
Zostałem poproszony przez organizatorów przyszłorocznego zlotu o przeprowadzenie badania rynku![]()
Sonda nie ma na celu sprawdzić ile można z Was wydusić, bo organizacja zlotu jest całkowicie non-profit, a nawet jest dofinansowana z pieniędzy klubowych i z pieniędzy sponsorów.
Głosując w sondzie musisz mieć świadomość, że za wyższą cenę dostaniesz więcej.
Ceny dotyczą jedynie noclegu i wyżywienia. Za wyższą cenę dostaniesz np. ładniejszy pokój, łazienkę. Za niższą dostaniesz np. nocleg w akademiku i skromne wyżywienie - głodomory będą musieli zabrać ze sobą "zupki chińskie"
Bardzo teoretycznie usługi i ich jakość mogą wyglądać tak:
Skala wyżywienia:
- Do 120 zł - spanie (2-3 noce) w akademiku lub czymś innym tanim, niezbyt obfite wyżywienie lub jego brak
- Do 170 zł - spanie (2-3 noce) w wyremontowanym pawilonie turystycznym z bardzo skromnym wyżywieniem lub spanie w akademiku + pełne wyżywienie
- Do 280 zł - spanie (2-3 noce) w dobrych warunkach + pełne wyżywienie lub spanie w hotelu + skromniejsze jedzenie
- Do 400 zł - spanie (6 nocy) w przyzwoitych warunkach, ale wyżywienie słabe
- Do 700 zł - spanie (6 nocy) w przyzwoitych warunkach, ale za to pełne wyżywienie
- Wyżywienie słabe, mało obfite itp - śniadanie + obiadokolacja lub sam obiad
- Pełne wyżywienie - śniadanie, obiadokolacja, wieczorna biesiada przy bigosie, kiełbasach, boczku i tak dalej
Opcje sondy powstały na podstawie kilku pierwszych propozycji noclegu. Oczywiście organizatorzy postarają się znaleźć najlepszą ofertę i utargować jak najlepszą cenę. Tylko najpierw muszą wiedzieć jaka cena i warunki Was interesują.
Zlot odbędzie się w środkowo-południowej Polsce, więc głosując miej na uwadze także swoje wydatki na paliwo![]()
Ostatnio edytowane przez Tuti ; 20-12-2011 o 14:20
Nie wiem czy tu można komentować czy nie?
Ogólnie mam mętlik z jednego powodu.. nie wiem gdzie ten zlot ma być? Już wiadomo i przeoczyłem?
A prościej:
Jeśli Zlot będzie w Koszalinie to wydam ok. tysiaka na samo paliwo więc jak do tego dodam dobrą opcję tj. 400 zł od osoby i pojadę z partnerką to 2000 zł na 3 dni zlotu nie wygląda miło... więc wybrał bym opcję najuboższą bądź nocleg w swoim zakresie.
Jeśli miałby być za to np. w Lublinie (tak pod przykład tylko) to wtedy praktycznie mam na miejscu więc mogę zaszaleć z opcją Zlotową..
Tuti - zgadzam się z Qki'm - też nie zwróciłem chyba uwagi, gdzie miałoby to być, a od tego trochę zależy![]()
Też zrozumiem jeśli ciężko jest określić teraz jeszcze miasto dokładne, ale chociaż ćwiartkę Polski na którą się nastawiaciebyło by dużo prościej..
Jeśli jednak jest do wyboru ciągle od Gór Bałtyckich po Tatry Morskie to lekko peszek i loteria z wyborem.

W sumie to też ważne, ale chodziło o to czy komuś będzie odpowiadać jedzenie kanapek, albo spanie w akademikuZawsze ktoś będzie miał 700 km
Na razie rozważane są tereny środkowo-południowej Polski.
Zależy to wszystko również od czasu trwania zlotu. Jeśli będzie tak jak ostatnio 2-3dni to wolę dopłacić i mieszkać w przyzwoitych warunkach. Gdyby był dłuższy to pewnie byłbym za cięciem kosztów
Aczkolwiek kwestia istotna to czy każdy z chętnych będzie miał wolne na np. 6 dni.
Zależnie od tego gdzie będzie zlot ja proponuję coś takiego jak udało nam się zorganizować w zeszłym roku - Zlot był w Suścu a przyjechaliśmy w sumie ze Szczecina więc po zlocie pojechaliśmy trochę dalej w Bieszczady organizując w ten sposób dłuższy wyjazd wakacyjny (bo jak już jest się w okolicy i przejechało taki kawał drogi). Udało się również współlokatorów w to wciągnąć.
Sądzę że każdy w takie coś pójdzie - ja np. planuję jeśli zlot będzie w odległej okolicy i jednocześnie wartej zwiedzenia.
A co do długości zlotu, no cóż, wszystko kwestia kasy moim zdaniem.. im dłużej tym drożej, ale można zawsze kombinować z noclegami na własną rękę ale wtedy integracja zanika.
Jeśli serio i w miarę na pewno zlot będzie w środkowo-południowej Polsce to mając to na punkt odniesienia można już robić jakieś tam wyliczenia co do kosztów i jednocześnie kwoty, jaką jesteśmy w stanie wydać na sam Zlot.![]()

Wtrącę swoje 3 grosze, bo mamy w planach zjawienie się na Zlocie w przyszłym roku.
Z mojego puktu widzenia lepiej dobrze spać z węzłem sanitarnym na przyzwoitym poziomie niż mieć pełne wyżywienie w koszcie prawie drugie tyle co same noclegi. Najlepiej, aby śniadanie było w cenie noclegu, a obiadokolacja dodatkowo płatna. W miedzyczasie każdy je na własny koszt - suchy prowiant (sklep w okolicy, zapasy z domu), albo w jakimś okolicznym barze (bardzo przydatne) - co kto lubi.
Biesiada powinna być osobno płatnym punktem programu.
Nie każdy jedzie sam, dlatego opcja 250zł/os w tym np. 50zł na biesiadę jest wg mnie optymalna. W naszym przypadku 3-dniowy wyjazd to już na wstępie 500zł + koszt dojazdu co najmniej (hehe) drugie tyle
Więcej raczej nie planujemy wydać z założenia.
ja i ona - "iniemamocne"

Bardzo dobry pomysl na "wybadanie popytu" przed organizacja. Po czesci podzielam zdanie eMki. Dobra opcja to taka zeby bylo wyzywienie niepelne. Osobiscie wole miec oplacone "integracyjne posilki" wieczorem (ewentualnie sniadanie) a reszta we wlasnym zakresie. Po pierwsze nie burzy mi to jakiegos planu na dzien a dwa ze daje mozliwosc zjedzenia taniej z pelnym wyborem. To tak osobiscie. Glos poszedl.

dokladnie też bym wolał lepiej spać a jedzienie to śniadanie razem a reszte jak kto woli i biesiada odplatna oddzielnie gdzies trzeba dac ludziom kompromic miedzy cena a jakoscia
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki