-
oświetlenie kabiny
Witam, z racji że problem obrotów rozwiązany chciałbym się was drodzy koledzy zapytać gdzie leży problem z oświetleniem w mojej belli a dokładniej chodzi mi o dwie tylne lampki, które wogóle się nie palą, zmiana żarówek również nie pomogła;/ dodam że przedni panel z oświetleniem działa normalnie a te z tyłu od początku zakupu były "martwe" ;/ (AR 156 1.8TS 98rok)
jeszcze Panowie pytanko z innej beczki, wlałem ostatnio taki olej mojej belli http://www.nokaut.pl/oleje-napedowe/...t-4-litry.html SELENIA ACT 10w40 zrobiłem głupotę?? pytam bo jakoś nikt nie pisał o tym oleju a bynajmniej nie znalazłem o nim wzmianki
-
kolego moje lampki z tylu tez byly "martwe" ale przed wymiana zarowek usiadlem z tylu pomyslalem zaczolem je wciskac przesowac te plastiki i masz..... okazalo sie ze sa poprostu wylaczone heheh przyjzyj sie im je mozna wlaczyc/wylaczyc przyciskajac je lub jakos tak . Daj znac kolego
-
próbowałem je włączyć i nic;/ może gdzieś jest jakiś bezpiecznik , ale jutro sobie przysiądę i jeszcze raz sprawdzę
-
Spróbuj poruszać lub pociągnąć do siebie te noski w które wkładasz żarówkę ja tak miałem z tyłu po lewej nowa żarówka nie działała ale jak poruszałem właśnie tymi noskami to udało się zrobić żeby świeciło
-
sam włacznik w lampce jest ewnie zaśniedziały i nie łaczy, u mnie też tak jest pryskałem jakimiś ustrojstwami i działało przez dwa miesiące trzeba pewnie inne nowe lampki zakupić poprostu
-
hmm dziwi mnie tylko fakt dlaczego akurat dwie na raz :(
-
To ja się podepnę pod temat i zapytam - u mnie problem wygląda tak że lampki z tyłu się zapalają jak się drzwi otwiera, ale jak się przyciska to nie zapalają się.. ktoś miał taki problem? przełączniki zepsute?
-
tak to już jest w 156 ,że lampki zapalają się tylko przy otwartych drzwiach
-
A nie prawda. U mnie lampki zapalają się po wyłączeniu zapłonu jak i po wciśnięciu przycisku od centralki na pilocie. Po za tym każdą z osobna można zapalić ręcznie
-
bajki piszesz tylne zapalisz tylko jak masz otwarte jedno z drzwi, a o powyższych przypadkach zapomniałem wspomnieć jak przy gaszeniu auta i otwarciu centralnego, ale w czasie jazdy z tyłu to lampki sobie nie zapalisz nie wiem jak jest w przypadku jednej llampki z tyłu też byly takie
-
tylne lampki zapalisz kiedy chcesz kolego podczas jazdy na postoju z drzwiami zamknietymi itp itd
-
uwierz mi ze nie chce mi się tego udowadniać bo nagrał bym Ci filmik. jaka role spełniały by lampki jeśli nie mógł byś ich zapalić podczas jazdy? tym bardziej dla pasażerów? na moje oko albo jesteś zbyt mało inteligentny żeby je włączyć albo masz takich pasażerów. to tyle ja podczas jazdy mogę włączyć każdą lampkę z osobna i nie potrzebuje do tego otwierać żadnych z drzwi
-
Nie ma co się sprzeczać. W mojej belli też się zapalają po naciśnięciu na klosz, podczas jazdy. Dziecko siedzące z tyłu zrobiło mi kiedyś prezentację pokazując że nie ma oddzielnego wyłącznika tylko się klosz naciska.
-
ale przecierz ja sie niesprzeczam bo wiem ze sie zapalaja bo tak napisalem w poscie wyzej up up...
-
A ja tylko pytam co może być nie tak skoro się nie zapalają :D Bo u mnie po naciśnieciu na klosz nie zapalają się - zapalają się tylko po otwarciu drzwi :P Tak więc pytam w czym przyczyna
-
jak widać nie tylko ty masz tak, kiedyś czytałem , w innym temacie ,że tylko podczas otwartych drzwi można je włączyć więc myslałem ,że tak ma być i nic nie kombinowałem
-
U mnie tez nie można włączyć tylnych lampek osobno a naciśniecie klosza powoduje ze lampka zapala się, bądź nie po otwarciu drzwi / centralnego itp. Wiec w rożnych rocznikach jest chyba z tym różnie.