Strona 6 z 8 PierwszyPierwszy 12345678 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 51 do 60 z 75

Temat: Alfa 147 do 9 tysięcy

  1. #51
    Użytkownik Alfa i Omega
    Dołączył
    11 2011
    Mieszka w
    Poznań
    Auto
    147 1,9jtd
    Postów
    403

    Domyślnie

    [QUOTE=hjeniu;771039]Osobiście bawią mnie panowie z miernikiem lakieru i laptokiem szukający nigdy nietkniętego 12 letniego auta za 7000zł w dieslu i z przebiegiem 180.000km.
    Teściu jest blacharzem lakiernikiem i takie igiełki prosto z Niemiec często przyjeżdżają. Wyprostowanie światopoglądu często jest wstrząsającym doznaniem dla właściciela.

    Pamiętajcie Niemiec nie dołoży osranego uro do auta jak wisi nad nim groźba nieprzejścia TUV

    Te 12 letnie auta z przebiegiem 180 tyś km to mnie śmieszą !!!!!!Ja mialem passata b5 1,8 benzyna rok 1998 miał nakulane blisko 400 tyś a wygłądał i chodził jak 5-6 latek jezdziłem nim 4lata kompletnie bezawaryjnie i do dnia dzisiejszego służy znajomemu,więc jak benzyny mają tyle nakulane to ja pytam ile ma diesel???tylko u nas sie przyjeło że jak auto ma powyżej 200tyś to są do d..y u nas takie auto musi miec od 120-150 tyś no to prosze bardzo mówisz i masz !!!POPIERAM SŁOWA KOLEGI !!!

  2. #52
    Użytkownik Alfista
    Dołączył
    07 2009
    Mieszka w
    Gorzyczki okolice Wodzisławia Śląskiego
    Auto
    Same ALFICE
    Postów
    4,443

    Domyślnie

    [QUOTE=TOMAJ;771231]
    Cytat Napisał hjeniu Zobacz post
    Osobiście bawią mnie panowie z miernikiem lakieru i laptokiem szukający nigdy nietkniętego 12 letniego auta za 7000zł w dieslu i z przebiegiem 180.000km.
    Teściu jest blacharzem lakiernikiem i takie igiełki prosto z Niemiec często przyjeżdżają. Wyprostowanie światopoglądu często jest wstrząsającym doznaniem dla właściciela.

    Pamiętajcie Niemiec nie dołoży osranego uro do auta jak wisi nad nim groźba nieprzejścia TUV

    Te 12 letnie auta z przebiegiem 180 tyś km to mnie śmieszą !!!!!!Ja mialem passata b5 1,8 benzyna rok 1998 miał nakulane blisko 400 tyś a wygłądał i chodził jak 5-6 latek jezdziłem nim 4lata kompletnie bezawaryjnie i do dnia dzisiejszego służy znajomemu,więc jak benzyny mają tyle nakulane to ja pytam ile ma diesel???tylko u nas sie przyjeło że jak auto ma powyżej 200tyś to są do d..y u nas takie auto musi miec od 120-150 tyś no to prosze bardzo mówisz i masz !!!POPIERAM SŁOWA KOLEGI !!!
    Dam Wam zagwozdke bo widze, że szerzycie pogląd iż zwykły helmut nie dołoży do sprzedawanego auta. Otóż to jestem żywym przykładem iż sie mylicie Kupiłem ja w zeszłym roku w maju.
    156 1.9jtd 2002 - 155tkm potwierdzone w aso, na wszystko rachunki, faktury, wpisy w książce i co tam jeszcze kto se zamarzy, pierwszy własciciel, oddał ją w rozliczeniu za 159 w tym samym salonie, w którym kupił i gdzie do końca serwisował. Przed moim zakupem, a helmuta sprzedażą autko dostało nowe:
    - oleje, płyny ustrojowe
    - filtry
    - kompletny przegląd
    - nówka egr
    - amory i sprężyny tył
    - opony letnie Continental
    - wiele innych których nie sposób spamietac
    - autko naprawde zadbane, bez żadnych przygód drogowych, sprawdzone gdzie sie dało

    Jak widac można? No można ale to musiał byc równiez taki fanatyk jak ja. I nie ukrywam, że dałem za nią średnio 2000 tysiaki wiecej nż te allegrowe igły. Kosztowała mnie 16 klocków (w zeszłym roku), ale od tej pory pale i jade, niczym sie nie stresuje. Od znajomych równiez usłyszałem opinie, że auto mega zadbane, wychuchane, czysciutkie, itp. Co mnie cieszy Fakt wnętrze wygląda jak nowe.

    Tylko, że ja tej bryki szukałem jakoś 5 miesięcy i zjezdziłem troche km. Tylko, że taką chciałem, wymagania były wysokie.

  3. #53
    Użytkownik Romeo Avatar psylo
    Dołączył
    08 2009
    Mieszka w
    Rzeszów
    Auto
    Audi A5 Sportback
    Postów
    768

    Domyślnie

    Cytat Napisał mattom Zobacz post
    Jakie podejscie ? Ze wole wydać 200zł na olej zamiast na poprawienie lakieru ?
    Ze wole wymienić wszystkie filtry i płyny zamiast wydawac na kosmetyki ?
    Pokaż proszę, gdzie ktoś napisał, że lepiej mieć samochód niezadbany technicznie, ale za to czysty. Wyciągasz błędne nadinterpretacje i nie czytasz ze zrozumieniem. Mowa była o tym, żeby auto było sprawne i zadbane, a to że go nie myjesz świadczy jedynie o Tobie. Napiszę jeszcze raz, żeby nie było problemu z interpretacją: umycie samochodu nie jest jednoznaczne z niewymienianiem oleju (co sugerujesz powyżej).

    Cytat Napisał mattom Zobacz post
    Wszystko rozchodzi sie o to, że nie moge zrozumiec jak wy po 3 zdjeciach jestescie w stanie ocenic auto.

    Z tym się w 100% zgadzam, też mnie to śmieszy.

    Cytat Napisał mattom Zobacz post
    A czy ja powiedziałem ze kupiłem auto po dzwonie ?
    Kupiłem auto po stłuczce które ma robiony pas przedni - czyli według was już składak.
    Nie nie kupiłem go od handlarza, mam historie naprawy wiem jak wyglądała przed naprawa.
    Ale wy usiłujecie wmówić - że oczywiście mam auto dla ciebie z kategorii a - bo mam slabo spasowany zderzak czy kijowo dobrany kolor.
    Mam prośbę - nie próbuj mi tłumaczyć co powiedziałem jeśli tego nie rozumiesz. Nie pisałem o samochodzie, którym jeździsz. Odnoszę się natomiast cały czas to tych słów, które napisałeś (to jest właśnie ten typ a, nie Twój robiony pas przedni): "Moge mieć wstawiona cwiartke moge miec klejone podłuznice czy chociazby szpary mi to nie przeszkadza"

    Cytat Napisał mattom Zobacz post
    Widzisz - i do tego próbuje dojść od początku tematu.
    A to dziwne, bo piszesz co innego. Piszesz, że każdy kto zwraca uwagę na stan techniczny samochodu (poza tym że silnik ładnie pracuje) to idiota. Nie rozróżniasz dwóch grup - pajaców z miernikami lakieru "łolaboga bo ten to miał błotnik malowany" od ludzi, którzy chcą kupić samochód z całymi podłużnicami i nie spawany z trzech. O to właśnie chodzi! Dodatkowo twierdzisz, że Twój nieumyty samochód jest znacznie lepszy od umytych, bo masz wymieniony olej. A ci co wydają na kosmetyki samochodowe to na pewno oleju nie wymieniają.

  4. #54
    Użytkownik Romeo Avatar Jony88
    Dołączył
    08 2010
    Mieszka w
    Hucisko-Leżajsk /Dungannon
    Auto
    Alfa Romeo 159 1.9 16V '07 190km/425NM'& GT 1.9 16V '07& 156 2.5 V6 '98
    Postów
    3,545

    Domyślnie

    [QUOTE=majster;771235]
    Cytat Napisał TOMAJ Zobacz post

    Dam Wam zagwozdke bo widze, że szerzycie pogląd iż zwykły helmut nie dołoży do sprzedawanego auta. Otóż to jestem żywym przykładem iż sie mylicie Kupiłem ja w zeszłym roku w maju.
    156 1.9jtd 2002 - 155tkm potwierdzone w aso, na wszystko rachunki, faktury, wpisy w książce i co tam jeszcze kto se zamarzy, pierwszy własciciel, oddał ją w rozliczeniu za 159 w tym samym salonie, w którym kupił i gdzie do końca serwisował. Przed moim zakupem, a helmuta sprzedażą autko dostało nowe:
    - oleje, płyny ustrojowe
    - filtry
    - kompletny przegląd
    - nówka egr
    - amory i sprężyny tył
    - opony letnie Continental
    - wiele innych których nie sposób spamietac
    - autko naprawde zadbane, bez żadnych przygód drogowych, sprawdzone gdzie sie dało

    Jak widac można? No można ale to musiał byc równiez taki fanatyk jak ja. I nie ukrywam, że dałem za nią średnio 2000 tysiaki wiecej nż te allegrowe igły. Kosztowała mnie 16 klocków (w zeszłym roku), ale od tej pory pale i jade, niczym sie nie stresuje. Od znajomych równiez usłyszałem opinie, że auto mega zadbane, wychuchane, czysciutkie, itp. Co mnie cieszy Fakt wnętrze wygląda jak nowe.

    Tylko, że ja tej bryki szukałem jakoś 5 miesięcy i zjezdziłem troche km. Tylko, że taką chciałem, wymagania były wysokie.
    Można można kupić takie utko ojciec w zeszłym roku wyrwał tak A4 faktycznie cena wyższa niż na alledrogo,ale utko igła.
    Alfa Romeo 156 '00 1.9 JTD (była)
    Alfa Romeo 156 '03 1.8 T.S (była)
    Alfa Romeo 156 '03 1.9 JTD (była)
    Alfa Romeo 156 '03 2.4 JTD (była)
    Alfa Romeo 147 '02 1.6 T.S (była)
    Alfa Romeo 147 '01 1.6 T.S (była)
    Alfa Romeo 156 '04 1.9 16V (była)
    Alfa Romeo GT '07 1.9 16V (była)
    Alfa Romoe 159 '07 1.9 16V (jest)
    Alfa Romeo 156 '98 2.5 V6 (jest)

    Moje Panie http://www.forum.alfaholicy.org/nasz..._jony88-7.html


  5. #55
    Użytkownik Romeo Avatar mattom
    Dołączył
    12 2009
    Mieszka w
    dolnoslaskie DZL-> PO
    Auto
    Fiat CROMA 1.9 150ps
    Postów
    2,727

    Domyślnie

    Cytat Napisał psylo Zobacz post
    Pokaż proszę, gdzie ktoś napisał, że lepiej mieć samochód niezadbany technicznie, ale za to czysty. Wyciągasz błędne nadinterpretacje i nie czytasz ze zrozumieniem. Mowa była o tym, żeby auto było sprawne i zadbane, a to że go nie myjesz świadczy jedynie o Tobie. Napiszę jeszcze raz, żeby nie było problemu z interpretacją: umycie samochodu nie jest jednoznaczne z niewymienianiem oleju (co sugerujesz powyżej).



    Z tym się w 100% zgadzam, też mnie to śmieszy.


    Mam prośbę - nie próbuj mi tłumaczyć co powiedziałem jeśli tego nie rozumiesz. Nie pisałem o samochodzie, którym jeździsz. Odnoszę się natomiast cały czas to tych słów, które napisałeś (to jest właśnie ten typ a, nie Twój robiony pas przedni): "Moge mieć wstawiona cwiartke moge miec klejone podłuznice czy chociazby szpary mi to nie przeszkadza"



    A to dziwne, bo piszesz co innego. Piszesz, że każdy kto zwraca uwagę na stan techniczny samochodu (poza tym że silnik ładnie pracuje) to idiota. Nie rozróżniasz dwóch grup - pajaców z miernikami lakieru "łolaboga bo ten to miał błotnik malowany" od ludzi, którzy chcą kupić samochód z całymi podłużnicami i nie spawany z trzech. O to właśnie chodzi! Dodatkowo twierdzisz, że Twój nieumyty samochód jest znacznie lepszy od umytych, bo masz wymieniony olej. A ci co wydają na kosmetyki samochodowe to na pewno oleju nie wymieniają.
    Widzisz - i ty mnie nie rozumiesz do końca.
    Kolega któryś wyżej wspomniał że do auta któtre jest brudne i niezadbane nie wsiądzie - bo po tym odrazu widać jak ktoś o auto dbał.
    Chodzi mi dokładnie o to.
    Dalej - kosmetyki - po prostu widzę ludzi którzy leją olej z tesco, albo genui oil, za 70zł za 5 litrów, a w między czasie nabierają kosmetyków na 200zł.
    Więc powiedz mi - wolisz kupić auto od kogoś takiego ? Czy od kogoś kto 200zł zapłaci za porządny olej, a auto myje od czasu do czasu płynem do naczyń. Może wy nie zwracacie na to uwagi ? Ale no dla mnie ważniejsze jest to żeby lepiej było wewnątrz komory silnika a nie na zewnątrz.

    Dalej - słynne podłużnice.
    Skoro producent przewiduje w swojej sprzedaży w serwisie ASO podłużnice - jako część zamienną to wnioskuje ze je sie wymienia. No chyba że producent zrobił nadwyżke i wyprzedaje zeby sobie ktoś na ściane powiesił.
    Dalej - ćwiartki nie wiem co u was rozumie sie przez to - ja wyraźnie napisałem że chodzi o poszycie - kto z was wkładał kiedys reperaturke do auta ? Wole przespawać poszycie od auta sprawnego czyli "cwiartke" (blachy) jak łatać to szpachlą która po 2-3 latach zacznie pękać.

    Stan techniczny - nigdzie tego nie napisałem ze nie jest ważny - gdybyś uważnie poczytał to doczytałbyś, że w swoich postach od samego początku piszę - aby patrzeć napierw na stan techniczny - silnik, skrzynia osprzęt - a nie na blache.
    Jedno co możesz mi tu zarzucic to zawieszenie - które uważam że jest lepiej zrobić samemu jak kupić wydumke z naprawionym zawiasem. Ale to jest moje osobiste zdanie.
    Tylko jeżeli przez stan techniczny rozumiesz stan blachy - no to dla mnie to jest dziwne - bo blache zawsze idzie naprawić i to stosunkowo niedrogim kosztem. Np porównując własnie do walnietego turbo, czy dwumasu.

    Ktoś mi zarzucił że współczuje moim współpasażerom - i tu kolejna sprawa, że ktoś nie czyta - chyba że dla niego robiony pas przedni jest juz ingerencja kwalfikujaca auto do kasacji.

    Auta z ogłoszeń - widzisz - miałem wypadek, połamany tylny zderzak - nie będe go malował, nie będe naprawiał - szukam używki aby wstawić w jego miejsce - czyli teraz jak ktoś zobaczy moje auto - ze zderzakiem wymienionym - niech to nie daj boże będzie widać na fotkach - to już będzie miał mnie za krętacza który wciska bite auto - bo zderzak jest nie taki jak ma być.
    O to mi chodzi - że 90% ogłoszeń tutaj jest oceniane po zdjęciach - nie po oględzinach nie po przejechaniu się- a po oglądnieciu zdjęć czy przeczytaniu ogłoszenia.
    I tu jest największy bląd - bo skoro coś nie wygląda na seryjne na zdjęciach - to jest złe.
    Przytocze tu kolege barusia - kupił jak mnie pamięć nie myli 3 156 - wszystkie w pieniądzach i ogłoszeniach - które na forum okreslane były mianem szrotu - mimo wszystko kupił.
    Dołożył troche pieniędzy odswieżył je i sprzedał - może niech ktoś spyta hannah - czy ma problem z tym autem ?
    156 kupione za 5 tyś do poprawek - o ile sie orientuje sa z niej bardzo zadowoleni. Nic sie nie psuje itd - czyli co mieli farta rozumiem ? Nie po prostu - ktoś zadał sobie trud pojechał pooglądał auta i na miejscu ocenił czy idzie to naprawić czy doprowadzić do dobrego stanu,

    Więc wracając do początku - czy idzie kupić za 9 - idzie, ale mając na dołożenie w późniejszej eksploatacji.
    Po obejrzeniu auta, ocenieniu uszkodzen i ewentualnych napraw. A nie na podstawie zdjęć czy ogłoszenia.

    Majster - da rade kupić - sam kupiłem taką perełke serwisowaną do konca zostawioną w serwisie jako auto w rozliczeniu - ale zjeździłem za nim pół niemiec i Szwajcarii. I też zapłaciłem za fordzika pieniądze większe jak to co w PL - ale miałem auto które było w świetnym stanie. Tylko no właśnie - szukałem auta do którego nie planowałem dokładać.

    Tutaj konkludując w nawiązaniu do tematu - sprawnej sie nie kupi - ale auto do doinwestowania jak najbardziej.
    147 powodów do zadowolenia

  6. #56
    Użytkownik Romeo
    Dołączył
    03 2011
    Mieszka w
    Kobylnica, Gniezno, Poland
    Auto
    Alfa Romeo 159 1.9 JTDM Distinctive Premium Q-Tronic + wyścigowa terenówka czyli firmówka
    Postów
    727

    Domyślnie

    Panowie nie napinajcie się tak, każdy ma swoje fanaberię. Można szukać laluni z pięknym wnętrzem ale z przekręconym licznikiem i wymienionym silnikiem, można też szukać w dobrym stanie technicznym ale zaniedbaną we wnętrzu, można też szukać uszkodzonej do remontu. Dla kolegi co szuka autka powiem tak, napewno najdziesz tylko może być z jakimiś nie domaganiami ale jeśli masz tylko 9 tys to dobrze żebyś miał smykałkę do mechaniki lub kogoś z kim przy piwku pogrzebiecie, bo na mechanika może już ci nie starczyć a jeździć pewnie będziesz chciał.
    Co do mierników lakieru to uważam jak najbardziej żeby sprawdzać choćby tylko po to żeby się nie okazało że autko ma 1 cm szpachli.
    Chłopak się pytał czy kupi a wy pokazaliście się z takiej strony że jakbyście rozmawiali w cztery oczy to byście sobie do gardeł doskoczyli a przecież alfaholicy to normalni i kulturalni ludzie.
    pozdro i powodzenia, jak coś znajdziesz to wrzuć linka lub poproś kogoś z tego regionu co ona będzie o sprawdzenie i napewno ktoś kto takim autkiem jeździ napewno będzie wiedział co sprawdzić.

  7. #57
    pkokoszko
    Gość

    Domyślnie

    Czytałem wszystkie wypowiedzi i troszkę mnie śmieszą czego co niektórzy oczekują po samochodzie np 10 letnim . Samochód używany to jak skarbonka wsadzasz by jeździło ja jak kupiłem swoją alfę wiedziałem że górne wahacze będę miał do wymiany lekkie luzy były i do dzisiaj jeżdżę na nich ale już z lekkich luzów zrobiło się większy zakupiłem sobie i czekam aż mechanik mi zabierze samochód . Wiadomo olej na początku wymieniłem płyn do chłodnicy pasek jeszcze uszczelkę i auto jeździ mi bez awaryjnie ale niestety muszę ją sprzedać wyjeżdżam za granice a szkoda żeby się marnowało pod domem i gniło więc jak ktoś byłby chętny ze śląska sprzedam za 12.500 bez negocjacji w galerii mam dwa zdjęcia jak go kupiłem to tak stoi . Mam wszystkie faktury z naprawami zagranicy od pierwszego właściciela no i moją fakturę za zakupione wahacze

  8. #58
    moro93
    Gość

    Domyślnie

    a zarejestrowane to masz ???

  9. #59
    Użytkownik Dwusuwowiec
    Dołączył
    01 2012
    Mieszka w
    Police
    Auto
    AR 156 1.9 JTD 2001 115KM cosmo blue
    Postów
    124

    Domyślnie

    pewnie, ze sie daa http://otomoto.pl/alfa-romeo-147-1-6...C22610699.html np to. Osoba tutaj z forum ogladala i oplaca sie (przez telefon juz cena zeszla do 9000 i dostalem informacje, ze moze cos jeszcze na miejscu), ale niestety zona nie chce mnie puscic, bo to 900km w jedna strone

  10. #60
    Użytkownik Maniak resoraków Avatar Szczepan
    Dołączył
    12 2011
    Mieszka w
    Łódź, Polska
    Auto
    była: Alfa Romeo 147 jest: BMW 740i
    Postów
    975

    Domyślnie

    Cytat Napisał mattom Zobacz post
    Widzisz - i ty mnie nie rozumiesz do końca.
    Kolega któryś wyżej wspomniał że do auta któtre jest brudne i niezadbane nie wsiądzie - bo po tym odrazu widać jak ktoś o auto dbał.
    Chodzi mi dokładnie o to.
    Dalej - kosmetyki - po prostu widzę ludzi którzy leją olej z tesco, albo genui oil, za 70zł za 5 litrów, a w między czasie nabierają kosmetyków na 200zł.
    Więc powiedz mi - wolisz kupić auto od kogoś takiego ? Czy od kogoś kto 200zł zapłaci za porządny olej, a auto myje od czasu do czasu płynem do naczyń. Może wy nie zwracacie na to uwagi ? Ale no dla mnie ważniejsze jest to żeby lepiej było wewnątrz komory silnika a nie na zewnątrz.

    Dalej - słynne podłużnice.
    Skoro producent przewiduje w swojej sprzedaży w serwisie ASO podłużnice - jako część zamienną to wnioskuje ze je sie wymienia. No chyba że producent zrobił nadwyżke i wyprzedaje zeby sobie ktoś na ściane powiesił.
    Dalej - ćwiartki nie wiem co u was rozumie sie przez to - ja wyraźnie napisałem że chodzi o poszycie - kto z was wkładał kiedys reperaturke do auta ? Wole przespawać poszycie od auta sprawnego czyli "cwiartke" (blachy) jak łatać to szpachlą która po 2-3 latach zacznie pękać.

    Stan techniczny - nigdzie tego nie napisałem ze nie jest ważny - gdybyś uważnie poczytał to doczytałbyś, że w swoich postach od samego początku piszę - aby patrzeć napierw na stan techniczny - silnik, skrzynia osprzęt - a nie na blache.
    Jedno co możesz mi tu zarzucic to zawieszenie - które uważam że jest lepiej zrobić samemu jak kupić wydumke z naprawionym zawiasem. Ale to jest moje osobiste zdanie.
    Tylko jeżeli przez stan techniczny rozumiesz stan blachy - no to dla mnie to jest dziwne - bo blache zawsze idzie naprawić i to stosunkowo niedrogim kosztem. Np porównując własnie do walnietego turbo, czy dwumasu.

    Ktoś mi zarzucił że współczuje moim współpasażerom - i tu kolejna sprawa, że ktoś nie czyta - chyba że dla niego robiony pas przedni jest juz ingerencja kwalfikujaca auto do kasacji.

    Auta z ogłoszeń - widzisz - miałem wypadek, połamany tylny zderzak - nie będe go malował, nie będe naprawiał - szukam używki aby wstawić w jego miejsce - czyli teraz jak ktoś zobaczy moje auto - ze zderzakiem wymienionym - niech to nie daj boże będzie widać na fotkach - to już będzie miał mnie za krętacza który wciska bite auto - bo zderzak jest nie taki jak ma być.
    O to mi chodzi - że 90% ogłoszeń tutaj jest oceniane po zdjęciach - nie po oględzinach nie po przejechaniu się- a po oglądnieciu zdjęć czy przeczytaniu ogłoszenia.
    I tu jest największy bląd - bo skoro coś nie wygląda na seryjne na zdjęciach - to jest złe.
    Przytocze tu kolege barusia - kupił jak mnie pamięć nie myli 3 156 - wszystkie w pieniądzach i ogłoszeniach - które na forum okreslane były mianem szrotu - mimo wszystko kupił.
    Dołożył troche pieniędzy odswieżył je i sprzedał - może niech ktoś spyta hannah - czy ma problem z tym autem ?
    156 kupione za 5 tyś do poprawek - o ile sie orientuje sa z niej bardzo zadowoleni. Nic sie nie psuje itd - czyli co mieli farta rozumiem ? Nie po prostu - ktoś zadał sobie trud pojechał pooglądał auta i na miejscu ocenił czy idzie to naprawić czy doprowadzić do dobrego stanu,

    Więc wracając do początku - czy idzie kupić za 9 - idzie, ale mając na dołożenie w późniejszej eksploatacji.
    Po obejrzeniu auta, ocenieniu uszkodzen i ewentualnych napraw. A nie na podstawie zdjęć czy ogłoszenia.

    Majster - da rade kupić - sam kupiłem taką perełke serwisowaną do konca zostawioną w serwisie jako auto w rozliczeniu - ale zjeździłem za nim pół niemiec i Szwajcarii. I też zapłaciłem za fordzika pieniądze większe jak to co w PL - ale miałem auto które było w świetnym stanie. Tylko no właśnie - szukałem auta do którego nie planowałem dokładać.

    Tutaj konkludując w nawiązaniu do tematu - sprawnej sie nie kupi - ale auto do doinwestowania jak najbardziej.


    Reperaturka to nie ćwiartka

    tak dla jasności - reperaturka - http://allegro.pl/reperaturka-blot-t...064049079.html

    - ćwiartka - http://allegro.pl/bmw-x6-e71-cwiartk...068426871.html

    Pozdro

Podobne wątki

  1. Pierwsze auto do 10 tysięcy (2015-06-03)
    Utworzone przez Dudi42 w dziale Porady przy zakupie
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 03-06-2015, 14:02
  2. [Brera] Alfa Romeo Brera do 30 tysięcy
    Utworzone przez pedro12 w dziale 159/Brera/Brera Spider
    Odpowiedzi: 89
    Ostatni post / autor: 27-08-2014, 14:30
  3. 156 GTA - marzenie za 20 tysięcy?
    Utworzone przez eternal_slavo w dziale Kupić - nie kupić? Auta z ogłoszeń
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 28-07-2012, 20:39
  4. [146] przebieg ponad 700 tysięcy. czy to możliwe?
    Utworzone przez Binda w dziale 145/146/155
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 29-06-2012, 14:29
  5. 156 do 9000 tysięcy w gazie ???
    Utworzone przez AgaFi w dziale 156
    Odpowiedzi: 21
    Ostatni post / autor: 31-05-2012, 21:16

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Amortyzatory