Planowany zakup używanej Giulietty

Jezeli foto to raczej na email czy WhatApp.Tutaj jest strasznie ciezko.
A wiecej danych jest na stronie pod moim nickiem.Kiedys tam pisalem.Oczywiscie cena juz troszke nizsza.
Na starych oponach chce 47 tys
 
Ostatnia edycja:
Czesc wszystkim! przymierzam sie do zakupu pierwszej alfy. Padlo na giuliette. Rozgladam sie za TB 120KM i MA 150/170. Diesel odpada z racji tego ze duzo jezdze po miescie. Nie zdecydowalem jeszcze czy bezpieczniej wziac manual czy automat. Celuje w roczniki nie starsze niz 2014 i przebieg nie wiekszy niz 150tys. Czy przy takim przebiegu bezpieczne jest pchac sie w TCT? Cale zycie unikalem automatow ze wzgledu na wyzsze koszty serwisowania niz manuali ale czasami mam okazje pojezdzic automatem i coraz bardziej docenam komfort jazdy po miescie bez ciaglego machania lewarkiem od biegow
 
Po wpisaniu nr Vin wyświetla mi się szkoda. Poproś o datę 1 rejestracji i sprawdź ją w historii pojazdu gov pl. I ewentualnie dane zagraniczne jeśli jest sprowadzona.

Ogólnie rozwala mnie tekst w ogłoszeniu:

"Wystawiam zaświadczenie że auto nie jest po powodzi "
 
Witam.Mam prośbę o sprawdzenie VIN ZAR94000007434994 chodzi mi o przebieg,serwisy i bezwypadkowość AR.

Każdy zakup auta bywa loterią ale auto spoza Polski, dodatkowo tak specyficzne jak Alfa (co by nie mówić wymaga ono w paru tematach tzw. specjalnej troski) zawsze powinno zapalić lampkę ostrzegawczą. Styl ogłoszenia typowo "na handlarza" - zaświadcza, potwierdza, prawie jak "przysłowiowe nic nie STUKA nic nie PUKA", o zapewnianiu że nie jest po powodzi już nie wspomnę. Masz na forum człowieka od VIN-ów, poproś o raporty i będziesz coś wiedział. Pytanie jak wygląda sprawa dostępności historii zza granicy. Kupiłem dwie Giulietty w ciągu ostatniego roku, w tym jedną właśnie QV. Moje założenie jest takie, że nie kupiłbym w komisie, u handlarza. Jeśli sprowadzone to jedynie gdy to się odbyło wiele lat temu i to co miałoby wyjść już by wyszło. "Świeżo sprawdzone" może kryć wszystko w sobie. Albo faktycznie fajny stan auta albo totalna mina. Cena jak na Polskie warunki jest normalna. Ale jeśli dołożymy do tego fakt, że na zachodzie raczej nie ma tradycji oddawania rzeczy za pół ceny, dołożymy transport, marżę itp. to już nie wygląda to tak dobrze. Masz w ogłoszeniach podobne, w podobnej cenie ale krajowe, od prywatnych osób. Nawet jak coś nie było robione w ASO to może się okazać, że zobaczysz faktury, zdjęcia itp. które właściciel gromadził. Tak bym polecał.
 
A czemu z prawej jest napis "Veloce" a z lewej nie ma to juz tylko sprzedajacy i fabryka wiedza.
(prawa / lewa wedlug kierowcy).

Zderzak przod wyglada na sciagany - co oznacza dokladnie nic.
Zderzak tyl wyglada jak by mial inny kolor - co oznacza dokladnie nic. Bo raz ze stal/kompozyt maja rozne kolory, dwa ze ja w mojej tez zderzak zmianialem zeby nie jezdzic z poobdzieranym :-).

Ale widze to pisze.
 
Witam jestem nowy na forum .Poszukuję auta dla żony.Od dluższego czasu rozglądamy się za Giullietą.Wpadlo nam w oko to ogłoszenie.https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/alfa-romeo-giulietta-ID6HYQ4J.html .Czy ktoś z szanownych forumowiczów mógłby wyrazić swoją opinię .Czy warto się zainteresować bliżej tym egzemplarzem.Jeżeli byłby ktoś tak pomocny i sprawdził Vin tego samochodu. ZAR94000007008W13 .Bylbym bardzo wdzięczny.Serdecznie pozdrawiam
 
Ciężko się doradza w sprawie zakupu auta 16 letniego, z przebiegiem +200 a tak naprawdę to nie wiadomo jakim, niedawno stosunkowo sprowadzonego. Silnik fajny, wizualnie ok. No ale cała reszta to loteria jak zawsze. I to niekoniecznie ze względu na jakieś drugie dno tego ogłoszenia ale tak po prostu - ze względu na wiek i zużycie samochodu. To jest sam początek produkcji więc jeszcze bez żadnych korekt i poprawek wad "wieku dziecięcego". Multiair w początkowej fazie produkcji był dość problematyczny, dopiero później wprowadzano modyfikacje. Ale skoro jeździ ponad 200 tys. km to albo już był wymieniany (może nie raz) albo po prostu jeździ. Znajdź kolegę na forum to sprawdzi Ci VIN - o ile jest jakaś historia zagraniczna. Sam samochód koniecznie sprawdź pod kątem korozji bo to było sporą bolączką i... tyle. Myślę, że nic więcej nie wymyślisz.
 
Ciężko się doradza w sprawie zakupu auta 16 letniego, z przebiegiem +200 a tak naprawdę to nie wiadomo jakim, niedawno stosunkowo sprowadzonego. Silnik fajny, wizualnie ok. No ale cała reszta to loteria jak zawsze. I to niekoniecznie ze względu na jakieś drugie dno tego ogłoszenia ale tak po prostu - ze względu na wiek i zużycie samochodu. To jest sam początek produkcji więc jeszcze bez żadnych korekt i poprawek wad "wieku dziecięcego". Multiair w początkowej fazie produkcji był dość problematyczny, dopiero później wprowadzano modyfikacje. Ale skoro jeździ ponad 200 tys. km to albo już był wymieniany (może nie raz) albo po prostu jeździ. Znajdź kolegę na forum to sprawdzi Ci VIN - o ile jest jakaś historia zagraniczna. Sam samochód koniecznie sprawdź pod kątem korozji bo to było sporą bolączką i... tyle. Myślę, że nic więcej nie wymyślisz.
.Dostałem dane od sprzedającego żeby sprawdzić historię auta przez mObywatel .W Polscei nie byłożandych wzmianek.Jedyna wzmianka że odnotowane uszkodzenie za granicą.Dzięki za Twoją odpowiedź.Pozdrawiam
 
.Dostałem dane od sprzedającego żeby sprawdzić historię auta przez mObywatel .W Polscei nie byłożandych wzmianek.Jedyna wzmianka że odnotowane uszkodzenie za granicą.Dzięki za Twoją odpowiedź.Pozdrawiam
Dla auta które 14 z 16 lat życia spędziło za granicą mObywatel jest bezużyteczny. Jedynie wyciąg z baz danych serwisu i szkodowych. Ale jeśli nawet znajdziesz coś co było robione 10-12 lat temu to dzisiaj ma to już małe znaczenie. Jedynie może gdyby się udało ustalić czy tuż przed sprowadzeniem nie był wycinany z przystanku albo nie ubyło mu z 200 tys przebiegu. Cała reszta już mniej istotna bo ważniejsze to co widzisz na żywo.
 
Witam jestem nowy na forum .Poszukuję auta dla żony.Od dluższego czasu rozglądamy się za Giullietą.Wpadlo nam w oko to ogłoszenie.https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/alfa-romeo-giulietta-ID6HYQ4J.html .Czy ktoś z szanownych forumowiczów mógłby wyrazić swoją opinię .Czy warto się zainteresować bliżej tym egzemplarzem.Jeżeli byłby ktoś tak pomocny i sprawdził Vin tego samochodu. ZAR94000007008W13 .Bylbym bardzo wdzięczny.Serdecznie pozdrawiam
Przy takim przebiegu i roczniku to bez mozliwosci sprawdzenia swiec nawet bym nie bral pod uwagę zakupu. Najlepiej to ustalic dopiero na miejscu zeby sprzedajacy nie mial mozliwosci wymienic swiec przed wizyta. Kondycja swiec (i moze zajrzenie prostym komorkowym endoskopem do cylindrow) sporo Ci powie o kondycji silnika. A ten juz ma 220tys nalotu wiec niemalo
 
.Dostałem dane od sprzedającego żeby sprawdzić historię auta przez mObywatel .W Polscei nie byłożandych wzmianek.Jedyna wzmianka że odnotowane uszkodzenie za granicą.Dzięki za Twoją odpowiedź.Pozdrawiam
Ponieważ zaczął się ostatnio ruch na forum to przypominam, że jest możliwość kompleksowej weryfikacji historii i można wysyłać zapytania w PW.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra