[Giulietta] Czujnik biegu neutralnego / jałowego zasada działania- wyłączenie na stałe start-stop

Anzelmo

Nowy
Rejestracja
Maj 22, 2013
Postów
109
Lokalizacja
Warszawa
Auto
Alfa Romeo Giulietta 2,0 JTDM2 170KM
Czy wie ktoś z Was na jakiej zasadzie działa czujnik biegu neutralnego w Fiatach / Alfach wyposażonych w system start-stop.
Czy zwarcie pinów we wtyczce spowoduje, że z odłączonym czujnikiem ECU wykryje, że bieg jest włączony? Które piny należy zewrzeć.
Czy może ktoś sprawdzić jakie parametry czujnika występują na wrzuconym biegu (dowolnym) i jakie na biegu jałowym (zwarcie pinów). Byc może zmienia się oporność na pinach i nie są zwierane).
Czujnik przestał mi działać, a jako że nie mam teraz możliwości wymiany/naprawy (bo trzeba dojść od spodu auta) to pomyślałem, że na stałe ustawię parametry wrzuconego biegu co spowoduje deaktywację (na stałe) systemu start stop.
Silnik przy takich parametrach (tj. jak ECU wykryje włączony bieg) nie będzie wyłączany.

Proszę o pomoc - nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi na moje pytania.
Pozdrawiam
 
Nie wiem czy się opłaca tak kombinować, jak S&S wyłączysz na spkojnie przez diagnostykę? Czemu tam jakieś piny przerzucać itp. :) Na dodatek na pewno jest twój uszkodzony? Z nimi najczęściej jest problem z uszkodzoną (przetartą wiązką) - naprawiasz i działa normalnie (też już od chyba roku zabieram się za tą operację, bo mi od czasu do czasu wywala błąd :D)
 
Ok domyślam się że chodzi tam o wiązkę ale teraz nie mam czasu i warunków żeby to zrobić. Chciałbym pokombinować żeby na kilka miesięcy nie patrzeć na checka i włączyć możliwość ustawień DNA. Przy okazji SS bym deaktywował ale chodzi przede wszystkim o usunięcie tego czujnika z obwodu (i symulację jego stałego wykrywania włączonego biegu)
 
Czy wie ktoś z Was na jakiej zasadzie działa czujnik biegu neutralnego w Fiatach / Alfach wyposażonych w system start-stop.
Czy zwarcie pinów we wtyczce spowoduje, że z odłączonym czujnikiem ECU wykryje, że bieg jest włączony? Które piny należy zewrzeć.
Jest to czujnik hallotronowy, więc zwieranie styków w tym przypadku nie pomoże. Opis zasady działania znajdziesz np. tu: https://www.elektronika24.pl/czujnik-halla/
Ja na szybko poradziłem sobie w ten sposób: https://www.forum.alfaholicy.org/mito_giulietta/174059-start_stop_dna.html#post2268506
A jako, że prowizorki są najlepsze jeżdżę z tym do dziś chociaż ciągle mam w planach wymianę czujnika.
 
Jest to czujnik hallotronowy, więc zwieranie styków w tym przypadku nie pomoże. Opis zasady działania znajdziesz np. tu: https://www.elektronika24.pl/czujnik-halla/
Ja na szybko poradziłem sobie w ten sposób: https://www.forum.alfaholicy.org/mito_giulietta/174059-start_stop_dna.html#post2268506
A jako, że prowizorki są najlepsze jeżdżę z tym do dziś chociaż ciągle mam w planach wymianę czujnika.

Dzięki - i wszystko jasne.

A czy mógłbyś sprawdzić omomierzem rezystancję czujnika pomiędzy pinem 1-2, 2-3 i 1-3 (we właściwym ustawieniu - tj. jak by był na biegu). Jak bys mi podał rezystancję to myslę że ten czujnik można zastąpić odpowiednim doborem rezystorów. Jak się uda to napisz może odnosząc się do kolorów (nie do pinów) będzie łatwiej to zrobić.
 
Postaram się to pomierzyć w sobotę i zdam relację.
 
super. Jak po moich eksperymentach coś ciekawego wyjdzie to opublikuję instrukcję jak na stałe pozbyć się SS i tego czujnika, do którego dojście jest dość problematyczne.
 
Wracam z wynikami pomiarów
Legenda: Pin 1 - niebiesko/czarny; Pin 2 - biało/pomarańczowy; Pin 3 - czarno/brązowy.
Pomiary: 1-2 - 1,17V; 1-3 - 4,93V; 2-3 - 3,73V
Pomiary wykonane oczywiście przy włączonym zapłonie, powtórzone trzy razy, odchylenie +/- 0,01V
Proponuję dzielnik napięcia na rezystorach: 2,4 kΩ; 7,6kΩ.
Ja pozostanę przy swoim rozwiązaniu, sprawdza się od ponad czterech miesięcy, start-stop również zneutralizowany chociaż mogę go trwale wyłączyć (rok produkcji 2016).
Specjalne podziękowania za wsparcie dla [MENTION=64283]gallus37[/MENTION]

20210529_184200.jpg
 
dzisiaj do odciętej od czujnika wtyczki przylutowalem 2 rezystorowe dzielniki napięcia. Napięcia na wyjściu wyszły identyczne jak u karpio.
Na wejściu na poszczególnych pinach było ok 5, 7 i 12v.
niestety dalej wywala checka b1850.
Próbowałem robić procedurę przyswajania biegu neutralnego w alfobd. Bez efektu, nie daję się tego zrobić. Nie wiem czy zgodnie z tą procedurą nie trzeba przypadkiem włączyć bieg a ja nie wiem przy jakich napięciach komp widzi bieg.
Niedawno udało mi się zrobić w alfobd tą procedurę ale jakoś przypadkiem bo robiąc zgodnie z tym co wyświetla alfaobd (m.in. przy wyłączonym silniku) procedura nie uruchamiała się.
Może ktoś coś podpowie
 
dzisiaj do odciętej od czujnika wtyczki przylutowalem 2 rezystorowe dzielniki napięcia. Napięcia na wyjściu wyszły identyczne jak u karpio.
Na wejściu na poszczególnych pinach było ok 5, 7 i 12v.
niestety dalej wywala checka b1850.
Próbowałem robić procedurę przyswajania biegu neutralnego w alfobd. Bez efektu, nie daję się tego zrobić. Nie wiem czy zgodnie z tą procedurą nie trzeba przypadkiem włączyć bieg a ja nie wiem przy jakich napięciach komp widzi bieg.
Niedawno udało mi się zrobić w alfobd tą procedurę ale jakoś przypadkiem bo robiąc zgodnie z tym co wyświetla alfaobd (m.in. przy wyłączonym silniku) procedura nie uruchamiała się.
Może ktoś coś podpowie
Coś mi się wydaje ,że czas jaki teraz tracisz to już dawno byś ten czujnik wymienił / lub naprawił/
To nie jest skomplikowane
 
Coś mi się wydaje ,że czas jaki teraz tracisz to już dawno byś ten czujnik wymienił / lub naprawił/
To nie jest skomplikowane

wiem że to prosta robota ale potrzebny kanał. Dużo czasu jeszcze nie straciłem ale jak już trochę go poświęciłem to chętnie bym to skończył. :)
 
Ale zablokowanie w pozycji neutralnej to potencjalne problemy: zatrzymasz się w korku/na światłach, zadziała start-stop bo zapomniałeś wyłączyć lub go włączyłeś, bawisz się z nudów lewarkiem i wrzucasz bieg, nic się nie dzieje, w końcu wciskasz sprzęgło i samochód rusza bez kontroli.
Oczywiście obecny właściciel pamięta, żeby tak nie robić, kolejny mniej ogarnięty, a do tego niepoinformowany zrobi sobie lub komuś krzywdę.
 
Ostatnia edycja:
Ale zablokowanie w pozycji neutralnej to potencjalne problemy: zatrzymasz się w korku/na światłach, zadziała start-stop bo zapomniałeś wyłączyć lub go włączyłeś, bawisz się z nudów lewarkiem i wrzucasz bieg, nic się nie dzieje, w końcu wciskasz sprzęgło i samochód rusza bez kontroli.
Oczywiście obecny właściciel pamięta, żeby tak nie robić, kolejny mniej ogarnięty, a do tego niepoinformowany zrobi sobie lub komuś krzywdę.
..dlatego wg mnie należy zablokować w pozycji włączonego biegu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra