Witam jaki olej 2.0T 280KM ?

Pytanie co na to FCA w razie czegoś poważniejszego?
Mam potwierdzenie na mailu z Alfa Romeo, że serwis nie zabrania stosowania olejów innych producentów jeśli spełniają normy zawarte w instrukcji obsługi i wtedy jest zachowana gwarancja.
Edit: Na razie zostaję przy Selenii. Car Serwis w Warszawie za wymianę oleju, filtra i korka do miski zażyczył sobie 910 zł brutto. Chore ceny
 
Ostatnia edycja:
Witam szanownych forumowiczów
Czy ktoś z Was używał/używa oleju LIQUI MOLY TOP TEC 4310 0W30 C2
Co sądzicie o tym oleju.Nigdzie nie mogę znależć info o klasie API tego oleju .Jestem po gwarancji , w serwisie wlewali mi shell 0w30, bo mają taki i selenię.
Z góry dziękuję za pomoc.
 
Ciężko coś znaleźć w tym wątku (jak zwykle) więc trochę podsumuję, gdyż...

Zalałem na ostatnią wymianę Motul 8100 Eco-Clean 0W30 który niby spełnia wszystkie normy co trzeba (API SP, FIAT 9.55535 GS1), ale Giulii nie smakuje. Krótko po wymianie ześwirował multi-air - odpaliła na 3 cylindry, telepała się, przeszło samo. Niedawno znowu się to wydarzyło. Od wymiany oleju do pierwszego telepania minęły jakieś 3 miesiące i 4kkm.
Zaczynam od najłatwiejszej rzeczy, czyli założenia że Motul się nie nadaje i zmieniam na inny. Kandydat musi mieć API SP (SN Plus to norma przejściowa, SN to za mało), 0w30, ACEA C2 no i oczywiście FIAT 9.55535-GS1 a i nie zaszkodzi Ilsac GF-6(a) bo LSPI. MS-13340 też pojawia się jako wymaganie w USA.


Lista pomocnicza (link). Moi kandydaci wśród olejów w kolejności od naj dla 2.0 280KM:
- Ravenol FES SAE 0W-30 USVO - plusy: dużo PAO, temperatura płynięcia -57[SUP]o[/SUP]C, niski popiół, wysoka TBN; minusy: względnie niska lepkość w 40 stopniach
- CASTROL MAGNATEC 0W-30 GS1/DS1
- Valvoline Synpower Dt C2 SAE 0W-30 - parametry podobne do Ravenola wyżej (na papierze), spełnia FIAT GS1 ale nie mogę znaleźć API S*, gdyby API SP było potwierdzone to TOP2

Inne warte wspomnienia, bądź spełniające FIAT 9.55535-GS1 ale odrzucone bo cośtam
- Ravenol DXG SAE 5W-30 USVO - sugerowany w tym wątku kilka razy, nie posiada zgodności FIAT 9.55535-GS1 (pomijając że 5W a nie 0W, to nieistotne)
- Millers oils XF Premium C2 0w30 -API SN tylko
- Shell Helix Ultra ECT C2/C3 0W-30 - API SN tylko
- Liqui Moly Top Tec 4310 0W-30 - API SN? SN+? SP? Brak informacji nawet w karcie produktu

Lista nie jest kompletna, tylko wg tego co mam dostępne od ręki.
 
Ostatnia edycja:
Czy SP ma jakieś uzasadnienie, czy poprostu ładnie wygląda, tym bardziej że jeden taki się nie sprawdził? No i dalej - czy ktokolwiek ma wiarygodne info o o LSPI w naszych 2.0? To nie 1.2...
 
Ciężko coś znaleźć w tym wątku (jak zwykle) więc trochę podsumuję, gdyż...

Zalałem na ostatnią wymianę Motul 8100 Eco-Clean 0W30 który niby spełnia wszystkie normy co trzeba (API SP, FIAT 9.55535 GS1), ale Giulii nie smakuje. Krótko po wymianie ześwirował multi-air - odpaliła na 3 cylindry, telepała się, przeszło samo. Niedawno znowu się to wydarzyło. Od wymiany oleju do pierwszego telepania minęły jakieś 3 miesiące i 4kkm.
Obwiniasz olej a nie koniecznie to jego wina. Pamiętam że ktoś pisał wręcz odwrotnie, właśnie Motul uchronił go przed awarią MA.
Ja po Shellu idę w stronę Totala, nadal z AR9100 zobaczymy co będzie.



Wysłane z mojego Mi A2 przy użyciu Tapatalka
 
[MENTION=64069]anAlfaBeta[/MENTION] no właśnie tez bym trochę przychylił się do wypowiedzi dwóch ostatnich przedmówców i raczej bym obstawił że najpierw zgłupiało świeżo po wymianie i to był tylko incydent, teraz zrobiło się zimniej i zaczęły sie problemy z MA ujawniać. Jaki przebieg? Jak często wymieniałeś olej? Jaki styl jazdy? Jakieś dodatki lałeś?

Może też aku słabszy, ECU złapał jakiegoś glitcha i zwariował?

W mojej, jeszcze za czasów Seleni w ASO, jak miała mniej niż 2 lata i 25tys km odpaliła na 3 cylindry, totalnie telepało, jechać było ciężko, po 500m już jakoś jechała, po 1km prawie normalnie, zatrzymałem się pod sklepem, potem już normalnie odpaliła, przejechałem kolejne 40tys km i ani razu to się nie powtórzyło.

Przez pierwsze 4 lata lałem Selenię w ASO (miałem 4 lata gwarancji i nie chciałem im dawać powodów żadnych jakby wyskoczyła usterka), tylko wymieniałem najpierw co 7.5 tys/0.5roku, potem już mniej jeździłem i wychodziło ok 10tys/rok. Ostatnie 2 wymiany to Penrite Enviro+ 0w30 a w tym roku nie był dostępny i wpadł Ravenol 0w30 (chyba FES). Dolewam AR9100 (choć nie od poczatku, od bodajże 3 wymiany), a ostatni raz dałem mix AR9100 + AR9200v2.

Ja raczej widze różnice pracy w zależności od paliwa - na VPower 100 słabo, 98 tak sobie, 95 normalnie, 95Vpower super.
 
Czy SP ma jakieś uzasadnienie, czy poprostu ładnie wygląda, tym bardziej że jeden taki się nie sprawdził? No i dalej - czy ktokolwiek ma wiarygodne info o o LSPI w naszych 2.0? To nie 1.2...

Szczególnie, że poziom wapnia w odedykowanej Selenii również wyklucza spełnianie przez nią norm SN+ lub SP.
 
[MENTION=73398]andie[/MENTION] nie obwiniam oleju, ale to najłatwiejsze i najtańsze co mogę zrobić. Pomoże albo nie pomoże. Dzisiaj po raz 3 historia się powtórzyła, auto odpaliło na 3 gary, po nagrzaniu do 2 kresek i ponownym odpaleniu wszystko ok.
[MENTION=20089]epsonix[/MENTION] wymiana była w kwietniu, w czerwcu raczej nie "zrobiło się zimniej i zaczęły się problemy ujawniać" a wtedy było pierwsze zdarzenie. Teraz też się nie zrobiło mu zimniej, bo mieszka w ciepłym garażu w domu. Przebieg 64kkm, aku nowy w lutym tego roku, wymiana co roku bo nigdy nie było przebiegu. Średnio jakieś 8-10kkm interwał. Żadnych dodatków. Wszystko ASO bo wynajem, dopiero wymiana na Motul w kwietniu "na swoim" po wykupie auta. Przed tą wymianą na Motul po raz pierwszy w historii auta zawołał o zmianę oleju długo przed terminem, coś tam sobie wyliczył.
 
Leję Ravenola FES 0W-30 USVO . Przebieg 112kkm. Znany warsztat z Legnicy też polecał ten olej ;)
 
[MENTION=94281]Raf24[/MENTION] wydaje mi się że tak, ponieważ wyskoczył mi komunikat "konieczna wymiana oleju" na 4 miesiące i kilka kkm przed terminem. Po zmianie "zwykła" inspekcja wyzerowała licznik na 365 dni i 15kkm ale tamten komunikat został, dopiero inna procedura go skasowała.
 
[MENTION=73398]andie[/MENTION] nie obwiniam oleju, ale to najłatwiejsze i najtańsze co mogę zrobić. Pomoże albo nie pomoże. Dzisiaj po raz 3 historia się powtórzyła, auto odpaliło na 3 gary, po nagrzaniu do 2 kresek i ponownym odpaleniu wszystko ok.
[MENTION=20089]epsonix[/MENTION] wymiana była w kwietniu, w czerwcu raczej nie "zrobiło się zimniej i zaczęły się problemy ujawniać" a wtedy było pierwsze zdarzenie. Teraz też się nie zrobiło mu zimniej, bo mieszka w ciepłym garażu w domu. Przebieg 64kkm, aku nowy w lutym tego roku, wymiana co roku bo nigdy nie było przebiegu. Średnio jakieś 8-10kkm interwał. Żadnych dodatków. Wszystko ASO bo wynajem, dopiero wymiana na Motul w kwietniu "na swoim" po wykupie auta. Przed tą wymianą na Motul po raz pierwszy w historii auta zawołał o zmianę oleju długo przed terminem, coś tam sobie wyliczył.

wcześniej napisałeś:
Krótko po wymianie ześwirował multi-air - odpaliła na 3 cylindry, telepała się, przeszło samo.
teraz jednak wymiana kwiecień, pierwszy incydent czerwiec. po powyżsyzm sądziłem że masz na myśli kilka dni po max....

Nie napisałeś jaki masz przebieg.

Masz błędy typowe dla MA w ECU?

Oczywiście że najłatwiej obwinić olej, i to najtańsza ścieżka sprawdzenia, ale diagnostykę zaczynaj od tego co siedzi w kompie. Jest jeszcze możliwość paliwo które lejesz. Co lejesz? Może 98 która nie schodzi lokalnie i jest do bani, albo stacja ma jakiś problem? próbuj inną przez jakiś czas i lej 95 bo ta rotuje. Mi auto zawsze na 95 najlepiej pracuje (a najlepiej na Vpower 95, na 100 silnik pracuje niezbyt fajnie; tak było przed stage1 i tak zostało po (nie robiłem map na 98))


Jest jeszcze opcja że olej tylko na etykietce to Motul... Gdzie kupujesz? Po tym jak parę lat temu straszyli podróbkami min. motula, do giulietty żony leję Specol Premium, przynajmniej mam pewność że nikt tego nie podrabia a i tani, do tego z PAO.

Do siebie była selenia z ASO więc gwarancja że nie podróba, potem już z zaufanego ShopEFI/QVStore najpierw Penrite a teraz ze względu na brak dostępności u przedstawiciela wpadł Ravenol.

- - - Updated - - -

[MENTION=94281]Raf24[/MENTION] wydaje mi się że tak, ponieważ wyskoczył mi komunikat "konieczna wymiana oleju" na 4 miesiące i kilka kkm przed terminem. Po zmianie "zwykła" inspekcja wyzerowała licznik na 365 dni i 15kkm ale tamten komunikat został, dopiero inna procedura go skasowała.

czyli kiedy zrobiłeś w kompie wymianę oleju? sprawdzałeż w ECU że parametr "degradacji oleju"(źle nazwane, odwrotnie) po procedurze jest 99%. Z MES czasem nie załapuje za pierwszym razem.
 
[MENTION=20089]epsonix[/MENTION] no i właśnie potem się nic nie da znaleźć w wątku o olejach, bo teraz robisz z tego wątek o MultiAir a dedykowany wątek już jest. A może to paliwo, a może burza na słońcu, glitch w komputerze bo słaby akumulator albo olej spod lady. Paliwo Pb 95 na tej samej stacji od 3 lat, akumulator nowy sprzed pół roku a olej od dostawcy bierze warsztat. Nie mam MES, warsztat ma swój sprzęt. Tutaj były szczegóły, błąd solenoidu cylindra pierwszego, dzisiaj sczytane błędy z dwóch poprzednich telepaczek w tym wczorajszej, tym razem te same błędy ale cylinder 2 i 3.

Dzisiaj na serwisie wleciał do silnika Ravenol FES SAE 0W-30 USVO poprzedzony płukanką (był zalany Motul Eco-Clean 8100), sporo syfu wypłukała. Wlane 5,2 l, komputer widzi 5,8l i krzyczy że za dużo, po adaptacji zmienia zdanie i widzi 4,8l oraz 80,5mm.
Przy okazji serwis skrzyni i co ciekawe było tam tylko 4,2l a powinno zejść zdecydowanie więcej (~6l). Nowego weszło 6,5l. Objawów żadnych nie było, serwis po prostu na 60kkm. Olej zlany czysty, tylko mało. Do tego tylny dyfer dostał nowy olej, olej zlany zaskakująco czysty, pisano tutaj że schodzi raczej kakao.
 
[MENTION=20089]epsonix[/MENTION] no i właśnie potem się nic nie da znaleźć w wątku o olejach, bo teraz robisz z tego wątek o MultiAir a dedykowany wątek już jest. A może to paliwo, a może burza na słońcu, glitch w komputerze bo słaby akumulator albo olej spod lady. Paliwo Pb 95 na tej samej stacji od 3 lat, akumulator nowy sprzed pół roku a olej od dostawcy bierze warsztat. Nie mam MES, warsztat ma swój sprzęt. Tutaj były szczegóły, błąd solenoidu cylindra pierwszego, dzisiaj sczytane błędy z dwóch poprzednich telepaczek w tym wczorajszej, tym razem te same błędy ale cylinder 2 i 3.

Dzisiaj na serwisie wleciał do silnika Ravenol FES SAE 0W-30 USVO poprzedzony płukanką (był zalany Motul Eco-Clean 8100), sporo syfu wypłukała. Wlane 5,2 l, komputer widzi 5,8l i krzyczy że za dużo, po adaptacji zmienia zdanie i widzi 4,8l oraz 80,5mm.
Przy okazji serwis skrzyni i co ciekawe było tam tylko 4,2l a powinno zejść zdecydowanie więcej (~6l). Nowego weszło 6,5l. Objawów żadnych nie było, serwis po prostu na 60kkm. Olej zlany czysty, tylko mało. Do tego tylny dyfer dostał nowy olej, olej zlany zaskakująco czysty, pisano tutaj że schodzi raczej kakao.

czekaj, coś mi nie pasi. ganisz na olej problemy z wypadającym zapłonem. pytam i piszę co uważam w temacie, ale to Ty jednak wspomniałeś o problemach z pracą na 3 cylindry w temacie olejowym, więc jeśli już to Ty zacząłeś off top. poza tym miło usłyszeć, że jak spędzi się po koleżeńsku 2x10 minut na pisanie posta i pochylenie się nad problemem, to zamiast dziękuje, jest od razu : "off topic spamerze" czy coś w ten deseń. bardzo motywujące.
wyśmiewaj dalej inne scenariusze (paliwo itp, a też nei wspominałeś, spekulujemy zatem, zgadza się), pisze Ci z doświadczenia, życzliwie i z chęcią pomocy. niestety slap in the face.

Forum śledze pobieżnie, nie mam czasu od dawna na czytanie wszystkich wątków, bardzo wybiórczo, czasem przypadkowo, nie zaglądam nawet do tego co podlinkowałeś.

Dalej nie odpisałeś nic o przebiegu auta... ale już straciłem motywacje do dalszej dyskusji, i kolejny raz do obecności na polskich forach, bo tu za często się obrywa :(

Błędów kodów nie dałeś, ale śmierdzi mi to multiairem. Bez odbioru bo nie uczestnicze w dalszej dyskusji.
 
[MENTION=20089]epsonix[/MENTION] no i właśnie potem się nic nie da znaleźć w wątku o olejach, bo teraz robisz z tego wątek o MultiAir a dedykowany wątek już jest. A może to paliwo, a może burza na słońcu, glitch w komputerze bo słaby akumulator albo olej spod lady. Paliwo Pb 95 na tej samej stacji od 3 lat, akumulator nowy sprzed pół roku a olej od dostawcy bierze warsztat. Nie mam MES, warsztat ma swój sprzęt. Tutaj były szczegóły, błąd solenoidu cylindra pierwszego, dzisiaj sczytane błędy z dwóch poprzednich telepaczek w tym wczorajszej, tym razem te same błędy ale cylinder 2 i 3.

Dzisiaj na serwisie wleciał do silnika Ravenol FES SAE 0W-30 USVO poprzedzony płukanką (był zalany Motul Eco-Clean 8100), sporo syfu wypłukała. Wlane 5,2 l, komputer widzi 5,8l i krzyczy że za dużo, po adaptacji zmienia zdanie i widzi 4,8l oraz 80,5mm.
Przy okazji serwis skrzyni i co ciekawe było tam tylko 4,2l a powinno zejść zdecydowanie więcej (~6l). Nowego weszło 6,5l. Objawów żadnych nie było, serwis po prostu na 60kkm. Olej zlany czysty, tylko mało. Do tego tylny dyfer dostał nowy olej, olej zlany zaskakująco czysty, pisano tutaj że schodzi raczej kakao.

Słowo klucz- rada mojego mechanika - płukanki do silnika nie powinno stosować się w tych silnikach. Podobno- zaznaczam podobno - niekorzystnie wpływa to na uszczelnienie elementów modułu MA. Ponoć może wypłukać uszczelnienia modułu które są a formie uszczelek w płynie a takę występują przy tych komorach olejowych przed elektrozaworami MA przez to cały układ traci szczelność. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak twierdzi właśnie w większości przypadków MA odzywa się po zastosowaniu przy wymianie oleju płukanek. Nie mam powodu mu wierzyć ponieważ zna sie na tej materii naprawdę dobrze.
Powiem tak- nie wiem ile w tym prawdy - przez 90 tkm ja wymian oleju - selenia digitek miałem 14 i po 95 tkm odezwał sie MA po raz pierwszy - żadnych płukanek - paliwo TYLKO z shella VPower- wcześniej 100 od około 40 tkm VP 95.
 
Słowo klucz- rada mojego mechanika - płukanki do silnika nie powinno stosować się w tych silnikach. Podobno- zaznaczam podobno - niekorzystnie wpływa to na uszczelnienie elementów modułu MA. Ponoć może wypłukać uszczelnienia modułu które są a formie uszczelek w płynie a takę występują przy tych komorach olejowych przed elektrozaworami MA przez to cały układ traci szczelność. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak twierdzi właśnie w większości przypadków MA odzywa się po zastosowaniu przy wymianie oleju płukanek. Nie mam powodu mu wierzyć ponieważ zna sie na tej materii naprawdę dobrze.
Powiem tak- nie wiem ile w tym prawdy - przez 90 tkm ja wymian oleju - selenia digitek miałem 14 i po 95 tkm odezwał sie MA po raz pierwszy - żadnych płukanek - paliwo TYLKO z shella VPower- wcześniej 100 od około 40 tkm VP 95.

Mowa o Adrianie z italiano garage? Też o tym czytałem
 
Słowo klucz- rada mojego mechanika - płukanki do silnika nie powinno stosować się w tych silnikach. Podobno- zaznaczam podobno - niekorzystnie wpływa to na uszczelnienie elementów modułu MA. Ponoć może wypłukać uszczelnienia modułu które są a formie uszczelek w płynie a takę występują przy tych komorach olejowych przed elektrozaworami MA przez to cały układ traci szczelność. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak twierdzi właśnie w większości przypadków MA odzywa się po zastosowaniu przy wymianie oleju płukanek. Nie mam powodu mu wierzyć ponieważ zna sie na tej materii naprawdę dobrze.
Powiem tak- nie wiem ile w tym prawdy - przez 90 tkm ja wymian oleju - selenia digitek miałem 14 i po 95 tkm odezwał sie MA po raz pierwszy - żadnych płukanek - paliwo TYLKO z shella VPower- wcześniej 100 od około 40 tkm VP 95.

Ciekawa informacja. Żadnych płukanek czy te mniej agresywne, na których można a nawet powinno się pojeździć są dopuszczalne ?
 
Jednej rzeczy nie mogę zrozumieć - większość z nas wymienia olej w interwale poniżej 10kkm. Po co komu w tym przypadku płukanka? Czemu to ma służyć? Lepszemu samopoczuciu? Rozumiem - wymiana za każdym razem co 15kkm, co 18kkm - no dobra, płukanka może i cos-tam zgarnie, ale po 8000km?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra