• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] Odgłos ocierania przy kręceniu kierownicą

MiLykie

Nowy
Rejestracja
Mar 28, 2013
Postów
1,151
Lokalizacja
Warszawa
Auto
Fiat Palio & Julka 1.4 MA
Moi Mili,

Mam pytanie o specyficzny odgłos. Pojawił się on dość niedawno, na zimno jest wyraźnie bardziej słyszalny. Odgłos to takie ocieranie, raczej dość niskie, szuranie, może chrobotanie, raczej gumowe, a nie metaliczne. Występował na samym początku przy dalekim skręceniu w prawo, przez ostatnie 30-40 stopniu ruchu, teraz troszkę też przy odkręcaniu. Najbardziej widoczny jest jak np. w nocy, jak jest zimno, manewruję na parkingu, aby wyjechać z miejsca, albo zawracam. Przy kręceniu w lewej części zakresu - nie stwierdzam. W czasie jazdy nie stwierdzam intensyfikacji. Nie wiąże się z jazdą, tylko z kręceniem kierownicą.

Po kilkunastu kilometrach prawie ustępuje, trzeba już się dobrze wsłuchać, żeby go zauważyć.

Póki co mam takie pomysły:

Czy jest to górne mocowanie amortyzatora, jak w MiTozie - http://www.forum.alfaholicy.org/mit...y_skrecaniu_kolami_przy_malej_predkosci_.html

Czy raczej tematy związane z maglem/wspomaganiem, jak w 159? Tylko tutaj wspomaganie jest elektryczne, więc nie zbiorniczek. ;)

UPDATE:
W końcu znalazłem coś podobnego, czy to może być to: http://www.forum.alfaholicy.org/mito_giulietta/149137-mrozy_lozyska_przednich_amortyzatorow.html

Czyli, to te łożyska na górze, bezpośrednio pod maską, czy gdzieś niżej w kolumnie?

Nie stwierdzam żadnego przeskakiwania, kierownica chodzi płynnie, luzy takie same jak, gdy Żulietta była nowa. A w obydwu powyższych są doniesienia o braku płynności. Sam nie wiem.

Na co zwrócić uwagę?

Pacjent ma jakieś 54 kkm i w maju będzie mieć II przegląd, więc biorąc pod uwagę, że na dalsze wyjazdy jest Żulia, to przez ten czas zrobię pewnie ze 2000 km. Więc raczej spokojnie poczekam do przeglądu, ale boję się, że w maju będzie ciepło i orły z ASO nie usłyszą nic, dlatego teraz zbieram sugestie i inspiracje. :)
 
Ostatnia edycja:
Ostatnio padło mi łożysko McPhersona w Mito oprócz oczywiście strzelania/przeskakiwania nie wiem jak to ładnie nazwać występowało przy skręcie w prawo takie ocieranie/szuranie po wymianie łożysk tego już nie ma.

Może to Ci coś pomoże w szukaniu przyczyny :)
 
U mnie taki dźwięk w mito oznaczał wymianę Górnego mocowania amortyzatora :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Wszystko wskazuje na łożyska amortyzatorów. Tylko powstaje pytanie: czy warto się dotykać?
To szuranie jest najbardziej zauważalne gdy jest chłodno i brudno na drodze (czyli zimą). Latem tego nie usłyszysz.
Mi udało się wymienić te łożyska jeszcze na gwarancji, ale po pierwszej zimie od wymiany szuranie wróciło.
To jest niestety element z tworzywa sztucznego, w dodatku tak skonstruowany, że leci na niego błoto z kół.
Po pękających przewodach to jest dla mnie drugie miejsce na liście wstydu w Giuliettcie, ktoś chciał zrobić to tanio w produkcji i drogo w wymianie.
Myślę, że dopóki nie ma wyraźnych skoków przy kręceniu kierownicą, to niestety trzeba żyć z tym szuraniem, szczególnie gdy jest ono sezonowe.
No chyba, że ktoś lubi, ma czas i kasę wymieniać te elementy praktycznie co roku.
 
Dzięki za odzew. :) Czyli to raczej to samo co w MiTozie... [MENTION=2635]mareksz159[/MENTION] - u Ciebie to było w Giulieccie? Właśnie wszystkie doniesienia forumowe, które znalazłem dotyczyły MiTo, stąd moje wątpliwości.

Dobrze zgaduję, że to element o wdzięcznej nazwie "WKŁADKA ELASTYCZNA", np o numerze 51810638 po prawej stronie?
Te wytrzymały od nowości, więc nie jest tak źle, w zasadzie to ich 4-ta zima. Jeśli po wymianie byłaby podobna trwałość, to nawet rozważę wymianę.

Jeszcze mam "rozszerzoną gwarancję", więc ewentualnie z tego bym to atakował. Chociaż muszę najpierw poczytać listę wyłączeń. ;) Póki co stopień dokuczliwości jest dość niewielki, tylko wolę to zdiagnozować, żeby się pewnego dnia nie obudzić np. bez przekładni kierowniczej. ;)
 
Dobrze zgaduję, że to element o wdzięcznej nazwie "WKŁADKA ELASTYCZNA", np o numerze 51810638 po prawej stronie?
Te wytrzymały od nowości, więc nie jest tak źle, w zasadzie to ich 4-ta zima. Jeśli po wymianie byłaby podobna trwałość, to nawet rozważę wymianę.

Tak, to ten element. Ciekawostką jest, że nie widać ich nigdzie poza ASO.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra