Cześć,
Czeka mnie wymiana wałków balansowych w silniku 2.0 280km w Stelvio polift przebieg 25k km.
Objawy to dźwięk łożysk przy obrotach 3500-4000rpm z racji braku gwarancji nie będę robił tego w ASO, ale w zakładzie niezależnym. Pytanie do was bo były osoby , które robiły to na gwarancji wada fabryczna łożyskowania, czy w waszym przypadku wyjeżdżali silnikiem z budy ? Warsztat mi tak to właśnie tłumaczy silnik/skrzynia sanki wszystko w dół, poważna robota koszta spore, zrobić trzeba mimo, że 10k km z tym już przejechałem. Najgorzej , że auto w fabrycznym stanie, a tu tyle rzeczy wyciągane i ponownie wkładane, jedynie zabezpieczenie , że znalazłem jeden z lepszych warsztatów, które specjalizują się w silnikach, więc może źle nie będzie …