Felgi AEZ - nalot / rysy

zapsu

Nowy
Rejestracja
Maj 2, 2012
Postów
182
Auto
w planach
Czesc

Posiadam felgi AEZ na których pojawił się jasny nalot. Czym to wyczyścić żeby nie uszkodzić felg?

Zdjęcia uwypuklają wadę ponieważ są robione z lampa.

Dziekuje za pomoc
Łukasz



83.jpg

84.jpg



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Może jakimś cudem papier i polerowanie je uratuje, ale niestety powinieneś nastawić się na ich renowację.

Jesteś pewien, że to nalot, a nie wżery? Czujesz pod palcem wypukłość czy wklęsłość?
 
A co to za nalot? Zimy te felgi nie widziały.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Jak dla mnie to żaden nalot, tylko wżery, które kwalifikują felgi do renowacji. Nie potrzeba zimy, wystarczy niewypłukana wielokrotnie chemia i korozja gotowa.
 
Zacznę od polerki. Polecasz jakieś konkretne środki?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Zacznę od polerki. Polecasz jakieś konkretne środki?

Polecę Ci renowację. Serio, nie masz co tracić nawet na to czasu.

Ale jak bardzo chcesz się nad tym doktoryzować, to zacznij od papieru 1500 i zobacz czy to w ogóle coś ruszy i czy coś jest pod spodem.

Sprawdziłeś czy te miejsca są wklęsłe?
 
Dzięki!

Nie są wklęsłe. To bardziej wyglada jak nalot na powierzchni.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
To jest utlenianie się aluminium. Żaden papier tego nie usunie. No chyba, że 320 na oscylacyjnej:) Pod warstwą teflonu lub klaru (choć to raczej teflon na moje oko) utlenia się aluminium i powstaje taki biały proszek. Niestety bez usunięcia warstwy przezroczystej i regeneracji felg się nie obędzie.
 
Ja miałem felgi AEZ to zrobiło się dokładnie to samo co u Ciebie, to są wżery w alu jak chcesz ratować to piaskowanie. Swoją drogą te felgi to moim zdaniem mega dziadostwo, moje oprócz podobnych uszkodzeń były jeszcze mega ciężkie koło 18' ważyło ponad 20kg.
 
Pozostaje to olać i jeździć. Nie widze sensu pakowania w nie ponad 1000 zł na renowacje.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Pozostaje to olać i jeździć. Nie widze sensu pakowania w nie ponad 1000 zł na renowacje.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

1000 zł?! Ja takie uszkodzenia robiłem sam kilka lat temu. Koszt z profesjonalnym klarem wówczas około 80 zł. Dziś pewnie 100-120. Oczywiście trzeba się trochę przy tym narobić ale efekt przerósł oczekiwania.

https://www.forum.alfaholicy.org/fo...42-malowanie_felg_aluminiowych_sprayem-6.html

Lakiernik weźmie za takie coś więcej ale 1000 zł to kwota z kosmosu.
 
Bazuje na cennikach lokalnych firm. Minimum 200 zł za sztukę. Plus zdjęcie i założenie opony.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Bazuje na cennikach lokalnych firm. Minimum 200 zł za sztukę. Plus zdjęcie i założenie opony.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Ty masz tylko do usunięcia klar i malowanie frontu. Więc nie wierzę, że to będzie koszt wyższy niż 400-500 zł.
 
Ok, w takim razie pojeżdżę po zakładach i wypytam. Dzięki za sugestie.

Skąd jesteś? Polecasz jakieś miejsce?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ok, w takim razie pojeżdżę po zakładach i wypytam. Dzięki za sugestie.

Skąd jesteś? Polecasz jakieś miejsce?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Uzupełnij profil bo ciężko zgadnąć, gdzie mieszkasz... Ja mam pod avatarem info.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra