Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 28

Temat: [156] problemy po naprawie silnika

  1. #11
    minos0
    Gość

    Domyślnie

    wlaśnie rozebrałem ponownike silnik i wymieniam uszczelniacze, udało sie kupic inne niż posiadałem , rozrzad zawsze ustawiam na blokady . Uczczelniacze wchodza ciasniej niz poprzednie moze to jest to , niedługo opisze dalszy ciąg walki .

  2. #12
    Użytkownik Quadrifoglio Verde
    Dołączył
    10 2007
    Mieszka w
    Wrocław
    Auto
    AR156 1,6TS 1999 r.
    Postów
    5,304

    Domyślnie

    Napisz, czy zdejmujesz głowicę, żeby je wymienić, czy też robisz to tylko po wyjęciu wałków rozrządu.

  3. #13
    minos0
    Gość

    Domyślnie

    wymiane uszczelniaczy robię tylko po wyjęciu wałków rozrządu , pirwszą wymianę robiłem po demontarzu głowicy która była dokładnie sprawdzona i planowana

  4. #14
    Użytkownik Quadrifoglio Verde
    Dołączył
    10 2007
    Mieszka w
    Wrocław
    Auto
    AR156 1,6TS 1999 r.
    Postów
    5,304

    Domyślnie

    Jeżeli ustawiasz rozrząd na blokadach to powinno być OK, ale ważne też jest ustawienie tłoka pierwszego cylindra w położeniuu GMP czujnikiem zegarowym - bez tego czujnika raczej trudno ustawić tłok i łatwo pomylić się o 1 ząbek.
    A co do uszczelniaczy to na pewno te, które spadały, musiały być zbyt luźne.
    Kiedyś pytałem w warsztacie to odpowiedzieli, że uszczelniacze wymieniają tylko po zdjęciu głowicy - nie bardzo chciałem w to wierzyć, bo wiem, że można to zrobić i bez tego.
    A mógłbyś napisać czym zdejmujesz i zakładasz uszczelniacze - bo wiem, że one są dość głęboko.

  5. #15
    minos0
    Gość

    Domyślnie

    Zdejmowanie uszcelniaczy odbywa się specjalnym przyrzadem podobnym do długich szczypiec z fazowanymi końcami którymi można zzłapać za uszczelniacz w jego dolnej częsci ( dla bardziej zawziętych można użyć samych długich szczypiec tyko jest więcej walki ze zdjeciem uszczelniacza ) . Zamontowanie uszcelniacza jest proste , trzeba tylko dorobić sobie przyrząd który idealnie pasuje na uszczelniacz ( jego metalową krawędż ) , gdzie krawędzie przyrządu będa opierać sie o krawędź uszczelniacza .Trzeba pamiętać że otwór w przyrządzie musi być tak głęboki jak trzonek zaworowy , nawet troszkę większy , a wysokośc przyrządu na tyle duża żeby swobodnie możan było operowac nim w głowicy.

  6. #16
    Użytkownik Romeo Avatar andro34
    Dołączył
    12 2007
    Mieszka w
    Płońsk-holandia
    Auto
    Alfa Romeo 156 1,9 JTD 2005r i AR 147 JTDm 2005r.
    Postów
    1,235

    Domyślnie

    witam!!!miałem ten sam problem w swojej alfinie!!!
    strasznie mi żarła olej po wymianie pierścieni i uszczelniaczy zaworowych.
    jak się okazało,winne były uszczelniacze zaworowe które się pozsuwały!
    silnik brał mi litr oleju na 1000 km!
    tylko trzy z szesnastu siedziały ścisło.
    kupiłem z dobrej firmy CORTECO albo GETZ,już nie pamiętam...
    założyłem,też bez zdejmowania głowicy i jest dobrze.ale skoro u ciebie się zsuwają to może prowadnice zaworowe masz wyrobione i to je należałoby wymienić???
    to taka moja sugestia... :uszy:
    pozdrawiam!!!

  7. #17
    Użytkownik Quadrifoglio Verde
    Dołączył
    10 2007
    Mieszka w
    Wrocław
    Auto
    AR156 1,6TS 1999 r.
    Postów
    5,304

    Domyślnie

    No to wychodzi na to, że trzeba uważać na to, jakie uszczelniacze się kupuje bo można trafić na zbyt duże - czyli buble.
    Natomiast wyrobienie prowadnic zaworów raczej nie powinno mieć wpływu na spadanie uszczelniaczy.

  8. #18
    minos0
    Gość

    Domyślnie

    dziś pojechałem do sklepu firmowego alfy i zamówiłem uszczelniacze , mam nadzieje że te będą dobre , sprzedawca zapewniał mnie że są to orginały od alfy . Wyrobienie prowadnic nie wchodzi w grę one nie pracuja są elementem stałym .

  9. #19
    Użytkownik Romeo Avatar andro34
    Dołączył
    12 2007
    Mieszka w
    Płońsk-holandia
    Auto
    Alfa Romeo 156 1,9 JTD 2005r i AR 147 JTDm 2005r.
    Postów
    1,235

    Domyślnie

    prowadnice zaworowe też pracują mimo tego że są nieruchome!zawór wykonuje w nich swoją pracę i oba elementy ulegają zużyciu.powstają wtedy luzy a to też ma też wpływ na zużycie oleju i wyrabianie się uszczelniaczy.dlatego też wskazane jest przy remoncie głowicy (obróbce)wymiana prowadnic zaworowych łącznie z zaworami.
    pozdro!


    moja druga ulubienica...

  10. #20
    minos0
    Gość

    Domyślnie

    udało się po zamontowaniu orginalnych uszczelniaczy wszystko jest OK . wniosek czasami opłaca sie zapłacić więcej za orginalą część i nie miec problemów . Dzięki wszystkim za pomoc. Pozdrawiam.

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 21-08-2014, 07:42
  2. [145] Problemy po nagrzaniu silnika
    Utworzone przez Gutek1983 w dziale 145/146/155
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 04-05-2012, 08:11
  3. Problemy po naprawie nagrzewnicy (skrzynia i klima)
    Utworzone przez cypis166 w dziale 166
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 13-08-2010, 14:30
  4. Problemy po naprawie klimy
    Utworzone przez bapster w dziale 147
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 27-05-2010, 18:57
  5. Problemy z pracą silnika
    Utworzone przez Robert_P w dziale 156
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 07-02-2010, 08:33

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Amortyzatory