( dla wlasnego spokoju ) i nigdy zaden komunikat sie nie pojawil
 
... no to Wam powiem , że jakiś "głupol" projektował ten silnik.
Wszystko zależne od elektroniki?
Przecież jak padnie ten czujnik to tylko laweta nam zostanie? W trasie nie będziemy mogli nawet sprawdzić jaki jest poziom oleju ( tym samym czy to faktyczna awaria, czy anomalia działania elektronicznego ustrojstwa)....
To może ktoś z Was jest obeznany i podpowie , czy zastosowany silnik to nowa konstrukcja, czy rozwinięcie jakiegoś poprzedniego rozwiązania?
Pytanie o tyle zasadne, że jeśli to ewolucja jakiejś poprzedniej konstrukcji , to na pewno jest kanał technologiczny , w którym można by zastosować modyfikację i z poprzednika dołożyć zwykły bagnet oleju...
 
Jest możliwość sięgnięcia oleju ale otwór jest w bardzo niewygodnym miejscu schowany, pod osłoną paska akcesoryjnego na dole. Nie warto.
Wlej ok. 5l, odpal silnik na 10-15 minut na równym podłożu i wykonaj procedurę wymiany oleju MESem. Po tym odczytaj MESem poziom oleju w mm (nie w litrach!) i dolej do 79mm (to jest max). I olej pasek wskazania poziomu przynajmniej na paręset kilometrów póki się namyśla co tam rzucić...
 
Jest możliwość sięgnięcia oleju ale otwór jest w bardzo niewygodnym miejscu schowany, pod osłoną paska akcesoryjnego na dole...
Możesz podesłać jakiś szkic, czy fotkę? Będzie na podnośniku, to sobie bez problemu ogarnę.:)
Nie mam dostępu do MES-a , a kupowanie legala dla 1-2 wymian nie ma w mojej ocenie sensu... Co prawda kabelki i testery mam , ale do starszych autek.
 
Postaram się przegrzebać przez dokumentację ściągniętą z EPERa kiedy jeszcze był dostępny za free i podesłać - ale bez MESa nic nie zdziałasz, chociażby dlatego, że samochód nie zarejestruje wymiany oleju i będzie się domagał wymiany tak jakbyś nadal miał stary olej. Ja kupiłem MESa i przejściówki (porządnego ELM-a miałem już wcześniej do fordów) tylko na okoliczność serwisowania Stelvio, i szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie nawet podstawowego serwisowania tego samochodu bez MESa. Sorki, takie czasy...
 
Możesz podesłać jakiś szkic, czy fotkę? Będzie na podnośniku, to sobie bez problemu ogarnę.:)
Nie mam dostępu do MES-a , a kupowanie legala dla 1-2 wymian nie ma w mojej ocenie sensu... Co prawda kabelki i testery mam , ale do starszych autek.
ale żeby sprawdzić poziom fizycznie, to trzeba mieć serwisowy bagnecik do tego silnika o ile się orientuję (tak tu pisano na forum), który pewnie kosztuje więcej niż MES/kable do tego dostępność pewnie nie od ręki o ile w ogóle dla prywatnych klientów.
 
Ostatnia edycja:
Możesz podesłać jakiś szkic, czy fotkę? Będzie na podnośniku, to sobie bez problemu ogarnę.:)
Nie mam dostępu do MES-a , a kupowanie legala dla 1-2 wymian nie ma w mojej ocenie sensu... Co prawda kabelki i testery mam , ale do starszych autek.

Oto obrazek z forum zagranicznego:
https://www.giuliaforums.com/attachments/836f196b-119f-4392-b178-e8e4343a4970-jpeg.78312
https://www.giuliaforums.com/threads/how-to-interpret-the-oil-level-readout.33698/page-4
 
Szukanie nie boli, już kilka razy przy różnych okazjach opisywałem dziwactwa wskaźnika poziomu oleju.
W tym - sygnalizacja zbyt dużej ilości która się włączyła kilkaset kilometrów po wymianie.

Sam pisałem w tamtych wątkach i o dziwactwach wskaźnika. Niepotrzebna złośliwość, zamiast zauważyć, że pytanie było w miarę precyzyjne i tyczyło się tego, czy sam wskaźnik poziomy potrafi pokazać przekroczenie (a nie tego, że wzrasta lub spada po pewnym czasie).
Tego z tamtych wątków nie pamiętam, by ktoś tak miał.
To, że wskazania potrafią wskoczyć nawet po 2-6 miesiacach to wiadomo od początku i zazwyczaj ma to związek nie tyle z aktualizacją odczytu, co z przenikaniem paliwa.
U mnie zazwyczaj było tak, że po wymianie miałem ok 75% pomiędzy Min/Max, a potem po kilku miesiącach potrafiło wzrosnąć lub zmaleć.
Ba, w zasadzie to drugi raz dolałem, bo przez 95% czasu mam między 50 a 100%.

- - - Updated - - -

ale bez MESa nic nie zdziałasz, chociażby dlatego, że samochód nie zarejestruje wymiany oleju i będzie się domagał wymiany tak jakbyś nadal miał stary olej.
A nie czujnik jakości oleju o tym decyduje kiedy wymiana?
Chyba, że mówisz o sytuacji, że czujnik ma info, że jakość jest ok, ale nabite jest już ponad 15000 km i będzie się domagał i tak wymiany.
 
Kolejny epizod sagi o czujniku oleju w Stelvio. Wróciłem z kilkudniowego wyjazdu w bardziej cywilizowane (i urokliwe - ale to kwestia gustu) rejony Europy i zabrałem się za wymianę oleju (bo minęło 7kkm od poprzedniej, a o własny kupiony w salonie za żywą gotówkę się dba, tym bardziej, że łatwo nie ma ;) ...).
Nauczony poprzednimi wymianami oleju, zignorowałem kompletnie pasek na wyświetlaczu i od razu przyssałem się MESem do sterownika samochodu - 74mm oleju. Nie oszczędzam samochodu, więc chcę mieć oleju na maxa (79mm wg. dokumentacji) - dolewka, poszło na 80mm. Świetnie, tak zostaje. Wykonałem procedurę wymiany oleju w MESie, naturalnie. A wskazanie słynnego paska zastygło w połowie, i ani drgnie. Co ciekawe - MES w litrach pokazuje wartość zupełnie nieadekwatną to poziomu w mm (coś koło 4.5l) - czyli problem nie jest w samym czujniku, który doskonale odczytuje poziom, tylko w jakimś dalszym przetwarzaniu tego na litry. Whatever, to już kolejna samodzielna wymiana oleju w Stelvio i nauczyłem się ignorować wskaźnik poziomu na wyświetlaczu przez paręset-kilkaset km po wymianie. Ale tak jak z każdym przejechanym kilometrem coraz bardziej lubię ten samochód, tak coraz trudniej mi zrozumieć jak można tak spaprać taką prostą rzecz jak poprawne wyświetlanie poziomu oleju...

I to jest cos co skutecznie odciaga mnie o tego typu samochodow a szkoda.Najlepsze ze w Q jest fizycznie bagnet.
 
A nie czujnik jakości oleju o tym decyduje kiedy wymiana?
Chyba, że mówisz o sytuacji, że czujnik ma info, że jakość jest ok, ale nabite jest już ponad 15000 km i będzie się domagał i tak wymiany.
nie ma czegos takiego jak czujnik jakosci oleju, jest algorytm w ECU ktory ustawia sie ma 100% po wykonaniu wymiany oleju (procedury)w ecu a pitem sobie odejmuje procenty pewnie gliwbie po przebiegu, moze po ilosci rozruchow, moze po atylu jazdy, nij tego dokladnie nie wie bo nie jest opisane. jakosc zuzycie oleju to sie bada w laboratorium
 
Amortyzatory
Powrót
Góra