[Giulia] Jazda górska/hamowanie silnikiem

tomegm

Nowy
Rejestracja
Cze 15, 2019
Postów
291
Lokalizacja
KK
Auto
159 V6 Q4 Qtronic, Giulia Ti Q4
Mam 159 i Giulię w automacie.

W 159 jak zjeżdżam z góry i położę nogę na hamulcu, to skrzynia sama zaczyna kumać, że gdy chcę hamować, nie dotykam gazu i prędkość rośnie, to że auto jedzie z góry i sama zaczyna redukować biegi, dzięki czemu auto głównie hamuje silnikiem. Mogę puścić hamulec i auto nie wbije wyższego biegu dopóki nie wcisnę gazu na dłuższy czas. Działa to rewelacyjnie.

W Giulii tego nie zauważyłem, auto radośnie pozwala się rozbujać z górki i nie redukuje biegów samoczynnie - nie mam na myśli tutaj żeglowania.
Jest jakiś tryb/trik do tego, czy po prostu muszę ręcznie redukować i tyle?

Nie chcę zbyt szybko pożegnać się z hamulcami. Z załączonym ACC Giulia niestety też hamuje tylko i wyłącznie tarciowo.
 
Nie sprawdzałem tego w swoich Alfach, ale było pisane, że po ustawieniu tempomatu na żądaną prędkość, przy zjeżdzie ze wzniesień będzie ona utrzymywana.
 
Potwierdzam, auto utrzymuje prędkość, i robi to hamulcami. Tu się kłania zdrowy rozsądek oczywiście, żeby ich nie ugotować, to lepiej przejąć stery samemu.

Natomiast bardziej mnie nurtuje samo zachowanie się skrzyni kiedy po prostu zjeżdżam z góry i ja hamuję - skrzynia nie wrzuca niższych biegów samodzielnie. Pytanie czy tak jest i trzeba manualnie zbijać, czy to jest w jakimś trybie.
 
Dzięki. Wygląda na to, że nie ma takiego trybu. Nutka rozczarowania…
 
Ja redukuje biegi łopatkami jeśli trzeba. Przydatne zwłaszcza w zimie.
 
Można łopatkami ale i tak nie hamuje silnikiem wyczuwalnie , bo nadal daje paliwo 2,5 - 5 l /100km a nie jak inne auta 0 l/100km.
Ale zauważcie jak auto jest niedogrzane ( zero lub jedna kreska ) wtedy po puszczeniu pedały gazu spalanie leci na 0 i hamuje całkiem OK
 
Można łopatkami ale i tak nie hamuje silnikiem wyczuwalnie , bo nadal daje paliwo 2,5 - 5 l /100km a nie jak inne auta 0 l/100km.
Ale zauważcie jak auto jest niedogrzane ( zero lub jedna kreska ) wtedy po puszczeniu pedały gazu spalanie leci na 0 i hamuje całkiem OK

Zupelnie odwrotnie jak w moim stelvio i giulii z 2017. Pewno u ciebie ma to związek z gpf
 
Tryb N/D - trzyma prędkość z górki bez hamulców
Tryb A - lekko przyspieszyć i odpuscić gaz, nie naduszać hamulca, powinno się załączyć żeglowanie, czyli będzie przyspieszał z górki na prawie jałowych obrotach

Wystarczy lekko kopnąć pedał gazu, żeby zredukować bieg.
 
1 trzyma ale chyba na tempomacie
2 rzeczywiście muśnięcie gazu powoduje redukcję ale u mnie (2020 gpf) 2,5 - 5 L i hamowanie homeopatyczne
3 dodatkowa zagadka ,jadąc na tempomacie zmniejszając prędkość o 1 lub 2 kmh powoli zwalnia a jak od razu o 10 hamowanie jest dość gwałtowne (chyba ingerencja hamulcy ?) i czy w tej sytuacji zapala się światło stop ??
 
Jesteście pewni że nie hamuje za pomocą hamulców przy tempomacie? Co jak co ale zjazdy są mega męczące przez tą skrzynie.
 
Ja mam inne wrażenia. Gdy zjeżdżam w dół, wystarczy ze lekko dotknę hamulca i wtedy nawet wraz z nabieraniem prędkości skrzynia nie wrzuca wyższych biegów tylko zostawia aktualny. Nie wrzuca tez niższego, po prostu trzyma bieg i hamuje silnikiem. Do momentu dotknięcia pedału gazu, bo wtedy zazwyczaj już wrzuca większy bieg żeby nie piłować, szczególnie w innym trybie Dna niz D. auto 2017

weź tez pod uwagę ze górka górce nierówna. jeżdżę w regionach płaskich i górskich i w takiej warszawie to prawie nie ma górek żeby hamowała skrzynia silnikiem, co innego na południu polski.
 
Ostatnia edycja:
Ciekawe jakie (i czy) różnice występują pomiędzy dieslem, a benzyną?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra