[156] Wymiana głośników - plug & play

destikero

Użytkownik
Rejestracja
Sie 26, 2014
Postów
204
Lokalizacja
Wieluń
Auto
159 SW TI 2.4 JTDm Q-Tronic
Witam,

na wstępie proszę, aby nie mieszać mnie z błotem i nie wskazywać na opcję szukaj, szukaj, bo szukałem i nie znalazłem zadowalającej odpowiedzi :)

Mój problem jest następujący: chciałbym wymienić głośniki w mojej alfie, aby uzyskać lepsze brzmienie. Nie będę wygłuszał drzwi, ani montował wzmacniacza. Jestem przekonany, że przyzwoite głośniki nawet na niewygłuszonych drzwiach zagrają lepiej niż fabryczne śmiecie. Zamierzam pozostawić też fabryczne radio.
Moim problemem jest to, że mam 2 lewe ręce i nie znam się kompletnie na car-audio.

Chciałbym więc kupić głośniki na przód takie, żeby wymiana była jak najprostsza. Takie plug & play. Stare wyjmuję i wkładam nowe :)

Da się tak? Jeśli się da, to jakie kupić, żeby pasowały i przyzwoicie grały? Czy mam kupić same duże głośniki czy również wymienić piszczki (tweetery)?

Proszę o wyrozumiałość i pomoc :)

Pozdrawiam,
Paweł

P.S. To niby mój pierwszy post na tym forum, więc chciałbym się przywitać ze wszystkimi. W zasadzie to jednak nie jestem taki nowy. Miałem już konto na alfaholikach, jednak pewnie z powodu długiej nieobecności na forum zostało skasowane.
 
Ostatnia edycja:
w ten sposób nawet nie rób. albo kup byle śmiecie za 250zł, różnicy nie usłyszysz albo nie poradzisz sobie i tak z montażem.
 
Uważasz, że gdybym na przykład zamontował głośniki (tak przez wszystkich polecane) - HELIX B 62C, to nie zagrałoby to lepiej?
Czy montaż takich głośników byłby strasznie skomplikowany (nie wymieniałbym żadnych kabli, zostawiłbym wszystko jak jest).
 
Generalnie montaż nie będzie jakoś super trudny. Do większych głośników jest dość prosty dostęp. Trzeba podważyć te maskownice na drzwiach, są zamontowane na 4 zatrzaskach. Odkręcasz głośnik stary, przykręcasz nowy. Podłączanie kabli musisz sam wyczaić, bo w nowych głośnikach nie będzie takiej wtyczki jak jest w starych fabrycznych.
O głośnikach których się nie podpina pod wzmacniacz i nie kosztują kilkuset zł, praktycznie nie masz co pytać na forach car audio ;)
Te które podałeś są często polecane jako rozwiązanie bez wzmacniacza, tańsze też pewnie by starczyły, zależy czy jesteś melomanem, czy wystarczy że gra muzyka.
 
Uważasz, że gdybym na przykład zamontował głośniki (tak przez wszystkich polecane) - HELIX B 62C, to nie zagrałoby to lepiej?
Ja tak uważam. Szkoda kasy na nowe głośniki,które nie będą rozsądnie zainstalowane. Chyba, że fabryczne masz po prostu uszkodzone. Wtedy idź do sklepu nie dla idiotów, kup najtańsze które podejdą i po temacie.
 
No właśnie to co wymieniłeś. Popieram przedmówców, szkoda kasy w twoim przypadku.
A dodatkowo fabryczne są "zintegrowane" z plastikowym dystansem więc montaż innych wymaga dystansów z mdf-u plus przeróbka kabli w zależności co kupisz (odseparowane, współosiowe, czy tylko średnio-niskotonowe)
Więc albo full instalacja albo zostaw to co masz i słuchaj muzyki.
 
Pełna instalacja to niekoniecznie, ale jeśli nie wiesz jak masz zmienić głośniki, to z zestawem odseparowanym sobie nie poradzisz. Pomijam fakt, że do czegoś takiego przydałoby się od razu wygłuszyć drzwi, chociaż nie wiem czy to cokolwiek zmieni przy tak tanim zestawie...
 
Nie jestem audiofilem. Po prostu beznadziejność audio w Alfie 156 mnie przeraża. Wcześniej miałem Alfę 147 z systemem Bose i też nie grało to rewelacyjnie, ale wystarczająco, chociaż przeciętnie.
A co myślicie o wygłuszeniu drzwi i zamontowaniu tych głośników Helixa? Wygłuszenie to żadna filozofia, ostatnio ściągałem boczki, bo montowałem nowe ograniczniki w drzwiach. Czy nowe głośniki w wygłuszonych drzwiach zagrają lepiej?
Na chwilę obecną nie chcę się bawić w żadne wzmacniacze, wymianę kabli itp. itd.

Dodano po 2 minutes:

Pomijam fakt, że do czegoś takiego przydałoby się od razu wygłuszyć drzwi, chociaż nie wiem czy to cokolwiek zmieni przy tak tanim zestawie...

Wygłuszenie drzwi nie jest problemem, jeśli jest to absolutnie koniecznie, żeby dobrze zagrało :)
To jakie głośniki proponujesz pod fabryczne radio?
 
Ostatnia edycja:
Fabrycznie czy nie, i tak będzie z 15W mocy max na kanał... A propozycji jest mnóstwo, ostatnio montowałem w Skodzie głośniki Audio System Radion R165 - bardzo ładnie grają. Tylko cena "trochę" wyższa od Helixa, o ponad 500zł.
 
Kolego - bedzie z praktyki bo sam to zrobiłem pare mcy temu. Jeśli umiesz utrzymać śrubokręt w ręku to dasz rade. Głośniki górne i dolne sa na szbkozlaczkach wiec wypiac łatwo. Gorzej z nowymi bo trzeba wziac lutownice do ręki i przelutowac w sumie 4 przewody. To wszystko - naprawdę nie ma co pisać wiecej.
Efekty - ja nie wygluszalem drzwi a gra teraz znaaaacznie lepiej i polecam - warto. Jedyny minus to fabryczne Bose szumi i jak masz cicho radio to niestety słychać szum własny.
Ja założyłem takie głośniki bo akurat miałem na polce:



311.jpg
 
Ostatnia edycja:
Jak twierdzisz, że to jest takie proste i nie generuje żadnych problemów, to proszę o komplet zdjęć. Mocowanie głośnika do drzwi, mocowanie tweetera, mocowanie zwrotnicy. Jeśli już twierdzisz, że jest to faktycznie aż tak niesamowicie proste, to powinieneś to udowodnić bez żadnych problemów.
 
Zrób drzwi. Kup głośniki o jak najmniejszej mocy RMS jakie znajdziesz. Wtedy pod radiem ma to szansę zagrać. Tylko przyłóż się do wygłuszenia a nie na odwal;)
 
Ujme to tak - zadanie jest banalne. Myśle ze iq > 90 da rade pokonać opór materii.
 
Ostatnia edycja:
Z wpisów założyciela tematu wynika że powinien zostać klientem jakiejś firmy caraudio i po problemie, bo po radach z forum raczej tego nie ogarnie.
 
nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie? nie masz NIC na poparcie tego co napisałeś - żadnych zdjęć z montażu głośnika, a dopóki nie pokażesz mi własnoręcznie zrobionych zdjęć z montażu zestawu odseparowanego totalnie p&p - nie uwierzę i dalej będę twierdził, że bzdury piszesz.
 
Ależ możesz sobie wierzyć w co chcesz - ja mam na to wyebane jak mawia Bocian :)
 
Z odseparowanym bedzie jeszcze latwiej po moze glosniki polutowac do zwrotnicy w domu, a kable do zwrotnicy od radia przykrecic w aucie. Montaz nowych glosnikow jest banalnie prosty, nie wiem co tam popsuc - byly jzu rady jak to zrobic. Odkrecasz boczek i przykrecasz glosniki. Kupujesz kolki bo stare zapewne nie beda juz trzymac i zakladasz boczek spowrotem. Mysle ze srednio ogarniety szympans by to ogarnal.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra