Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
A skąd pewność że do wymiany cały alternator - zazwyczaj płytka regulatora napięcia pada
Pytanie gdzie można kupić za sensowne pieniądze ten CENTRA Start-Stop EFB ?
:stop:
To teraz napisz jak się sprawuje i jak S&S działa
tyle teorii.... a teraz pokaż mi taki akumulator EFB który ma otwarte korki. Nie ma ich napewno Varta, nie ma też Bosch i nie sądzę żeby Centra tu była wyjątkiem. Generalnie wszystkie aku nowej generacji a szczególnie czołowych markowych producentów spełniają ostrzejszą normę bezobsługowości czyli zużycie na poziomie max. 1 g/Ah w związku z czym przy prawidłowej eksploatacji wody starczy na całe życie akumulatora i są to konstrukcje w pełni bezobsługowe więc obecność w nich korków jest zbędna. Jeśli jednak się mylę i Twoja CL 600 jest wyjątkiem i posiada korki to wrzuć fotkę bo to by ciekawostka byłaKolega tx555 nie ma racji twierdząc, że można odróżnić klasyczny akumulator ołowiowy od EFB/ECM na podstawie oglądu zewnętrznego. Obie wersje są zalane elektrolitem, który w nich chlupocze, obie mają "otwarte" korki.
i bez rozbierania mozna stwierdzić że fabryczny aku z korkami w Julce nie jest kontrukcją EFB -czyli taką jaka powinna być od początku ale o tym już było na forum już nie raz pisane . Ewidentnie jest to za słaby aku jeśli ktoś chce używać S&S co widać zresztą po tym jak padają one jak muchy i to nieraz po 1-2 latach. Nawiasem mówiąc chyba nie ma na rynku drugiego takiego aku poj. 63Ah o tak słabym CCA- to tylko potwierdza że to najzwyklejszy standardowy akumulatorDopiero AGM różni się na pierwszy rzut oka - ma zawory ciśnieniowe i elektrolit uwięziony w porach maty szklanej. Akumulator EFB (Enhanced FLOODED Battery) można rozpoznać dopiero po rozebraniu i stwierdzeniu obecności porowatego polietylenu między elektrodami.
Bzdura. Nie siej dezinformacji i nie wprowadzaj w błąd. Nie wiem jak w poliftowych bo nie miałem okazji potestować ale żadna przedliftowa na pewno nie posiada żadnej rekuperacji na którą się tak uparłeś. Napięcie ładowania jest stałe i dla przykładu u mnie wynosi 14.2V i koło tej wartości oscyluje praktycznie w każdych warunkach. To że moj fabryczny aku wytrzymał bezawaryjnie 5 lat to prawdopodobnie zasługa tego że po pierwsze prawie nie korzystałem ze S&S a po drugie starałem sie dbać o niego najlepiej jak sie dało . To że akumulator działa niezawodnie przez x lat kompletnie nie swiadczy o rekuperacji . Znam przypadki że najzwyklejsze kwasowo-ołowiowe akumulatory wytrzymywały 8 lat a zdarzało się czasami że nawet i 12 więc absolutnie nie wiązał bym tu jednego z drugim.Obserwacja tx555, że fabryczny akumulator działał niezawodnie w sensie rozruchowym przez 5 lat a start-stop nie działał prawie wcale, pośrednio i niezbyt silnie, ale potwierdza moją hipotezę, że ładowanie rekuperacyjne jest stosowane we wszystkich modelach Giulietty.
Bzdura. Nie siej dezinformacji i nie wprowadzaj w błąd. Nie wiem jak w poliftowych bo nie miałem okazji potestować ale żadna przedliftowa na pewno nie posiada żadnej rekuperacji na którą się tak uparłeś. Napięcie ładowania jest stałe i dla przykładu u mnie wynosi 14.2V i koło tej wartości oscyluje praktycznie w każdych warunkach. To że moj fabryczny aku wytrzymał bezawaryjnie 5 lat to prawdopodobnie zasługa tego że po pierwsze prawie nie korzystałem ze S&S a po drugie starałem sie dbać o niego najlepiej jak sie dało . To że akumulator działa niezawodnie przez x lat kompletnie nie swiadczy o rekuperacji . Znam przypadki że najzwyklejsze kwasowo-ołowiowe akumulatory wytrzymywały 8 lat a zdarzało się czasami że nawet i 12 więc absolutnie nie wiązał bym tu jednego z drugim.
W mojej (MY-2014) obserwuję ładowanie rekuperacyjne i to zarówno przed i po styczniowym upgradzie oprogramowania komputera centralnego. Świadczy to, moim zdaniem, że mój samochód nie jest jakimś egzotycznym wyjątkiem (w którym np. w fabryce omyłkowo wgrano jakąś deweloperską wersję oprogramowania) a o tym, że ładowanie rekuperacyjne jest cechą wspólną samochodów tego rocznika (bo upgrade oprogramowania wykonany w ASO dotyczył wszystkich smochodów 2014/2015).
Wszyscy mierzą, więc też postanowiłem zmierzyć. I mam ciekawostkę, której nie rozumiem.
jakoś nie chce mi sie wierzyć żeby tak istotna zmiana była wprowadzona cichaczem, zazwyczaj producenci piszą o tym na samym początku i chwalą się rozwiazaniem, szczególnie tutaj jest to o tyle istotne że przecież wprowadza się to w celu ekologiczno-ekonomicznym np. Mazda (i nie tylko zresztą ) chwali się o 10% mniejszym zużyciem paliwa w jeździe miejskiej ( oczywiscie jesli ktoś często i świadomie hamuje silnikiem ) - a to już całkiem spora wartość i z pewnością było by to widoczne w danych katalogowych, tu nie ma powodów do ukrycia-wprost przeciwnie. Mogłby ktoś posiadający 2014/2015 podpiąć ELM-a ,pojezdzić i potwierdzić czy jest taki objaw jak u Ciebie a jeśli nie to mogło by oznaczać że to nie rekuperacja tylko masz coś nie teges z regulatorem![]()
możesz ale trzeba się liczyć z delikatnym spadkiem napięcia , najlepiej zmierz na jałowym gniazdo oraz zaciski aku i będzie wiadomo jaka jest różnica- potem ewentualnie dodasz tą różnice do zmierzonych wartości. Jeśli masz interfejs obd to sprawę załatwia laptop no i możesz porobić wykresy oraz logiMiLykie napisał:Dopiero teraz mnie olśniło, ciekawe czy mogę się podłączyć pod gniazdo zapalniczki...
I masz racje, prawidłowe napięcie ładowanie to 13.8-14.4V.Moim zdaniem 13,28 V to strasznie niskie napięcie
Z poborem prądu to nie banał pomiarowy
Ustawić miernik na pomiar A - przełożyć odpowiednio elektrody, odpiąć klemę jedna elektroda do zacisku druga do bieguna akumulatora - odczytać wartość.
I ładnie sfajczyć kable od miernika.... - nie wytrzymają nawet włączonych świateł mijania