Hej,
Zauważyłem, że światła mijania święcą za wysoko i mogą oślepiać innych kierowców. Czy wysokość poziomu "0" w ksenonach reguluje się manualnie tak jak w zwykłych reflektorach czy jest jakaś kalibracja w FES/MES?
Pozdrawiam
Printable View
Hej,
Zauważyłem, że światła mijania święcą za wysoko i mogą oślepiać innych kierowców. Czy wysokość poziomu "0" w ksenonach reguluje się manualnie tak jak w zwykłych reflektorach czy jest jakaś kalibracja w FES/MES?
Pozdrawiam
MES -> Światła
nie wiem czy to rozwiąże problem, xenon powinien mieć chyba też ręczną regulacje ?
Załącznik 196016
Ustawia się ręcznie na lampie
Wkrętak krzyżakowy i kręcisz przy lampie jak w starym fiacie :) Chyba, że wymieniałeś np. wahacz i został źle założony czujnik poziomowania z przodu lub tyłu, albo zwyczajnie uległ uszkodzeniu.
przed manualnymi regulacjami na lampach, dobrze jest sprawdzic w MESie czy sygnaly z czujnikow sa OK - powinno byc ok 2.5V (ale moze byc troche inaczej u mnie jest 2.3 i 1.7V). tylny czujnik w razie czego sie reguluje, przedni jest na stale. mozna sprawdzic w MESie czy pokrywa sie to z wartosciami zapisanymi z kalibracji. aha, no i warto przyladnac sie dzwigienkom od czujnikow - dostaje sie woda do przegubow, rdzewieja i sie potrafia calkowicie zapiec - ostatio na forum ktos wrzycil zdjecie z calkowicie wygietym plastikowym ramieniem czujnika - to nie bedzie dzialac dobrze. tak wiec odkrecic ramie, rozruszac przeguby, wpuscic smar do przegubu, skrecic. Jak to jest zrobione i dziala pewnie, wtedy wlasnie sprawdzic odczyty napiec z czujnikow w MESie lub innym programie, jesli nie zgadzaja sie z wartosciami kalibracji uruchomic kalibracje i dopiero wtedy ustawic lampy pokretlami (zaden krzyzak, tylko bodajze 10tka klucz )
kolego a ty masz fabryczny xenon? bo jeśli tak to musisz mieć automatyczne samopoziomowanie lamp, ale pewnie nie masz ori xenonów stąd takie święcenie, jedz na stacje diagnostyczna to ci ustawia żebyś nie oslepial.pozdro PS. jak masz chinski xenon to lepiej od razu kup sobie zwykła halogenowa h7.
Znawco, nawet oryginalna lampa xenonowa ma możliwość recznego ustawienia wysokosci ;)
Tak lampy ustawia się na stacji jak każde inne ale na równej powierzchni najpierw robi się kalibrację systemu i jest to tzw. "0" dla xenonów. One po kalibracji ustawiają się już automatycznie. Oczywiście można jechać i lampy ustawić co do osi i góra dół ale to nie zmieni faktu że potrzeba będzie kalibracji tak czy tak.
Pozdr.
Aleś poradził...
Jakbyś przeczytał choćby mojego posta (2 posty wcześniej) odnośnie co trzeba najpierw sprawdzić, to byś wiedział(a) że system samopoziomowania jest zależny od wielu spraw. Wystarczy że jeden element nie domaga i światła mogą świecić w kosmos (wiem bo się bawiłem czujnikami przy montażu oryginalnych xenonów do swojej 159 i też to ustawiałem), bo poziomowanie będzie bazowało na niewłaściwym/przekłamanym pomiarze stąd interpretacja przez system będzie niewłaściwa.
Częstymi problemami są zapiekające się dźwigienki od czujników poziomowania (wtedy napięcia z czujników mogą się różnić od tych z czasu kalibracji w fabryce/aso), często też mechanik coś źle założy - np wielu mechanikom zdarzało się na odwrót montować kątownik mocujący dźwigienki do wahacza przedniego przey jego wymianie, lub po prostu dowolnie ustawić kąt mocowania ramienia tylnego czujnika do drążka. Wystarczy też trafić np na auto z wymienionym reflektorem lewym- w sterowniku zapisane są inne wartości napięć przy kalibracji (z innego auta).
Hej,
Dzięki za odpowiedzi, postaram się w najbliższym czasie wszystko posprawdzać.
Ksenony są fabryczne i świeciły dobrze. Ok tydzień temu zauważyłem, że poziom jest trochę za wysoko i mogę oślepiać ludzi.
Czołem,
Wracam do tematu, jako że zebrałem się ostatecznie i podłączyłem MES, dodatkowo przy okazji wymiany wahacza lewego górnego został założony nowy łącznik.
W sterowniku lewej lampy uruchomiłem testy - OK, następnie włączyłem kalibrację. Niestety - pojawiła się informacja, że kalibracja nie może zostać zrobiona, ale wysokość świateł jest teraz na niższym poziomie.
W sterowniku prawej lampy przy uruchamianiu testów wywala z kolei informację, że nie może wykonać zadania. Łączę problem tego testu z problemem kalibracji, może coś z prawą lampą?
Błędów w obu sterownikach nie ma żadnych.
Z dodatkowych informacji: poziom napięcia przy ostatniej kalibracji ok. 1,8V w obu czujnikach, aktualne napięcia z przodu ok. 4V, z tyłu 1,7v
Macie jakieś pomysły?
Z przodu 4V? To jest coś źle złożone.
Napisane z komóreczki!
Milion razy było pisane co i jak, no ale znaj moją dobroć skrótowo napiszę.
Lewa lampa to master, w niej robisz kalibrację która działa dla obu. Z prawej się nie da.
4V to już trochę poza zakresem myślę (cały zakres pracy czujnika to ok 0.5-4.5V). Przedni czujnik dodatkowo ma wymuszoną pozycję (nie jak tylny) więc napięcie powinno być OK 2.5, powiedzmy +-0.5V. Rozumiem że łącznik jest właściwy (taki sam?). Może przykręciłeś odwronie ten kątowniczek do wahacza? Popatrz do wątku o czujnikach poziomowania - tam są zdjęcia co i jak ma być.
Kalibrację robisz wg instrukcji z MESa, auto postawione na płaskim, Ty poza autem z tego co pamiętam. Po kalibracji regulujesz wysokość śrubami na lampach (samemu z grubsza, dokładnie za free zrobią Ci na każdej SKP).
Dzięki za odpowiedzi.
Tak epsonix, pamiętam, że prawa to slave i nie ma nawet dla niej opcji do kalibracji (kalibracja widoczna jest tylko po podłączeniu się do sterownika lewej lampy). Zdziwił mnie tylko efekt próby uruchomienia testów lampy prawej, gdyż te opcje są aktywne w MES. Niemniej, jeśli w grę wchodzi wszystko na masterze, to nie było tematu.
Łącznik jest nowy, oryginalny, numery zgodne z EPER, a samą kalibrację robiłem zgodnie z wytycznymi i nie siedząc w samochodzie.
Sprawdzę jeszcze jak wygląda połączenie tego łącznika z wahaczem.
Pozdrawiam