Zwroc uwage na auto.
Silnik ze starego mercedesa praktycznie nie do zajechania.
Zwroc uwage na auto.
Silnik ze starego mercedesa praktycznie nie do zajechania.
159-270/505 /Ghibli 2.8 Bi-Turbo 381km/156 2.4 Grafittowy klekot 180/380 /AR 156 3.2GTA Rozbita
Valka, jesli chodzi o wytrzymalosc, diesel jesli chodzi o oszczednoscNapisał majre
))
Pozdr.
Była Alfa 156 2.4 JTD 10V 185 KM
Jest Alfa 166 3.0 Super + LPG
Tylko diesel lub 3,2GTA :mrgreen:
Witam
Mniej wiecej zdecydowalem, sie na zakup A 147,
ale mam problem. Nie wiem jak z awaryjnoscia tego auta.
Mam do wydania 15-17 tysiecy.
Czy za taka kwotę kupie cos sensownego ?
Bylbym wdzieczny za podpowiedzi wasze.
Na co zwrocic uwage przed kupnem.
Jesli benzyna to co tam w silniku najczesciej sie psuje, a jesli diesel
to co powinno zostac wymienione ?
Auto do dojazdow do pracy.
Wymagania,klima,wspomaganie i poduszki powietrzne.
Pozdrawiam.
Jest tyle tematów... Poczytaj sobie:
Alfa Romeo 156 / diesel vs benzyna
Benzyna vs Diesel
http://www.forum.alfaholicy.org/147_...a_czy_jtd.html
Pozdrawiam
bikermarek
Alfa Romeo 155 1,8 Twin Spark 16V 1997 - była (13.05.2007 - 02.07.2011)
Alfa Romeo 155 2,0 Twin Spark 16V 1995 - jest (31.07.2011 - ?)
heh...ale zonie sie podoba Alfa.
W sumie mi rowniez, choc jestem za japonczykami bardziej.
Ma byc fajne autko do dojazdowReszta srednio sie liczy.
Chyba, ze mi tu odradzicie.
Ale powiedzcie, co lepsze w tej kwocie ??plz.
156 3,0 V6 24V 1999r. 231KM@288Nm <= było, ale będzie więcej nadal z 3.0 V6 N/A- kiedyś dupowóz obecnie trackday funcar w niustającej przebudowie
AR GT 3.2 V6 24V - dailycar/koszyk na zakupy żony ;]
Nie obecny do końca świata a nawet jeden dzień dłużej ...
W tej cenie można dostać 147 JTD 8V, bo 16V są już droższe. Silnik ma opinię trwałego i oszczędnego. Z drugiej strony beznyniaka nawet 2.0 można by znaleźć. Inna sprawa w jakim będzie stanie za tą cenę.
Ponieważ nie mam ani diesla 8V ani benzyny więc na ten temat się nie wypowiadam.
Zwróć uwagę ile masz do pracy - jeśli poniżej 10 km to po -15 'C diesel nawet Ci się nie rozgrzeje. Na trasy tej długości lepiej byłoby mieć silnik benzynowy.
Co do awaryjności to zawieszenie jest delikatne. Robią się luzy na wahaczach i co jakiś czas trzeba coś wymienić. Czasem są to pierdoły typu gumy do stabilizatora po 20 złotych. Można zwalać na polskie drogi itp., ale w focusie zawieszenie wytrzymuje znacznie dłużej. Korodują też linki od ręcznego i np po 5-6 latach kwalifikują się do wymiany. Za to blachy są dobrze ocynkowane i nie rdzewieją. Pewną wadą jest też duży promień zawracania. Poza tym ... same zalety. Jeździ się naprawdę przyjemnie i z uśmiechem wsiadasz do auta. Do wyglądu też nie można się przyczepić.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki