ano jeszcze jak sie na podnosnik auto wezmie to sie potrafi przegiac i nawet drzwi ciezko otworzyc ;p Mowie o takim podnosniku na 4 lapach, co idzie w miejsca przewidziane na lewarek
ano jeszcze jak sie na podnosnik auto wezmie to sie potrafi przegiac i nawet drzwi ciezko otworzyc ;p Mowie o takim podnosniku na 4 lapach, co idzie w miejsca przewidziane na lewarek
BZDURA.pewnie nie wiesz ale platforma TIPO przeszla wielkie zmieny(w TIPO!) mam 146 i nic mi sie nioe rusza :!: polowe pseudo alfistow stanowia malkateci :mrgreen: ktorym zawsze cos nie pasuje.a pojecie maja mierne.Napisał piećka
Były inne wcześniej. Teraz 159 i 156 oraz 155 do sprzedania.
No właśnie piotrek o tym mówię , wystarczy na zwykłym lewarku 145 podnieść a już są problemy z zamknieciem drzwi.Ale taki urok tych aut i trzeba ztym żyćA ty sie lesiu tak nie spinaj bo każdy z nas jeżdzi troche czasu już tymi alfami i wady każdy potrafi wymienić ( ja 5 lat) Nara ide spać.
poddaje sieops: mam chyba jakis wyjatkowy egzemplarz :shock: oleju nie chce brac(nawet po jezdzie torowej jakos ubytku nie widac),drzwi nie ruszaja sie,lewarek jej nie szkodzi,swiatla mam b.dobre.kurcze cud :shock:
Były inne wcześniej. Teraz 159 i 156 oraz 155 do sprzedania.
Piszczą i trzeszczą i to jakNapisał piećka
Wcale nie bzdura. Wcześniej jeździłem (znienawidzonym tu przez wielu) Golfem III z '94 (a więc auto z tego samego okresu co moja obecna Alfa) i jakkolwiek ideał to nie był ale jednak był bardziej sztywny i dużo mniej w nim piszczało i trzeszczało (przez co dużo lepiej sprawdzał się na polskich drogach). Co nie zmienia faktu, że w Alfie specjalnie na to nie zwracam uwagi ponieważ i tak liczy się piękny dźwięk silnika :mrgreen: .Napisał lesio146
FORZA ITALIA !
Tzn nie to zeby mi cos trzeszczaloCzasem sie odezwie uszczelka na drzwiach kirowcy, ale to dlatego ze poprzedniemu wlascicielowi drzwi opadly i byly zawiasy wstawiane, troche zle to spasowali i drzwi lekko odstaja na gorze. A tak to cisza, no chyba ze na ostre dziury wjade to sie troche trzepie w srodku
![]()
Wydaje mi się iż w 146 nadwozie chyba jest sztywniejsze ze względu na dodatkową parę drzwi a co za tym idzie i dodatkowe słupki wzmacniające.No i krótsze drzwi.Mi też oleju nie bierze (ale ja mam JTD) i światła mam ok.ogolnie jestem zadowolony z samochodu jak kolego lesiu .Pozdr. idę na rower
![]()
ps.Moi rodzice mają Golfa TDI III 98r tez fajnie ..
3 w 98 roku? To jakis skladak chyba ;pp
Nie ostatnia wersja a kombi robili jeszcze z rok.
u mnie w 146 nic wlasciwie nie trzeszczy. ale jeździlem kiedys 146 i trzeszczalo dość bardzo. niedawno jezdzilem tez golfem TDI 96r i tam rezszczało troche zeczy. To czy trezszczy to mi sie wydale ze to rzez to jak sie uzytkuje. jak sie duzo po dziurach jezdzi to sie w końcu wszystko roztrzeszczy. no i jak bylo bite auto to tez karoseria zostanie naruszona i moze trzeszczec. dawniej jezdzilem peugeotem 309 i tam przeszczaly obudowy na slupkach tylnych i jak sie okazalo to to auto bylo bite i to dosc mocno