Termostat czy uszczelka pod głowicą???

  • Autor wątku Autor wątku Adam-Ski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Adam-Ski

Guest
Podzielę się z Wami informacjami,które mogą być pomocne dla niektórych.Miałem klopoty z temperaturą,która nie była stabilna i nawet na :swiatłach"przy rozgrzanym silniku oscylowała między 70,80 stopni C.Czasem po kilku minutach jazdy dochodziła do 93,94 st i spadała.Węże od chłodnicy były na tyle miękkie że można je było zdusić,w zbiorniczku z płynem trochę się gotowało,pojawił sie tez lekki nalot.Ogrzewanie w samochodzie pracowało w miarę poprawnie.W jednym z zakładów powiedziano mi że mam się przygotować na najgorsze(uszczelka pod głowicą).W następnym garażu,chłopaczek dawał głowę że to nie może być uszczelka,a termostat.Najłatwiej było i najtaniej zacząć od termostatu.Wymieniłem go i wszystko chodzi jak trzeba.Tempretatura stabilna ok 90 st,w aucie ogrzewanie dopiero w tej chwili grzeje jak w saunie.Moje autko to AR GT 1,9 JTD 2004.Dopiszę jednak cos w sprawie usczelki pod głowicą.Wczorajkiesiąc po wymienie termostatu) przestało mi grzać w aucie,zauważyłem kompletny wyciek płynu ze zbiorniczka wyrównawczego w dodatku od kilku dni zauważyłem plamę na ziemi centralnie pod chłodnicą.Zalałem 1 litr płynu(kolor niebieski).Ogrzewanie wróciło,grzeje jak głupi,niestety płyn z niebieskiego zrobił się....pomarańczowy.Węże od chłodnicy są twardawe,ale można je scisnąć.Widać także jak bulgocze płyn w zbiorniczku przy wylocie na tym cypelku do którego wchodzi wężyk.We wtorek jadę do mechanika.Przed wymianą termostatu,wykonano test i na 100% wykazało że to NIE uszczelka.Czy ktos błędnie wykonał test?Czy jednak mam się szykować się na najgorsze?Czytałem o przeciekach w chłodnicy,o uszkodzonym korku od zbiorniczka.Nie chcę się pakować w niepotrzebne koszty.
 
zacząłbym od sprawdzenia korka
jeżeli nie trzyma ciśnienia, to płyn będzie wrzał znacznie wcześniej niż przy prawidłowym ciśnieniu
 
http://www.forum.alfaholicy.org/mito_giulietta/81244-plyn_chlodniczy_cos_nie_halo.html tu masz niemalże identyczny temat, co prawda o MiTo. Wczoraj rozmawiałem z właścicielką i zarazem autorką tematu i wiem, że wynikły grubsze sprawy z chłodnicą. Możesz się odbić od tego tematu.

a tak swoją drogą i cytując Ciebie

powiedziano mi że mam się przygotować na najgorsze(uszczelka pod głowicą).

Mogę wiedzieć, czemu przygotowany Cię, że to takie straszne? Uszczelka do GT kosztuje jakieś 90 zł + koszt wymiany. To w sumie ponad 2 razy mniej niż termostat, dlatego pytam i nie rozumiem :)

Ja miałem podobne objawy z niedogrzewaniem się auta i faktycznie wina leżała po stronie termostatu. Teraz wymieniony na nowy i silnik stabilnie trzyma 90 stopni.
 
Ostatnia edycja:
Chylę czoło zatem przed Tb Romeo,skoro wymiana uszczelki to drobiazg.I nie o kwotę tu chodzi bo jak dobrze wiesz ,te "koszty"to grubo ok 2000 zł,więc 90 zł za uszczelkę to pryszcz.W GT to czasochłonne,w dodatku planowanie głowic to nie kwestia 15 minut.A co do termostatu to zapłaciłem 357 zł w autosklep24 w Łodzi więc skąd zowu te 2 razy mniejsze koszty???Ale nie o przepychankę słowną tu chodzi ale o fakt że w serwisie byli zdumieni że poszła uszczelka.Ale....Alfy się albo kocha,albo nienawidzi......Tak więc czeka mnie to "najlepsze" Pozdro
 
Witam

w jaki spobób wykonano test na szczelnosc uszczelki? badano plyn na zawartosc CO2?, czy napompowano uklad?? zlokalizowano wyciek płynu??


pzd.
 
Tak dzis wykonano test na obecnosć CO2,wynik był bardzo szybko,byłem przy tescie,zmieniło kolor na żółty.Ciekawe jest że nie dymi na biało,w zbiorniku ubywa niewiele wody,a poprzednio w Audi A4 miałem do zalania litr dziennie po godzinie jazdy.Temperatura trzyma na 90 st C,ogrzewanie w aucie poprawne.Brak "majonezu"pod korkiem,żadnych zmian na bagnecie oleju.Jednak wyrok zapadł.
 
Chylę czoło zatem przed Tb Romeo

Romeo to status na forum, a nie nick, tak ściśle ujmując, mój nick masz nieco wyżej :D

nie o kwotę tu chodzi bo jak dobrze wiesz ,te "koszty"to grubo ok 2000 zł,więc 90 zł za uszczelkę to pryszcz.

no nie wiem jakie to ma konsekwencje, dlatego przecież pytam. Podałem cenę za samą uszczelkę i nie wiem czy sama walnięta uszczelka ma dalsze konsekwencje, dlatego pytam...

A co do termostatu to zapłaciłem 357 zł w autosklep24 w Łodzi więc skąd zowu te 2 razy mniejsze koszty???

a stąd kolego, że ja za nowy termostat marki Vernet zapłaciłem równe 217 zł + przesyłką, łącznie 232. Co prawda bez czujnika temperatury, ale wiedziałem, że czujnik mam sprawny, więc po co mi kolejny. Do tego doszło 5 litrów nowego płynu i wymiana. Całkowity koszt z płynem, wymianą i częściami to: 342 zł. Od razu dla ścisłości powiem, że chodziło mi, że sama uszczelka, a nie np. chłodnica, to koszt ponad 2 razy mniejszy od termostatu
 
kolego a czy czasami gość który wymieniał Ci termostat nie zapomniał odpowietrzyć układu? albo zrobił to źle?? i z od tego teraz padła uszczelka, kolega w alfie miał taki przypadek
 
ciąg dalszy historii z moją AR GT.Wszystkie częsci do wymiany uszczelki już mam,ale co z tego kiedy znowu od dwóch różnych osób (w tym ASO Alfa w Łodzi)słyszałem że NIE wymieniać,tylko jeżdzić!!! Temperatura stoi w miejscu 90 st,nie kopci na biało,moc ta sama,silnik pracuje bez żadnego zarzutu.Zasugerowałem się wymianą korka w zbiorniczku.Wymieniłem na Verneta i.....okazało się że przepuszcza i założyłem spowrotem oryginalny.Płyn z lekka ubywa,po 3 tyg dolałem 0,5 litra.
 
ciąg dalszy historii z moją AR GT.Wszystkie częsci do wymiany uszczelki już mam,ale co z tego kiedy znowu od dwóch różnych osób (w tym ASO Alfa w Łodzi)słyszałem że NIE wymieniać,tylko jeżdzić!!! Temperatura stoi w miejscu 90 st,nie kopci na biało,moc ta sama,silnik pracuje bez żadnego zarzutu.Zasugerowałem się wymianą korka w zbiorniczku.Wymieniłem na Verneta i.....okazało się że przepuszcza i założyłem spowrotem oryginalny.Płyn z lekka ubywa,po 3 tyg dolałem 0,5 litra.
Napewno nigdzie nie masz żadnej nieszczelności ? Ściągnij dolną osłonę. Na noc pod samochód podkładaj duży karton wtedy może dowiesz sie skąd ucieka płyn.
Dotychczas tylko 1 raz słyszałem o uszkodzonej uszczelce pod głowicą.
Kiedy rozrząd robiony ? Może uszczelka pompy wody Ci puszcza ?

Co do ściągania głowicy jako tańszej zabawy niż termostat. Gratuluję pomyślunku i mechanika. Trzeba doliczyć koszt szlifu, sprawdzenia szczelności, demontażu i montażu. Niestety w JTD 16v to kupa roboty..
Taniej będzie u pana mietka ze stodoły który głowicę przeszlifuje papierkiem, a szczotką drucianą wyczyści i sprawdzi czy nie pęknięta.. Tylko czy jest sens oszczędzać na takich naprawach ?

Pozdrawiam
 
Kolego masz najzwyczajniej drobny wyciek i koniecznie musisz go zlokalizować i usunąć (może chłodnica, albo pompa wody) - nie wolno z tym jeździc bo układ ciśnieniowy nie pracuje prawidłowo i możesz przegrzać głowicę ze wszystki mi tego konsekwencjami (wtedy ci dopiero wydmucha UPG)
 
Panowie nie chce zakładać nowego tematu, więc podepnę się pod ten.
Mój problem polega tylko na niedogrzewaniu autka tzn. nie mogę osiągnąć temp. 90 stopni.
Moja temp oscyluje w granicy drugiej ćwiartki skali, ale nie dochodzi do 90 stopni.
Przy dodawaniu gazu szybko się podnosie prawie osiągając temp. optymalna - natomiast kiedy opduszczę pedał gazu odrazu zaczyna spadać.
Widać wachania gołym okiem i są one dosyć zanczne.
Od czego zacząć? Termostat, kable doprowadzające?
 
na początek poczytać o termostatach w jtd...
 
Czytam..:
http://www.forum.alfaholicy.org/147...ie_termostatow_silnikow_jtd_twin_spark_v.html
Ale to jest temat do 156tki, a nie 147/gt i tutaj mam problem.
Jak pamiętam zawsze nagrzewał się do stałej temp. i wachania były minimalne, a nie jak teraz rzędu 30-40% wartości temp.
Płyn nie ubywa - kilma grzeje normalnie. Jedynie wskaźnik pokazuje duże wachania zarówno w trasie jak i w korkach.
Leonine po pierwsze klima nie grzeje tylko chlodzi (tak na marginesie) po drugie termostat w silnikach JTD otwiera sie przy tem. 83stC wiec gdy jest juz otwarty to płyn chlodzi silnik i temp. spada, takze spokojnie jest wszystko ok :)pozdrawiam
 
a jak to różnica 156JTD i 147JTD, przeciez silniki takie same.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra