Witam, zdecydowałem się na usunięcie sekwencyjnej instalacji gazowej ze swojej alfy i w tej kwestii mam dwa pytania: czy 400 zł za zdemontowanie tego badziewia to dobra cena? W tej cenie byłoby zdemontowanie instalacji, połatanie w budzie dziur po wężach, przywrócenie całej elektryki do należytego stanu oraz wymiana odcinka kolektora dolotowego w który były wpuszczone wtryskiwacze gazu. Drugi pytanie jest spowodowane brakiem mojej wiedzy techniczno-prawnej na temat lpg, czy jest możliwość sprzedania poszczególnych elementów lub całości instalacji w celu odzyskania jakiejś części kosztów jej demontażu? Pozdrawiam.