W mojej alfie (146 1,6 16V TS) mam zarzucony gaz sekwencje... autko chodzi jak ta lala, i pisczy nie stuka... lecz w pewnej chwili gasnie i za nic nie mozna odpalic... w zamian swieci sie czerwona kontrolka awarii wtrysku, odczekam z 15 minut i jest znow wszystko ok
jakies pomysly przed wizyta z autkiem u mechanika ?
i druga sprawa...
zmienial ktos podswietlenie zegarow? mam fantazje zeby mie tam sie na czerwono swiecilo i nie wiem czy wystarczą barwione żarówki czy tez musze sie pobawic z diodami...
z gory dziekuje za kazdego posta w tym temacie