Planowany zakup używanej Giulietty

to już drugie tej nocy i tez zajumane z blachami Rz tylko czarne :(
 
hmmm...myślałem ze kradną tylko audi i vw :(.
No to będzie trzeba zrobić jakieś zabezpieczenie .W ostatnim aucie założyłem to ...i polecam, wpięte w kabel zasilający pompę paliwa schowane gdzieś w progu.Przez dwa lata tam nie zaglądałem.I działało na tej samej baterii :).Pastylę masz przy sobie przy innych kluczach niż od auta..jak jej nie masz..nie odpalisz.Nawet jak ktoś podmieni zestaw startowy to i tak musiałby podać osobne zasilanie na pompę paliwa.
http://www.sklep.hadron.pl/product-pl-3488-Mot-Proxima-ZeroGHz.html
 
hmmm...myślałem ze kradną tylko audi i vw .
Kradną i to najczęściej. Ja swojej Alfie dokupiłem AC, w ostatnich tygodniach ukradli auto z pod domu gościowi Renault Mégane, tam jest karta - dezaktywują alarm uruchamiają auto i tyle ich widać.
Fajny bajer, ale to elektronika, można złamać pewnie pin serwisowy, a i tak bez ac mamy uszkodzony zamek rozprute auto, a to też koszta.
 
Miałem megankę 3 / 180 KM / dwa lata. Na forum poznałem wspaniałego gościa Marcina z miejscowości Kaczory koło Piły.Fanatyk oprogramowania francuzów./ POLECAM /.byłem u niego aby dopisać licznik z RSa do systemu.Jak mi pokazał ile zajmuje mu zaprogramowanie i dopisanie lewej karty to byłem przerażony że można w ten sposób obejść auto. Nigdy nie wywalę dużej kasy na alarm ,, firmowy " po CANie bo to jest nic nie warte.Immobilizer itd. to chwila do przeskoczenia...myślałem że będzie podłączał swoje Body itd. A on tylko wpiął się w OBD i ..pozamiatał.Dlatego tylko zabezpieczenia nie konwencjonalne...zrobione samemu które choć na chwilę opóźni odpalenie silnika albo zniechęci do dalszych poszukiwań.W tym linku powyżej urządzenie może sterować odcięciem pompy paliwa po 3 sekundach od odpalenia ..tak że charakterystyczny dźwięk pompy po przekręceniu kluczyka jest :).Można też sterować dodatkowym zaworem na wężyku paliwowym itd.Ingerencja w odcinanie elektroniki posypie błędy w systemie.
 
W nowych autach najskuteczniejszy jest tzw. "fake-OBD".
Całą reszta to tylko przedłużenie pracy dla złodzieja i szansa, że ktoś go zauważy. Prawda jest jednak taka, że ludzie mają w 4-ech literach cudzą własność. Ja swoje auto w biały dzień "kradłem" (padł pilot i alarm wył dobre 2 minuty, a ja dobierałem się do centralki rozbierając odpowiednie miejsce ;) ) na parkingu przy centrum handlowym. Myślicie, że ktoś podszedł?
 
W tym linku powyżej urządzenie może sterować odcięciem pompy paliwa po 3 sekundach od odpalenia ..tak że charakterystyczny dźwięk pompy po przekręceniu kluczyka jest :).Można też sterować dodatkowym zaworem na wężyku paliwowym itd.Ingerencja w odcinanie elektroniki posypie błędy w systemie.
a myślisz że odcięcie zasilania pompy paliwa nie posypie błedem? Dodatkowy elektrozawór to chyba lepszy pomysł , w każdym razie zajmie kumatemu złodziejowi pewnie więcej czasu niż obejście przerwy
 
Czy ktoś już może oglądał Alfę u Papisa w Luboniu? 1.6 JTD wiśniowa za 32 tyś netto podobno poleasingowa z Danii z 2012. Szukam dla żony ale warunek faktura VAT 23%
 
Już po przeglądzie owej Alfy - bardzo chciała ją moja żona po przejażdżce już jej nie chce. Bardzo ładny samochód niestety wykonanie .... trzeszczące plastiki i strasznie głośny w środku. Z przykrością muszę stwierdzić że odpuszczamy zakup Giulietty i szukamy dla żony czegoś cichszego.
jakby ktoś potrzebował więcej info o tej Alfie od Papisa to z chęcią mogę się podzielić informacjami.
 
Jeździłeś tą 1.6 tak? Masz porównanie z benzyniakiem 1.4, bo nie miałem jeszcze okazji jeździć dieslem, a jak dla mnie Giulietta była cichsza niż Golf VI 1.4 TSI Highline. W Golfie wyraźny był szum z tylnej osi, czego nie zauważyłem ani w Alfie ani np.: w Passacie B6.

Jak ogólnie sama oferta tego dealera, bo wygląda to dla mnie jak "handlarz premium" - czyli wygląda jak salon, a oferta jak z bazaru :D
 
ciekawe czy akurat ten egzemplarz czy ogólnie Giulietty...sam testowałem 1.4 170KM i żadne plastiki mi nie trzeszczały, autko jeździło genialnie. Czasami myślę że ważne jest podejście do samochodu a nie do marki, jak ktoś wie że to Alfa to zaczyna mu wszystko przeszkadzać. Kiedyś oglądałem fajny "test" Giulietty Veloce z Włoch. Auto było w całkowitym kamuflażu, ludzie nie wiedzieli czym jadą i co ? stawiali że to nowe Audi czy BMW...
 
Czołem,
Ciągle bije się z myślami czy nowa czy używana.

Najbliżej chyba mi do tej mimo że to rocznik 2012 a cena dosyć wysoka no i nie czerwony:

https://www.otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-salon-polska-serwisowany-zadbany-ID6yHPkD.html

Z ciekawszych to jeszcze może:

https://www.otomoto.pl/oferta/alfa-...ancja-do-11-2017-od-wlasciciela-ID6yySYP.html
plus za kolor i czujniki przód i tył a minus za jasną tapicerkę

oraz https://www.otomoto.pl/oferta/alfa-...lon-2-lata-gwarancji-producenta-ID6yI7C7.html
kolor jak ma być, brak czujników przód chociaż wydaje mi się że w tej cenie może lepiej do czegoś już nowego dołożyć ? Co to za wersja exclusive ? (eper nie znajduje mi nr VIN tego auta)

Spojrzy ktoś krytycznie na te auta ? ;)
 
Cóż panowie - czas podsumować zakup Julki QV od Euro-Przem z Łodygowic (pojawiała się tu w czerwcu-lipcu '16). Auto było w stanie użytkowania we Włoszech, czytaj: kilka przytarć tu i ówdzie, kolorowa wkładka w desce rozdzielczej porysowana paznokciami. Wizualnie - trochę zarzutów. Jeśli chodzi o historię samochodu - nie była zła. Auto było kiedyś lekko uderzone z prawej strony, ale żaden element konstrukcyjny nie został naruszony, geometria bez zarzutu, nic plastikowego nie było wymieniane, czy kolizja była lekka. Jeśli chodzi o mechanikę, to poza wodą w układzie chłodzenia (zamiast płynu) i zerwanymi szpilkami przy wydechu, nie mam zarzutów. Auto jest po przeglądzie w Ital Auto, a potem w Ganinexie. Po przejechaniu około 2000km posypał się przegub, ale to mogła być też trochę moja wina (gazowanie ze skręconymi kołami przy tej mocy...). Wymienione filtry, płyny, rozrząd, uszczelkę wydechu ze szpilkami oraz prawy przegub. Koniec końców, wszystkie kwestie "pozakupowe" załatwiłem kosztem około 3,5kPLN, co (zważywszy na wersję), nie było w/g mnie kosztem wygórowanym. Szczególnie, że serwis załatwiłem w Ganinexie. Niestety - Italauto dało z lekka ciała. Rozumiem, że mają dużo zleceń, ale ustaliłem termin na przegląd i wymianę płynów, a koniec końców "szefo" oddał mi auto takie, jakie ja mu odstawiłem, tyle, że dolał koncentratu płynu chłodzącego do tej nieszczęsnej wody. Na kolejny termin chciał się umówić za miesiąc. Ponadto zidentyfikował ten prawy przegub do wymiany, tyle że koszt naprawy wycenił na ponad 2kPLN. Stwierdził, że do wymiany jest półoś. Straciłem cierpliwość, zasięgnąłem języka w Ganinexie. Mam dobre układy z facetem z serwisu, wzięli auto na warsztat i zamiast 2kPLN (w/g wyceny Italauto), naprawa (na częściach ASO) kosztowała 800PLN. Sorry za lekki off-top, chciałem zasygnalizować, że Italauto (koło Ganinexu) to już nie ta firma, którą kiedyś zachwalano... A autko - od serwisu przejechało 4000 km i hula, aż miło :)
 
Tak sobie patrzę na Julkę i myślę. Mam Mito od 7 lat. Auto fajne, szybkie i oszczędne. Mnie osobiście bardziej się podoba niż Julka ale... czasem trzeba coś zmienić, dzieci rosną i żonie się podoba
 
[MENTION=42338]duke75[/MENTION]: przejedź się na jakiejś jeździe próbnej i się przekonasz... Jakbym kupował samochód dla rodziny, to mimo wszystko nie wybrałbym Julki. Szczęście, że jestem singlem, to stosunkowo twarde zawieszenie (choć może to cecha wersji QV) mi nie przeszkadza. Za to mając małe dziecko nie naraziłbym go na takie wstrząsy.
 
Mam Mito i jest twarde więc jestem przyzwyczajony. Jedno auto rodzinne mam czyli 159 SW a potrzebuje auto mniejsze dla żony do miasta. Gulietta to naturalny wybór.
 
Drodzy Forumowicze,

Postanowiłem założyć konto na forum, żeby zasięgnąć opinii użytkowników Alfy.

Moja C5 od pewnego czasu wymaga zmiany, przestaliśmy się dogadywać tak jak na początku i nie ukrywam że zauroczyła mnie właśnie Julka. Miałem okazję wypróbować wersję Veloce w salonie i wrażenia z jazdy były niezapomniane, jednakże do codziennego użytku szukałbym wersji benzynowej 120KM plus instalacja gazowa.

Powiem krótko, chciałbym wydać na używany samochód 35 tysięcy i cieszyć się bezawaryjną i przyjemną jazdą przez co najmniej 5 lat. Doradźcie mi drodzy Alfoholicy, czy po kilku latach planowanej przygody, nie będę przeklinał samochodu i częstotliwości wizyt w serwisie ? Nie ukrywam, że po wspólnej przygodzie z C5 szukam samochodu bezproblemowego, nieco sztywniejszego i z bardziej sportowym charakterem.

Będę bardzo wdzięczny za wszystkie odpowiedzi.
 
Drodzy Forumowicze,

Postanowiłem założyć konto na forum, żeby zasięgnąć opinii użytkowników Alfy.

Moja C5 od pewnego czasu wymaga zmiany, przestaliśmy się dogadywać tak jak na początku i nie ukrywam że zauroczyła mnie właśnie Julka. Miałem okazję wypróbować wersję Veloce w salonie i wrażenia z jazdy były niezapomniane, jednakże do codziennego użytku szukałbym wersji benzynowej 120KM plus instalacja gazowa.

Powiem krótko, chciałbym wydać na używany samochód 35 tysięcy i cieszyć się bezawaryjną i przyjemną jazdą przez co najmniej 5 lat. Doradźcie mi drodzy Alfoholicy, czy po kilku latach planowanej przygody, nie będę przeklinał samochodu i częstotliwości wizyt w serwisie ? Nie ukrywam, że po wspólnej przygodzie z C5 szukam samochodu bezproblemowego, nieco sztywniejszego i z bardziej sportowym charakterem.

Będę bardzo wdzięczny za wszystkie odpowiedzi.

Wbrew temu co się tutaj pisze dobra żulieta trzyma cenę. Za 35k będzie trudno coś wynaleźć nawet w wersji 120 kucy, chyba że nie przeszkadza Ci manualna klima, brak czujników tył oraz brak sterowania w kierownicy oraz auto z poza polskiej dystrybucji i roczniki 2010-2011.
 
[MENTION=72808]BartekDrobniak[/MENTION], wersja 1.4TB 120KM jest praktycznie bezawaryjna, ponieważ jest pozbawiona modułu MultiAir (występuje on w 1.4 MA 170KM), który przynajmniej w pierwszych latach produkcji Julki ulegał często awarii. Większe obawy mam co do budżetu - zastanawiam się czy 35 tysięcy to wystarczająca kwota na zadbany i niekombinowany egzemplarz benzynowej Julki... zwłaszcza, że wspominasz jeszcze o instalacji LPG (nie wiem czy koszt montażu doliczasz do tych 35k, czy ma to być już w cenie)...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra