Problem już rozwiązany :) wjechałem sobie wczoraj na kanał i okazało się że jeden wahacz był za mocno skręcony :D poluzowałem go wahacz pracuje teraz jak powinien :)
Printable View
Problem już rozwiązany :) wjechałem sobie wczoraj na kanał i okazało się że jeden wahacz był za mocno skręcony :D poluzowałem go wahacz pracuje teraz jak powinien :)
Mały update. Ewidentnie coś puka i stuka na dziurach. Pojechałem na szarpaki. Znaleźli tylko dwa górne przednie wahacze do wymiany oraz dwa przednie łączniki stabilizatora. Tył podobno żadnych luzów.
Wymieniłem w/w (nówki TRW). Dalej coś stuka. Prawdopodobnie środkowa tuleja dolnych przednich wahaczy. Oraz tył jak pływał tak pływa.
Śmiem wątpić w to jak sprawdzili zawieszenie na stacji diagnostycznej.
Wymienię jeszcze przednie dolne wahacze i zobaczę co wtedy. Jestem nawet gotów wymienić wszystkie tylne wahacze i polecieć na geometrie.
Strasznie irytujące jest to pływanie tyłu na dziurach.