• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] 159 TBi - błąd P1135 i ubytek oleju

  • Autor wątku Autor wątku ika
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

ika

Nowy
Rejestracja
Maj 30, 2017
Postów
128
Lokalizacja
Tychy
Auto
Alfa 159 TBi, Mazda RX8
Mamy z mężem kilka problemów z naszą 159 TBi :( Pod koniec dłuższej trasy z prędkością autostradową zaświeciła się kontrolka check engine. Błąd który ją wywołał to P1135, oprócz tego wyskoczył P1173 (niski sygnał). Silnik mocno się spocił, najbardziej chyba w okolicy jednej z cewek. Kiedy ją odpaliliśmy następnego dnia, czuć było lekkie drgania, falowały obroty i nagle spadły do wartości <1000, śmierdziało benzyną z wydechu. Po otworzeniu maski słychać lekki klekot którego wcześniej nie było (trochę jak u kolegi magil z pompy http://www.forum.alfaholicy.org/159...368-metaliczne_stukanie_pompy_paliwa_tbi.html). Sprawdzaliśmy olej zaraz po zapaleniu kontrolki i wtedy poziom był w normie, w tej chwili jest go mało. Podejrzewam, że problem z olejem mógł zacząć się już wcześniej. Około tydzień temu trochę dolałam ze względu na niski poziom, ale jeszcze wtedy nie był to jakiś drastyczny, niepokojący ubytek. Czy te wszystkie objawy mogą mieć ze sobą coś wspólnego, czy to raczej kilka osobnych spraw? Co tak naprawdę może Alfie dolegać? Z jednej strony check engine wydaje mi się niezależny od oleju, z drugiej dziwne że duży ubytek akurat zbiegł się w czasie z kontrolką. Może ta zbieżność wynika z jazdy z większymi niż zwykle prędkościami, tzn. obciążenie spowodowało uwidocznienie się usterek na raz, mimo że są niezależne? Czy Alfa w tym stanie może bezpiecznie dojechać do warsztatu o własnych siłach (dystans ok 20km), czy nastawiać się na pierwszą lawetę? wygląda to bardzo nieciekawie...
 
Ostatnia edycja:
Jakikolwiek związek z pompą paliwa bym wykluczył. Ta pompa w wielu autach pracuje tak samo.
A co do problemu to wydaje mi się, że możesz mieć problem z odmą i/lub sondą lambda (jej błąd może być wynikiem pierwszego problemu). Niewykluczone też, że asz dziurę w dolocie.
Zrób zdjęcie tego wycieku.
Nie mogę tylko znaleźć opisu błędu P1773. W MES po prawej stronie masz podpowiedź odnośnie diagnostyki napotkanego błędu.
Szacowałaś ile oleju zużywa silnik?
 
Ostatnia edycja:
Dzięki. Co do ilości oleju: po dolaniu poziom był w sam raz, przez następne 500 km nic się niepokojącego nie działo. W momencie zapalenia kontrolki, jakieś 100 km od domu, na wyświetlaczu brakowało jednej kreski, a na bagnecie nic się nie zmieniło. Kolejnego dnia po powrocie wyświetlacz pokazał 3 kreski, na bagnecie poziom około 1/4. Nie wiem jak to się przekłada na litry. Jutro będę w garażu, zrobię zdjęcie i spróbuję jeszcze raz zlokalizować gdzie się najbardziej poci.

Opis błędu:
P1173.jpg
 
Trzeba przyjrzeć się pracy sondy, bo błędy mogą nie mieć związku z zapoceniem. Tak czy inaczej dolot z odmą też bym przejrzał.
 
IMG_20180510_132428.jpg IMG_20180510_132502.jpg IMG_20180510_133333.jpg

Tak to wygląda. Bezpośrednio koło odmy jest sucho. Po lewej stronie silnika (ostatnie zdjęcie) zrobiła się mała kałuża oleju, chyba spływa z góry i się tam gromadzi.
 
Z odmy do kolektora idzie przewód z zaworem zwrotnym - sprawdziłbym czy zawór pracuje poprawnie. Wygląda na to, że po ci się spod separatora, ale samo zapocenie nie spowodowałoby takich błędów.
 
Nie wiemy jak ten zawór sprawdzić :( Na próbę wyciągnęłam dzisiaj jedną z cewek i topiła się w oleju :( może to jakoś sugeruje co jest przyczyną tego wycieku/ potwierdza że poci się spod separatora? I ostatnie pytanie laika na koniec ;) jak to bezpiecznie wypiąć tak żeby nie połamać? jest jakiś sposób?

IMG_20180517_183625 — kopia.jpg
 
Wysuwasz to źółte naciskasz to czarne i wyciągasz wtykę.
 
Dzięki, działa :) przyszło mi do głowy jeszcze jedno możliwe wyjaśnienie... czy paliwo kiepskiej jakości mogło spowodować te błędy?
 
Alfa ma nowy separator i wreszcie jest sucho :) Pozostał problem z falowaniem po uruchomieniu. Czasami potrafi nawet zgasnąć :( Objawy są tylko na zimnym silniku i trwają jakąś minutę. Na ciepłym odpala normalnie. To raczej nie sonda lambda, bo jeździła przez chwilę na próbę z inną sondą i zachowywała się tak samo. Na podobnej zasadzie wykluczyliśmy przepływkę. Jakieś pomysły? to może być związane z wtryskami?
 
Podepnij MES i sprawdź jak zachowuje się ciśnienie paliwa. Ja przeżywam podobne rozterki ostatnio i próbuję namierzyć sprawcę.
 
Sprawdź jaki masz prąd ładowanie na wolnych.Bez i z obciążeniem.
Kolega z Lancii miał podobnie i jak twierdzi miał problemy z ładowaniem.Po naprawie
ładowania ma już eleganckie obroty.
 
Mialem bardzo podobny problem w swoim TBI w ciagu ostatnich paru tygodni.
U mnie tez byl problem z obrotami, cewka i caly ten plastik byly w oleju. Jedna swieca plywala wrecz w oleju. Blad silnika pojawial sie co ok. 3 tyg. Kasowalem go. Dodatkowo zauwazylem, ze turbina czasem nie ladowala do 1,2-1,4 bara tylko do max 0,8-0,9 bar. Silnik potrafil co pare dni zakopcic lekko na niebiesko.
Serwis stwierdzil, ze ten plastik czarny na glowicy jest nieszczelny. Zostal uszczelniony. Pomiary czujnikow nie wykazaly zadnych odchylen.
Profilaktycznie zostala wyczyszczona przepustnica. Potem auto stalo u nich przez 7 dni. Kazdego dnia rano odpalane trzymalo wlasciwie obroty i nie dymilo. Jazda probna nie wykazala nieprawidlowosci.
Od ok. 4 dni jest znowu u mnie i rzeczywiscie wyglada, ze wszystkie usterki zniknely.
 
Podepnij MES i sprawdź jak zachowuje się ciśnienie paliwa. Ja przeżywam podobne rozterki ostatnio i próbuję namierzyć sprawcę.

gdzie powinno być ciśnienie w mesie? w ecu? wydaje mi się że u mnie nie ma tej opcji

Sprawdź jaki masz prąd ładowanie na wolnych.Bez i z obciążeniem.
Kolega z Lancii miał podobnie i jak twierdzi miał problemy z ładowaniem.Po naprawie
ładowania ma już eleganckie obroty.

dzięki, spróbuję sprawdzić

Mialem bardzo podobny problem w swoim TBI w ciagu ostatnich paru tygodni.
U mnie tez byl problem z obrotami, cewka i caly ten plastik byly w oleju. Jedna swieca plywala wrecz w oleju. Blad silnika pojawial sie co ok. 3 tyg. Kasowalem go. Dodatkowo zauwazylem, ze turbina czasem nie ladowala do 1,2-1,4 bara tylko do max 0,8-0,9 bar. Silnik potrafil co pare dni zakopcic lekko na niebiesko.
Serwis stwierdzil, ze ten plastik czarny na glowicy jest nieszczelny. Zostal uszczelniony. Pomiary czujnikow nie wykazaly zadnych odchylen.
Profilaktycznie zostala wyczyszczona przepustnica. Potem auto stalo u nich przez 7 dni. Kazdego dnia rano odpalane trzymalo wlasciwie obroty i nie dymilo. Jazda probna nie wykazala nieprawidlowosci.
Od ok. 4 dni jest znowu u mnie i rzeczywiscie wyglada, ze wszystkie usterki zniknely.

Mam już wymieniony separator z uszczelką na nowy. Przepustnica wyczyszczona. Turbina normalnie ładuje. Z ciekawości gdzie była u Ciebie nieszczelność? w mojej ciekło w okolicach drugiej cewki licząc od lewej do prawej, spod tego wystającego plastikowego elementu
 
Jak masz problem z rozruchem i nierówną pracą silnika to zainteresuj się wtryskami. U mnie wtrysk tak zaczął lać, że aż mi katalizator wypaliło (kawałki wyleciały przez wydech). Na szybko sprawdzisz po świecy zapłonowej, jak któraś będzie usyfiona i powiedzmy mokra to wielce prawdopodobne, że w tym cylindrze nie domaga wtrysk.
 
gdzie powinno być ciśnienie w mesie? w ecu? wydaje mi się że u mnie nie ma tej opcji



dzięki, spróbuję sprawdzić



Mam już wymieniony separator z uszczelką na nowy. Przepustnica wyczyszczona. Turbina normalnie ładuje. Z ciekawości gdzie była u Ciebie nieszczelność? w mojej ciekło w okolicach drugiej cewki licząc od lewej do prawej, spod tego wystającego plastikowego elementu

Od lewej do prawej -> 3 swieca lekko w oleju, 4 swieca plywala.
 
Sprawdź jaki masz prąd ładowanie na wolnych.Bez i z obciążeniem.
Kolega z Lancii miał podobnie i jak twierdzi miał problemy z ładowaniem.Po naprawie ładowania ma już eleganckie obroty.

Bez obciążenia 13,9V, z obciążeniem 12,8V. To wygląda na prawidłowe?
 
ta wartość z obciążeniem marna - jakbyś miałpowiedzmy 13.7 to by uszło - tak się działo u brata 159 (ale miał stary aku też który wkrótce wyzionął ducha), były problemy z rozruchem a potem padł regulator alternatora przy okazji uszkadzając stojan (ponoć to standard) - więc pełna regeneracja alternatora + nowy aku. może pojedź do jakiejś firmy regenerującej alternatory, zapytaj, nich ci pomierzą aku i sprawdzą alternator, najwyżej dasz do roboty za wczasu gdy jest taniej.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra