No i turbo się wysrało.
Zchipowalem ten motor na 180KM i zrobilem prawie 250 tys.km na fabrycznych wtryskach i turbo i nie wierze, ze padł sobie ot tak, ten silnik jest nie do zajeżdżenia. Moglbys napisac cos wiecej o objawach?
No i turbo się wysrało.
Zchipowalem ten motor na 180KM i zrobilem prawie 250 tys.km na fabrycznych wtryskach i turbo i nie wierze, ze padł sobie ot tak, ten silnik jest nie do zajeżdżenia. Moglbys napisac cos wiecej o objawach?
wiesz co.. mam Punto mkII 1,9 JTD, ma nalatane 230tys. i teraz było wymieniane sprzęgło i okazało się, że to jeszcze oryginał, auto jest po wirusie i nie ma żadnych objawów. Też mnie zdziwiło ze auto niby 110tys. i takie rzeczy sie podziały. Jechałem normalnie.. może z 4km od domu. zakopciło się z wydechów, wskaźnik od turbo nic nie pokazywał, zjechałem na pobocze. otwieram maskę, z rury od IC olej kapie, ruszam Turbem, a ono w dwóch częściach. Tyle, że nie wiem ile tak naprawde może mieć nalatane auto. ogólnie reszta silnika jest w ładnym stanie, sprzęgło, 2mas akceptowalny, na tłokach nie ma jakiegoś zużycia. Tyle, że też nie wiadomo kto modził to auto. bo nie dostałem od właściciela żadnych informacji.
Jest to możliwe nawet przy takim przebiegu, jeśli turbo bardzo dostawało w d..e i jeśli nikt nie zwracał uwagi na stan, zużycie oleju...
grzechu18 nie było żadnych objawów? Mam na myśli: gwizd turbiny, ubywanie oleju silnikowego, dymienie z rury itp?
Jak to się wszystko stało? Turbina wpompowała olej do silnika i się zatarł?
Szczerze współczuję...
Pozdrawiam.
- Rafał
WWW.AUTKA.PL - kompleksowa obsługa samochodów
ja zawsze chłodze turbo ok 2min zależy od tego jak jeżdzę, auto po zapaleniu chodzi na wolnych ok. 5min.
---------- Post added at 11:35 ---------- Previous post was at 11:32 ----------
kopcić trochę kopciła bo DPF wycięty.. ale nie jakoś nadmiernie. A z olejem sprawa wygląda tak ze rano zrobiłem ok 60km.. i jak wjechałem na podwórko to ubyła kreska oleju na wyświetlaczu. ale na bagnecie był. Wieczorem ok 4km od domu turbo sie rozleciało. Myślę, że poprzedni właściciel nie potrafił używać silnika.. no i są efekty.
No i nie wiadomo jak remap jest zrobiony.. po włożeniu silnika napewno będzie nowy, albo ori 150ps.
---------- Post added at 11:36 ---------- Previous post was at 11:35 ----------
A może mi ktoś podpowiedzieć czym się różnią silniki jesli mają inne kody? oczywiście z alfy 1,9 16v 150ps.
Silnik o mocy 136 KM był robiony na rynek belgijski i z powodu progu podatkowego przy 100 kW fiskalnie osłabiony na 136 KM (podobnie np. Audi A4/A6), można do sterownika wczytać soft ze 150-ki. Mechanika identyczna.
Jeżeli nie zamierzasz zbyt długo jeździć to kup używany kompletny silnik, ale w tej sytucji nigdy nie ma pewności co kupiłeś - wszyscy sprzedawcy dają 'gwarancję rozruchową'. Jeżeli wiążesz jeszcze z tym autem dłuższą przyszłość to daj mu nowe części, a sprężarkę wyremontuj - zapłącisz 2 tys. więcej, ale masz 'prawie nówkę'. Oczywiści uwaga na warsztat.
Pzdr
sprężarka juz do mnie leci.. tylko nie wiem co z motorem. Boje się, że jak go zrobią to za chwilę okaże się ze znów cos jest nie tak...